-
-
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Emm > 19-07-2005, 13:39
bo studenci na dziekance nie musza sie bac, jesli nie maja rodziny w Stanach i nie przekroczyli w przeszlosci terminu wyjazdu z USA.Bac sie musza absolwenci, bo nie maja juz podkladki typu studia i ze wroca je dokonczyc.
Ja w poniedzialek otwieram sezon wizowy absolwentek, zobaczymy czy bede na tak, czy na nie.
Tez gratuluje wizy! -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Mikania > 19-07-2005, 15:36
Och dzięki dziewczyny, Emm dostaniesz wize razem ze mn? była też dziewczyna i też z mojego biura "Double" i jest absolwentk?.Skończyła już studia i też dostała wize, mówiła że nie było tak strasznie jak my?lała, a ona wzieła wyci?gi z banków rodziców i nic jej nie sprawdzał? ,mi zreszt? też nic o indeks ani legitymację wogóle nie zapytała, no tylko się pytała na którym jestem roku i ile mi zostało do ukończenia studiów. Emm trzymam kciuki w poniedziałek! -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Emm > 19-07-2005, 15:41
a pytal konsul te dziewczyne, czy studiuje i jesli odpowiedziala, ze jest absolwentka, to co konsul na to?
A na marginesie-ja tez mialam kiedys babke przy tuszy w okularach. Blondynka moze?Taka srednia?
Ja biore dyplom, zaswiadczenia z roboty, karty godzin. -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Mikania > 19-07-2005, 16:28
Tego już nie wiem, bo ja poleciałam na poci?g a ona miała 30 numerków po mnie.Wiem że miała ze sob? legitymację studenck? i miała mówić że jeszcze jest studentem( bo status studenta jeszcze ma do pażdziernika). Napisała mi tylko sms że wszystko ok, i że nie było tak trudno jak my?lała, jak chcesz moge ci dać do niej numer na kom. to się jej zapytasz i z ni? skontaktujesz.Od niej dowiesz się lepiej,bo ja nie wiem o co j? pytał. Jak masz godziny pracy i to że wogóle pracujesz to dotaniesz na bank.Jedna dziewczyna ( z mojego miasta) tez jechała nie co prawda na au pair, tylko na statki na prom, i ma 25 lat nie uczy się,ale za to miała papiery z pracy.Rozmawiała z ni? po Polsku.Dostała wize. -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Mikania > 19-07-2005, 16:30
A je?li chodzi o pani? konsul, to krótkie włosy miała takie na wysoko?ć ucha i rude włosy, ale przynajmniej jakies jasne ale nie byłam pewna bo tam ciemno było strasznie. -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Emm > 25-07-2005, 15:50
przed chwila napisalam mega dlugi opis mojej wizyty w ambasadzie i na ostatnim zdaniu mi sie komp zawiesil.
W skrocie, bo nie bede drugi raz tego pisac, bo mnie krew zaleje.
Wize dostalam. Bylo latwo.Pytania pani konsul:
1.czy mam kontakt z rodzinka.
2.jakie dzieci.
3.co robia ich rodzice.
4.co robia moi rodzice (szok w trampkach)
5.czy mam doswiadczenie z dziecmi i opisac.
z tego, co mnie najbardziej zdziwilo:
1. nie pytala nic, ani slowa, o studia ani o prace.
2. nie zapytala o moje dwie poprzednie wizyty w Bostonie( to bedzie moj trzeci wylot do Stanow).
Byla bardzo sympatyczna. Obok siedzial pan konsul ( w drugim okienku) i caly czas sie smial i zartowal z tymi, ktorzy podchodzili do jego okienka. Az w ktoryms momencie pomyslalam, ze chcialbym do niego trafic. Druga osoba, do ktorej chcialam trafic byla moja konsulka-blondynka, wlosy do ramion.Caly czas sie usmiechala i byla bardzo sympatyczna.
przy mnie jeden chlopak dostal odmowe wizy, ale nie wiem, na jakiej wizie chcial wyjechac, bo z tego co sie zorientowalam, to byly chyba wszystkie rodzaje wiz, oprocz turystycznej ( ale nie dam sobie reki uciac , czy turystycznej na pewno nie bylo).Dostala odmowe, bo konsulka zadzwonila, zeby cos sprawdzic w jego papierach i cos chyba zmyslil.
w kolejce pan , ktory sprawdza wnioski , mnie troche nastraszyl, bo zapytal o papiery ze studiow. ja na to, ze moge mu pokazac dyplom, a on, ze nie, ze ze studiow w Stanach. A ja"jakie papiery???????ze studiow w Stanach????????Nic nie mam takiego". zapytal, czy nic takiego nie dostalam, bo czasem daja, a ja, ze nie, nie mam.I koniec.
I jeszcze jedno-za wize placi sie tylko w banku lub na poczcie. Przy mnie byla dziewczyna, ktora miala wydruk z konta internetowego i kazali jej szukac najblizszego oddzialu banku, zeby ktos to potwierdzil.
Tak wiec absolwentki-nie ma sie czego bac. -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
leneczka > 29-07-2005, 10:20
o mamusiu 4 sierpnia ide po vise
panie łaski łaski jak sie boje
ale umawialm date z takim slodkim kolesiam.. i sie posmialismy razem bo zapomnialam jakim mam tel. domowy
bUhahahahha
no to teraz musze ten caly topic przeczytac :lol:
huh.. stres? :roll: -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
Aimee > 09-08-2005, 13:07
Taj czytam i cyztam ten topic... kurcze, praiwe wszystkim pyutaja o studia, a co jesli ja po maturze ejstem,nie na studiach? jakby co mowie,ze robie gap year zeby polepszyc ang, a potem wrcam na studia angielski w Lodzi (to moja wersja,sciema)...co myslicie? -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
leneczka > 09-08-2005, 13:40
wiesz co.. ten stres przedvisowy to taki troche sztuczny jak dla mnie bo praktycznie wszyscy vise dostaja..
jedna laska chyba amelja czy jak nie dostala [byc moze dlatego ze po maturce byla odrazu]..
ale mysel ze twoje tlumaczenie jest ok
choc nie najlepiej to wyglada ze juz 2x chcialas turystyczna..
oni to maja u siebie w kompie ze juz 2 x ci odmowili?? -
Re: wiza-jak wygląda spotkanie z konsulem?
MONIKA > 09-08-2005, 17:08
Oni maja w kompie to, o czym nam sie nie snilo. :wink: