-
-
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 03-11-2005, 18:28
a dzis mnie jakas taka melancholia dopadla. siedze i mysle...
naszlo mnie dzis strasznie na rozmyslanie.
Mialam leciec na swieta do Miami ( welcome to Miami..), ale chyba sobie daruje i spedze Swieta rodzinnie.Nie wyobrazam sobie imprezowania w swiata, choc wiem, ze imprezki by byly nieziemskie.Moje laski mnie zabija za to Miami, ale trudno, zrekompensuje im.
Boze, boze, ale problemy mam zyciowe.Ale na serio-siedze dzis i mysle nad soba i nad przyszloscia. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 03-11-2005, 19:09
Emm chwal sie jaka oferte dostalas? mialabys mozliwosc pracowac legalnie? jesli tak...to rzucaj operkowanie.. a co tam -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 03-11-2005, 22:12
akurat z wiza nie byloby problemu, wszystko byloby legalnie.Ech, poczekam do swiat, wtedy sie wyjasni i po swietach moze podejme decyzje.
ale moja mama sie wkurwi, haha.
a ja taka glupia chodze ostatnio ( zamotana), ze dzis trzymalam w reku obroze elektryczna mojego psa i wlazlam prosto na czujnik. Wiec wyobrazcie sobie, jakie mialam atrakcje, haha. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Mlody > 03-11-2005, 22:38
Oli "pochlastaj" ten temat bo nie wiadomo o co biega..... Niby... a jednak ... przez... nie zapominajac o ..... -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Gość > 04-11-2005, 8:53
Mlody, nie do konca - ten temat to taka mala historia Emm, gdzie inne absolwentki z racji tytulu tez moga cos dopisac a przy okazji dowiedziec sie, jak to historyjka Emm po studiach sie uklada - tytul mgr, wyjazd operski, teraz nowa propozycja pracy...
ja jestem za tym, aby ten temat sobie zostal taki jaki jest -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 04-11-2005, 18:46
oj Mlody...ty po prostu bab nie rozumiesz:wink: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 04-11-2005, 19:56
[quote name="Emi"] teraz nowa propozycja pracy...[/quote]
to nie jest propozycja nowej pracy
ale na razie zamykam ten temat.Co ma byc to bedzie. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 07-11-2005, 22:57
bylam dzis z moja najmlodsza lasencja-Sarah-u jej lekarza na corocznym badaniu jak sie rozwija i oczywiscie nie bylabym soba gdybym go nie zagadala, czy przy okazji moze obejrzec moje gardlo i migdalki. No i wzial wymaz z gardla, od razu zrobili szybki test i wyszlo, ze nie mam na szczescie anginy.
A chodze tak wymeczona ostatnio, ze szok.Zimo, przyjdz wreszcie!!!!! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 08-11-2005, 0:36
zapomnialam dodac, ze moja kumpele czeszke zatrzymala dzis policja za szybkosc. Zarobila 100 dolcow- i tak malo zwazywszy na fakt, ze nie miala przy sobie prawka ani paszportu. policja jej nic nie zrobila, dostala tylko i wylacznie mandat.
Nie taki diabel straszny jak go maluja. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
pati_california > 08-11-2005, 0:57
ale miala fuksa,..)