• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
       
  • zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 07-06-2008, 0:49

    buahahaha koniec mnie zrzucil z krzesla :lol:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Kierlajn > 07-06-2008, 21:07

    hehe dokladnie..Kupa najlepsza

    chyba wszystkie te dzieci sa dziwne
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Kierlajn > 07-06-2008, 21:07

    hehe dokladnie..Kupa najlepsza

    chyba wszystkie te dzieci sa dziwne
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 08-06-2008, 21:43

    kurde napisalam tyle rzeczy i mi net padl!



    mialam dzisiaj pracujaca niedziele. z zapowiadanych 3h zrobily sie 9,5h!

    -hosci pojechali kupic samochod.



    w ogole tydzien byla dla nie meczacy bo byl taki rozrzucony. codziennie ppo kilka tych godzin pracowalam. niby nie przekroczylo to moich 35h tygodniowo ale jednak to tez inaczej sie odczuwa, poniewaz kazdego dnia ten % pracy jest.

    no i dodatkowy dzien dzisiaj [czyli wczoraj 11,5h dzisiaj 9,5h i jutro 11,5h - oszaleje chyba!]

    ale za to:



    jak Zak sie budzi rano 5-6 to wola 'julia!!!!!' host go podnosi z lozeczka to ten placze starsznie az sie tak zanosi placzem ze chce do mnie - jak by nie bylo punkt dla mnie



    MImi sie wczoraj zapytala czy moge byc jej przyjaciolka taka 'od gadania o ciuchach'

    uroslam az troche!

    w ogole ona sie zrobila o wiele, wiele grzeczniejsza. wyrabiamy sie



    no i dzisiaj dostalam 'wyplate' za ten tydzien. 100L czyl 20 za dzis dzien zawsze to cos do przodu
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 08-06-2008, 21:43

    kurde napisalam tyle rzeczy i mi net padl!



    mialam dzisiaj pracujaca niedziele. z zapowiadanych 3h zrobily sie 9,5h!

    -hosci pojechali kupic samochod.



    w ogole tydzien byla dla nie meczacy bo byl taki rozrzucony. codziennie ppo kilka tych godzin pracowalam. niby nie przekroczylo to moich 35h tygodniowo ale jednak to tez inaczej sie odczuwa, poniewaz kazdego dnia ten % pracy jest.

    no i dodatkowy dzien dzisiaj [czyli wczoraj 11,5h dzisiaj 9,5h i jutro 11,5h - oszaleje chyba!]

    ale za to:



    jak Zak sie budzi rano 5-6 to wola 'julia!!!!!' host go podnosi z lozeczka to ten placze starsznie az sie tak zanosi placzem ze chce do mnie - jak by nie bylo punkt dla mnie



    MImi sie wczoraj zapytala czy moge byc jej przyjaciolka taka 'od gadania o ciuchach'

    uroslam az troche!

    w ogole ona sie zrobila o wiele, wiele grzeczniejsza. wyrabiamy sie



    no i dzisiaj dostalam 'wyplate' za ten tydzien. 100L czyl 20 za dzis dzien zawsze to cos do przodu
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 08-06-2008, 21:55

    zapomnialam dopisac!

    znalazalam dodatkowa prace!

    babysitty u takiej zwariowanej fryzjerki ktora ciagle randkuje!

    ma mala dziewczynke. jeszcze nie wiem szczegolow ale jak cos bede wiedziec to napisze!
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 08-06-2008, 21:55

    zapomnialam dopisac!

    znalazalam dodatkowa prace!

    babysitty u takiej zwariowanej fryzjerki ktora ciagle randkuje!

    ma mala dziewczynke. jeszcze nie wiem szczegolow ale jak cos bede wiedziec to napisze!
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 08-06-2008, 22:00

    tez chce tyle zarabiac tygodniowo...

    Julka to swietnie ze z dzieciakami coraz lepiej! wiedzialam ze tak bedzie :lol: jestes obca, wiec potrzebuja troche czasu zeby Ci zaufac

    ciekawe jak bedzie ze mna i Stasiem... kurcze chcialabym zeby codziennie rano rzucal mi sie na szyje i calowal na powitanie :lol: a z kolei przy oddawaniu go mamie po skonczonej pracy nie chcial sie oderwac... marzenie kazdej niani... :roll:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    Ninka Jones > 08-06-2008, 22:00

    tez chce tyle zarabiac tygodniowo...

    Julka to swietnie ze z dzieciakami coraz lepiej! wiedzialam ze tak bedzie :lol: jestes obca, wiec potrzebuja troche czasu zeby Ci zaufac

    ciekawe jak bedzie ze mna i Stasiem... kurcze chcialabym zeby codziennie rano rzucal mi sie na szyje i calowal na powitanie :lol: a z kolei przy oddawaniu go mamie po skonczonej pracy nie chcial sie oderwac... marzenie kazdej niani... :roll:
  • Re: zbliza sie godzina zero-> Julii rosną szkrzydla...

    idril > 08-06-2008, 22:07

    no uwiez mi ja juz tak mam z Zakiem. dzisiaj mi serce roslo jak sie zbudzil i do mnie krzyczal z pokoju 'juliaaaaaa buziiiiii'!
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia