• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

troche z zycia marty

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • troche z zycia marty
       
  • troche z zycia marty
  • Re: troche z zycia marty

    martamaua > 14-05-2005, 1:42

    .
  • Re: troche z zycia marty

    agulka > 14-05-2005, 2:17

    Oj Martusia. Widze, ze humor jak i u mnie. Podejscie faceta to mi przypomina moja zabe...ja juz z tym stworem nie mam nic wspolnego..kurde..ciekawe czy zauwazy jak wyjade



    Co do babci, to mi przykro. Pamietam jak moj dziadek sie meczyl i sama sie zastanawialam, co bedzie dla niego lepsze..zycie juz takie jest..tylko wkurza mnie to, ze ludzie musza sie tak meczyc... :twisted: :twisted:



    Hosta to masz pomyslowego..obowiazek malzenski bedzie spelnial..hehe czy za kazdym razem Cie o tym informuje :wink:



    I wiesz, ja sie nie dziwie, ze do pl Ci sie nie chce wracac..tutaj sie nic nie zmienilo...nie ma po co wracac..bo i tak kazdy stad ucieka..

    a teraz to ja ide spac...kurcze mialam pisac referat..skonczylo sie na zglebianiu nowycn postow...i wysylaniu maili..grrrr a praca ma tylko strone tytulowa...hehehe
  • Re: troche z zycia marty

    martamaua > 14-05-2005, 2:50

    .
  • Re: troche z zycia marty

    Ilona > 14-05-2005, 4:27

    Wydaje mi sie,ze jestes osoba lubiaca wygode,komfort.Lubisz dobrze zjesc i ladnie podane.Wazne dla Ciebie jest by byc wazna dla ludzi ,bardzo chcesz byc kochana,chwalona i pozyteczna dla innych bo wtedy bedziesz zauwazona i bedziesz chwalona.bARDZO TEGO POTRZEBUJESZ

    jESTES BARDZO WRAZLIWA OSOBA.Jesli w dziecinstwie nie chwalona cie i krzyczano zamykalas sie w sobie.Powinno sie juz od malego dziecka podchodzic do ciebie z z miloscia/no to nalezy sie kazdemu dziecku/,ale tobie wyjatkowo.Bardzo oczekujesz prawdziwej i szczerej milosci od mezczyzny.Masz duza blokade jesli chodzi o sfere uczuc.Oczekujesz zrozumienia i ogromu oddania i milosci ale to ty sama najpierw otworz sie na te milosc.Obecnemu czy nastepnemu mazczyznie staraj sie mowic mile dla jego ucha rzeczy.Wiem powiesz,ze to my powinnysmy byc chwalone przez nich.Zgadza sie,ale w twoim przypadku oczekujesz faceta pieknego,szlachetnego takiego ktory ciebie bedzie rozumial ,na ktorym bedziesz mogla polegac.Taki bedzie tylko mu to mow.Chwal go a nie krytykuj.Wiem,wiem powiesz to przeciez jest trudne.Wiem,ale jesli ty obdarzysz jego czy rodzine swoja miloscia,bedziesz mowic im,ze ich kochasz to zacznie sie chlod zmieniac w cieplejsze relacje.Ty a partner,ty a rodzina.

    Lubisz sie czasami poobrazac.Popracuj nad tym!

    Dla ciebie najwaznieszym organem na ktory trzeba uwazac to oczy,uszy,tarczyca no i skora.

    Uszy czest bola jak nie chce sie sluchac swojej intuicji albo kogos bliskiego.Tak samo jest z oczami.Ty masz zyc w milosci.Masz nauczac tego ludzi bo w twoim otozeniu jest sporo madrych ludzi i oni napewno zauwaza twoja zmiane.

    Powinnas pracowac z wieksza grupa ludzi,bedziesz miala poczucie waznosci w tej grupie.

    Moze jeszcze nie wiesz o tym ale interesuje cie ezoteryka,wiedza z kosmosu,masz dar przewidywania,silny kanal intuicji/pracuj nad tym/mozesz pomoc wielu ludziom.

    Masz zdolnosci przywodcze,mozesz daleko zajsc.Postaw na nauke/lekarz dusz/nowa medycyna,czlowiek widziany jako calosc,dusza i cialo.Chora dusza to caly organizm szwankuje.CHYBA ZA DUZA JAK NA JEDEN RAZ.MOZE JUTRO NAPISZE CALA RESZTE.bO TROCHE JESZCZE TEGO PRZYGOTOWALAM.

    dODAM tylko jesli cos sie zle dzieje to postaraj sie poszukac problemow w sobie.zMIEN TO!Tak sie dzieje,ze osoby konfliktowe/czesto nasi faceci,mezowie/ pojawiaja sie w naszym zyciu po to aby zharmonizowac energie.Na zlo i zlosc cudza odpowiedz miloscia.Trudne,ale to jest twoje zadanie.To masz do przerobienia.Twoj facet jako pierwszy ma byc zauwazony i czasami pochwalony.On wkurza cie za rzeczy,ktore mowi ale on ma oczy szeroko otwarte i po to znalaz sie przy tobie abys to dojzala o czym on mowi.On jest dla ciebie twoim nauczycielem.Juz widze jak sie na mnie wkurzasz?? :?: :?: :?: :?: :?: A moze sie myle.Chcialabym sie mylic :!: :!: :!: :!: Reszta jutro bo sie zrobi malo ciekawe to co chce ci przekazac.papappapa
  • Re: troche z zycia marty

    zofija > 14-05-2005, 9:23

    Ilonka Sloneczko ja tez bym chciala (jesli mozesz i masz chwile czasu)dowiedziec cos o sobie data ur. 4.01.1986 godz.23:35 sobota Bede wdzieczna <cmokas>

    Martus sorki ze zasmiecam Ci watek

    Pozdrowki i 3majcie sie cieplutko
  • Re: troche z zycia marty

    Gość > 14-05-2005, 11:04

    a ja wszystko o sobie wiem i nic nie potrzebuje, a z facetami to nie ma co sie cackac, bo chyba zadna z nas nie chce spelniac roli, jaka kobieta miala w spoleczenstwie sto czy dwiescie lat temu.

    Marta,co ja moge powiedziec, przytulam... To o babci... Moja miala tylko (a moze az) jeden wylew, jest ok, tylko to jej marudzenie, narzekanie i gadanie...

    Co do faceta - ja juz mowilam, a teraz moge jeszcze dodac - tys kobitka ladna i nieglupawa, to sobie znajdziesz takiego, co ci bedzie wsparciem, a nie takiego ktory za 10lat bedzie jak moj ojciec teraz (oj, kobieto...)
  • Re: troche z zycia marty

    Jane_Doe > 15-05-2005, 10:49

    hm to brzmi interesujaca, a ja zawsze bylam mega przesadna itd mam nadzieje \, ze sie marto nie obrazisz, i ze Cie sie ilona bedzie mnie tez chcialo zanalizowac, choc mysle, ze siebie znam, to zawsze mozna sie dowiedziec czegos nowego moja data urodzenia 17.06.1984 niedziela godzian 12.30 jakos
  • Re: troche z zycia marty

    Jane_Doe > 15-05-2005, 10:52

    a co do starosci to ja sama nie wiem, mam blokade, tzn patrze na starszych ludzi ianczej, nigdy nie bylam blisko z zadnym z dziadkow babc, staram sie byc tolerancyjna i rozumiec ze wiele przeszli i ze pewna nawyki im sie wbily i wtedy czlowiek robi sie bardzien problemowy, nieelastyczny, ale hm budzi to we mnie troche leku, o to co stanie sie ze mna. Moze w ten sposob trace, ale nie widze nawet wspolnych tematow poza tymi obyczajowymi
  • Re: troche z zycia marty

    maluta18 > 15-05-2005, 20:28

    Ilona podoba mi sie to co piszesz i tez z checia dowiem sie czegos nowego o sobie, moja data urodzenia- 01.10.1985 pozdrawiam
  • Re: troche z zycia marty

    Ally > 15-05-2005, 23:43

    Wow Marta, ale walnęła Ci Ilona opis. Napisz czy się zgadza, ciekawa jestem :roll: .

    Ilona sama to piszesz (czujesz, odgadujesz) czy ze stronek internetowych. Wiecie ja raczej sceptyczk? jestem

    Martu? buziole dla Ciebie, trzymaj się cieplutko. Chłopakiem się nie przejmuj, Emi jak zwykle ma rację.

    Przeważniej jest wszystko kolorowo, pięknie jak nie trzeba wesprzeć drugiej osoby, partnera. Przyjaciół poznaje się w biedzie, uważam, że chłopak powinien być najpierw przyjacielem a dopiero kim? więcej. Szkoda, że ja takiego nie znalazłam. Marta nie martw się wszystko będzie dobrze, jak spojrzysz z innej strony na to (jak będziesz miała lepszy humor, jak się sytuacja w domu uspokoi). Trzymam kciuki aby wszystko było dobrze.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia