-
-
Re: Summer Adventure
edyta_s > 13-01-2008, 21:31
dobra jestesopowiadaj natychmiast -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 13-01-2008, 23:24
NINA !! Spowiadaj się.... -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 14-01-2008, 0:05
dobrachcecie to macie
moja koleżanka z klasy Ewelina, miała i?ć z moim koleg?, Pawłem, którego znam od czasów podstawówki. ale Pawłowi umarł dziadek więc na studniówkę nie poszedł, a ona przyprowadziła na próbę Kamila.
pierwszy raz chłopaka na oczy widziałam, ale dupa niezłaZUPEŁNIE w moim typie. od samego pocz?tku dogadywali?my się ?wietnie. był na co drugiej próbie, ja oczywi?cie na każd? się stroiłam, bo przecież Kamil będzie :lol: no i w tym tygodniu mieli?my próby codziennie... z dnia na dzień on rozkręcał się coraz bardziej. cały czas latał za mn?, Ewelina stała sama... no i w ?rode jak zaczęli?my klase ubierać to już wogóle... wtedy zaczęły się podejrzenia wszyscy poza mn? i Kamilem wiedzieli o tym, że co? tu się będzie działo. no i w pi?tek Ewelina wybuchła. wydarła się na niego, że to z ni? idzie i bla bla bla... gadałam z nim długo o tym, najpierw przez telefon potem na gg... i wiedziałam już że cyrk będzie niezły w sobotę... nie myliłam się. od samego pocz?tku (nawet na polonezie) non stop sie gapił, puszczał oczka, przygryzał wargi itp. potem na zdjęciach stał sobie z Ewelin?, a ja tyłem do niego i co?! głaskał mnie ręk? po udzie... potem jak siedziałam sobie z dziewczynami a on gdzie? lazł z ni? tańczyć to mnie albo za rękę łapał tak na chwilę albo co? w tym stylu. no i jeszcze chodzili?my sobie na papierosa, to dwuznaczne teksty były w każdym zdaniu... potem połowa klasy widziała jak siedz?c koło mnie trzyma mi rękę na kolanie ale jako? nic sobie z tego nie zrobili i wyszłam z nim jako? po północy (nawet nie wiem co wtedy było z Ewelin?) i zaci?gnęłam go na salę. zespół miał przerwę, ale muzyka jaka? tam leciała, w każdym razie mało było osób na sali. i najpierw tańczyli?my ofc przytulańca i potem siadłam z nim na ławce no i co? tam pogadali?my i jak przyszło co do czego to go pocałowałam całuje ?wietnie :lol: potem wrócili?my jak gdyby nigdy nic, i tylko jak Ewelina wychodziła to on siadał koło mnie i sie tulili?my do siebie itp ale potem łaził z ni? i ja mu powiedziałam że chcę żeby mnie do domu odprowadził wcze?niej, z pół godziny przed końcem. to jak Ewelina gdzie? poszła to go zawołałam i praktycznie spałam na jego ramieniu, oczywi?cie z ręk? jedn? w jego ręce a drug? na udzie i co? wchodzi Ewelina :lol: nic mi nie powiedziała, ale widać było że jest wkurzona. stwierdzili?my że musimy sie zmyć, więc Kamil poszedł na papierosa a ja wyszłam 10 minut później wogóle ze studniówki. i odprowadził mnie do domu, szli?my za r?czki, i znów te jego boskie usta... :mrgreen:
nie mogłam spać, położyłam sie po 6 a wstałam po 10! tak sie cieszyłam że dzi? bedzie powtórka z rozrywki, tym bardziej że mieli?my dzi? razem pój?ć na poprawiny... ale czekałam cały dzień na telefon, smsa, wiadomo?ć na gg... i wyszłam o 14.45 z domu. tylko wyszłam a Kamil dzwoni że wstał dopiero. niestety nie przyjechał, bo jutro ma jakie? zaliczenie na uczelni... i chyba dopiero pod koniec tygodnia go zobacze
ale ze mnie BITCH :lol: ale wiecie co, nie żałuję, naprawdę warto bylo chociaż dla tej jednej nocy, nawet gdyby miał sie więcej do mnie nie odezwać, bo kuźwa pierwszy raz w życiu byłam łatwa :lol: -
Re: Summer Adventure
WAMPIREK > 14-01-2008, 1:06
O Ninka!
Tak się cieszę...
Kuj żelazo póki gor?ce ... mówię Tobie !!
Biere Go, biere -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 14-01-2008, 1:19
to co było wczoraj było naprawdę bardzo przyjemne :lol:
ale... nie bede za nim latać.
o nie!
to on ma za mn? chodzić, dzwonić itp. ja sie nawet smsem nie będe fatygować...
a jak zmarnuje jego problem i tak wczoraj pomógł mi się dowarto?ciować -
Re: Summer Adventure
idril > 14-01-2008, 1:21
skoro Ewelina nie potrafila sie zajac swoim partnerem tak jak trzeba to ktos to musial ostatecznie zrobic, nie?!
:lol:
:* -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 14-01-2008, 1:25
kocham was
chociaż w klasie to tylko Ewelina sie do mnie nie odzywa, dziewczyny widz? winę w Kamilu
ja tam uważam że słodziak z niego :lol: -
Re: Summer Adventure
edyta_s > 14-01-2008, 2:40
No i dobre podejscieAle az taka latwa nie bylas przeciez Nie widzialas go 1 raz w zyciu wiec jest ok A co, uzywaj zycia. -
Re: Summer Adventure
Ninka Jones > 14-01-2008, 2:45
no
teraz będe niedostępna :lol: -
Re: Summer Adventure
Yoanna > 14-01-2008, 3:25
[quote name="Ninka Jones"] ale wiecie co, nie żałuję, naprawdę warto bylo chociaż dla tej jednej nocy, nawet gdyby miał sie więcej do mnie nie odezwać[/quote]
wez nin.. ja za swoje pare chwil szczescia teraz place wysoka cene ;/ tez nie zaluje ale teraz tak bardzo boli...