• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

British dream ^ ^

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • British dream ^ ^
       
  • British dream ^ ^
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 09-05-2008, 14:45

    No wła?nie nie wiem po co mi tam ta babcia.. napisałam tej kobiecie że jesli ona chce i to nie problem dla babci to moze przyjsc, ale to nie konieczne bo ja jestem przyzwyczajona do babysittow itd. itd. Ale ze to zależy od niej, mam nadzieje że wychwyci przesłanie;>
  • Re: British dream ^ ^

    Yoanna > 09-05-2008, 15:33

    oj babcia przyjdzie skontrolowac jak sie zachowujesz i w ogole. poza tym nie moga ci ufac jeszcze, no nie? pomysl, skoro babcia jest wolna i i tak tam przyjdzie to po co ty tam, skoro babcia moglaby sie zajac dziecmi?

    to podobnie jak poszlam pierwszy raz na sprzatanie, faceta na oczy nie widzialam, ale wlasnie za pierwszym razem akurat tak sie jakos zlozylo ze jego mama przyjechala do londynu :wink: kontrola musi byc :lol: :lol:
  • Re: British dream ^ ^

    Yoanna > 09-05-2008, 15:33

    oj babcia przyjdzie skontrolowac jak sie zachowujesz i w ogole. poza tym nie moga ci ufac jeszcze, no nie? pomysl, skoro babcia jest wolna i i tak tam przyjdzie to po co ty tam, skoro babcia moglaby sie zajac dziecmi?

    to podobnie jak poszlam pierwszy raz na sprzatanie, faceta na oczy nie widzialam, ale wlasnie za pierwszym razem akurat tak sie jakos zlozylo ze jego mama przyjechala do londynu :wink: kontrola musi byc :lol: :lol:
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 09-05-2008, 18:47

    no to przeciez tak zawsze jest!

    jak myslicie czemu tez babcia z POlski do moich hostow jedzie 15 maja do tam ktoregos?!

    przeciez ja zaczynam prace u nich 19 maja! kontrol!

    ale mi to jakos nie specjalnie przeszkadza bo kobieta na prawde przemila i wtracanie to nie jej typ. zreszta poznalam ja juz troche. ba! nawet u niej nococwac sie mi zdarzylo.
  • Re: British dream ^ ^

    idril > 09-05-2008, 18:47

    no to przeciez tak zawsze jest!

    jak myslicie czemu tez babcia z POlski do moich hostow jedzie 15 maja do tam ktoregos?!

    przeciez ja zaczynam prace u nich 19 maja! kontrol!

    ale mi to jakos nie specjalnie przeszkadza bo kobieta na prawde przemila i wtracanie to nie jej typ. zreszta poznalam ja juz troche. ba! nawet u niej nococwac sie mi zdarzylo.
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 23-05-2008, 12:14

    I znów się u mnie zakurzyło..

    Nie pisałam, bo w sumie nie było o czym, każdy dzień taki sam, pół przespany, pół 'przebimbany', i byle do weekendu. A dzi? jest ostatni dzień mojej operskiej pracy.. i jedyne czego żałuję, to własnie tego że nie znalazłam sobie pracy, i te pół roku praktycznie przewegetowałam..

    Mimo, że uwielbiam spać i się lenić, na dłuższ? metę takie co? może wykończyć, widze to po sobie, no ale.. będę wiedziała na przyszło?ć.

    Jutro przylatuje do mnie mama, i zostanie ze mn? tutaj tydzień Ho?ci będ? od pon-pt. na wakacjach, więc będziemy większo?ć czasu tutaj same, hurra ;]

    W ogóle nie czuje, że to już koniec! Pamiętam jak 40dni temu, kiedy Adam dał mi popalić zaczęłam odliczać dni, już niemogłam się doczekać.. nie mam pojęcia kiedy to zleciało O_O

    A to wszystko w ogóle będzie na jakich? wariackich papierach, nawet nie wiem kiedy sie z hostami pożegnam, bo wracaj? w pi?tek, zaraz wieczorem jad? na jaki? koncert do Londynu a dzieci daj? do babci, a nam sobotni lot przesuneli z 16;00 na 7 rano i będziemy musiały już w pi?tek wieczorem pojechac na lotnisko;/

    chyba nie będzie goodbye party..[/i]
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 23-05-2008, 12:14

    I znów się u mnie zakurzyło..

    Nie pisałam, bo w sumie nie było o czym, każdy dzień taki sam, pół przespany, pół 'przebimbany', i byle do weekendu. A dzi? jest ostatni dzień mojej operskiej pracy.. i jedyne czego żałuję, to własnie tego że nie znalazłam sobie pracy, i te pół roku praktycznie przewegetowałam..

    Mimo, że uwielbiam spać i się lenić, na dłuższ? metę takie co? może wykończyć, widze to po sobie, no ale.. będę wiedziała na przyszło?ć.

    Jutro przylatuje do mnie mama, i zostanie ze mn? tutaj tydzień Ho?ci będ? od pon-pt. na wakacjach, więc będziemy większo?ć czasu tutaj same, hurra ;]

    W ogóle nie czuje, że to już koniec! Pamiętam jak 40dni temu, kiedy Adam dał mi popalić zaczęłam odliczać dni, już niemogłam się doczekać.. nie mam pojęcia kiedy to zleciało O_O

    A to wszystko w ogóle będzie na jakich? wariackich papierach, nawet nie wiem kiedy sie z hostami pożegnam, bo wracaj? w pi?tek, zaraz wieczorem jad? na jaki? koncert do Londynu a dzieci daj? do babci, a nam sobotni lot przesuneli z 16;00 na 7 rano i będziemy musiały już w pi?tek wieczorem pojechac na lotnisko;/

    chyba nie będzie goodbye party..[/i]
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 23-05-2008, 12:15

    I znów się u mnie zakurzyło..

    Nie pisałam, bo w sumie nie było o czym, każdy dzień taki sam, pół przespany, pół 'przebimbany', i byle do weekendu. A dzi? jest ostatni dzień mojej operskiej pracy.. i jedyne czego żałuję, to własnie tego że nie znalazłam sobie pracy, i te pół roku praktycznie przewegetowałam..

    Mimo, że uwielbiam spać i się lenić, na dłuższ? metę takie co? może wykończyć, widze to po sobie, no ale.. będę wiedziała na przyszło?ć.

    Jutro przylatuje do mnie mama, i zostanie ze mn? tutaj tydzień Ho?ci będ? od pon-pt. na wakacjach, więc będziemy większo?ć czasu tutaj same, hurra ;]

    W ogóle nie czuje, że to już koniec! Pamiętam jak 40dni temu, kiedy Adam dał mi popalić zaczęłam odliczać dni, już niemogłam się doczekać.. nie mam pojęcia kiedy to zleciało O_O

    A to wszystko w ogóle będzie na jakich? wariackich papierach, nawet nie wiem kiedy sie z hostami pożegnam, bo wracaj? w pi?tek, zaraz wieczorem jad? na jaki? koncert do Londynu a dzieci daj? do babci, a nam sobotni lot przesuneli z 16;00 na 7 rano i będziemy musiały już w pi?tek wieczorem pojechac na lotnisko;/

    chyba nie będzie goodbye party..
  • Re: British dream ^ ^

    Grizzly > 23-05-2008, 12:15

    I znów się u mnie zakurzyło..

    Nie pisałam, bo w sumie nie było o czym, każdy dzień taki sam, pół przespany, pół 'przebimbany', i byle do weekendu. A dzi? jest ostatni dzień mojej operskiej pracy.. i jedyne czego żałuję, to własnie tego że nie znalazłam sobie pracy, i te pół roku praktycznie przewegetowałam..

    Mimo, że uwielbiam spać i się lenić, na dłuższ? metę takie co? może wykończyć, widze to po sobie, no ale.. będę wiedziała na przyszło?ć.

    Jutro przylatuje do mnie mama, i zostanie ze mn? tutaj tydzień Ho?ci będ? od pon-pt. na wakacjach, więc będziemy większo?ć czasu tutaj same, hurra ;]

    W ogóle nie czuje, że to już koniec! Pamiętam jak 40dni temu, kiedy Adam dał mi popalić zaczęłam odliczać dni, już niemogłam się doczekać.. nie mam pojęcia kiedy to zleciało O_O

    A to wszystko w ogóle będzie na jakich? wariackich papierach, nawet nie wiem kiedy sie z hostami pożegnam, bo wracaj? w pi?tek, zaraz wieczorem jad? na jaki? koncert do Londynu a dzieci daj? do babci, a nam sobotni lot przesuneli z 16;00 na 7 rano i będziemy musiały już w pi?tek wieczorem pojechac na lotnisko;/

    chyba nie będzie goodbye party..
  • Re: British dream ^ ^

    Ninka Jones > 23-05-2008, 12:24

    ja pamietam jak do nich przyjechalas kurde noo mi tak szkoda ze sie marnuje na tym moim zadupiu xD
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia