• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
       
  • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Kierlajn > 10-06-2008, 12:00

    hehe loj duzo masz tej pracy, wspolczuje.

    Ja powiedzialam sobie ze juz nigdy nie bede au pair, choc miesiac temu znalazlam juz rodzine i jak sie wszysto ulozy to w przyszle wakacje pojade do nich..hm dziecko bedzie mialo 3latka

    no i z takim sie wyprobuje
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    asiafrugo > 10-06-2008, 14:44

    A ja uwielbiam maluchy, szkolnych dzieci nie cierpię, przedszkolaki moga być preferuje wiek 0-2, teraz jadę do 9 miesięcznej dzidzi...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    asiafrugo > 10-06-2008, 14:44

    A ja uwielbiam maluchy, szkolnych dzieci nie cierpię, przedszkolaki moga być preferuje wiek 0-2, teraz jadę do 9 miesięcznej dzidzi...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Yoanna > 10-06-2008, 18:13

    ja preferuje 14-16 :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Yoanna > 10-06-2008, 18:13

    ja preferuje 14-16 :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 10-06-2008, 21:30

    dla mnie idealny wiek to tez 0-2

    jak bym kogo szukala teraz nowego to tylko z takim dzieckiem.











    i po urodzinach.

    objadlam sie tortem. jest mi za slodko.

    a zjadlam tlyko malutki kawalek!

    strsznie slodki byl





    hostka mnie poprosila zebym odprowadzila dzisiaj Mimi tylko do szkoly.

    wyobrazcie sobie ze mala zrobila mi w ciagu 20 minut 3 awantury o zupelnie inne rzeczy!

    wkurzyla mnie. w dodatku jest nie posluszna znowu i usprawiedliwia sie tym ze dzisiaj ma urodziny!



    to nie jest tak ze ja od niej nie wiadomo jakiego slepego posluszenstwa wymagam!

    ale chyba fochy bo nie puszczam ja na ulice gdzie jest pelno samochodow sa nie na miejscu!



    nerwy strace do reszty z nia! :?





    jutro wolne! :lol:

    w czwartek tylko Mimi odprowadze do szkoly i dla hostki pomoge pranie rozwiesic, zmywarke usprzatnac cos takiego jaka godzinke

    w piatek mam od 13-19

    a sobota cala.





    jutro hostka przyniesie oferty szkol jezykowych. bedziemy wybierac.

    poza tym powiedziala mi ze Zak przy mnie dobrych manier sie uczy i je wszytsko co mu daje - dla niej sie to nie udaje

    wiec ona wnioskuje ze mam na niego bardzo dobry wplyw.



    to komplement byl chyba nie?! :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 10-06-2008, 21:30

    dla mnie idealny wiek to tez 0-2

    jak bym kogo szukala teraz nowego to tylko z takim dzieckiem.











    i po urodzinach.

    objadlam sie tortem. jest mi za slodko.

    a zjadlam tlyko malutki kawalek!

    strsznie slodki byl





    hostka mnie poprosila zebym odprowadzila dzisiaj Mimi tylko do szkoly.

    wyobrazcie sobie ze mala zrobila mi w ciagu 20 minut 3 awantury o zupelnie inne rzeczy!

    wkurzyla mnie. w dodatku jest nie posluszna znowu i usprawiedliwia sie tym ze dzisiaj ma urodziny!



    to nie jest tak ze ja od niej nie wiadomo jakiego slepego posluszenstwa wymagam!

    ale chyba fochy bo nie puszczam ja na ulice gdzie jest pelno samochodow sa nie na miejscu!



    nerwy strace do reszty z nia! :?





    jutro wolne! :lol:

    w czwartek tylko Mimi odprowadze do szkoly i dla hostki pomoge pranie rozwiesic, zmywarke usprzatnac cos takiego jaka godzinke

    w piatek mam od 13-19

    a sobota cala.





    jutro hostka przyniesie oferty szkol jezykowych. bedziemy wybierac.

    poza tym powiedziala mi ze Zak przy mnie dobrych manier sie uczy i je wszytsko co mu daje - dla niej sie to nie udaje

    wiec ona wnioskuje ze mam na niego bardzo dobry wplyw.



    to komplement byl chyba nie?! :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 10-06-2008, 23:39

    no baaaaa olac mloda wazne ze z Zakiem jest cudownie :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 10-06-2008, 23:39

    no baaaaa olac mloda wazne ze z Zakiem jest cudownie :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 11-06-2008, 11:53

    wlasnie zaraz ide tzn jade sobie na oxford street. zobaczymy czy sie nie zgubie
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia