-
-
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
Victoria > 14-08-2010, 18:21
Joan, odpowiedzi na swoje pytanie masz juz w 3 watkach 8) -
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
Andzia81 > 24-09-2010, 23:05
Cześć dziewczyny,
tak sobie czytam te Wasze posty porównujace CC i Prowork i dziwię się Wam strasznie... Ale to Polki są właśnieDużo wymagań i mało chęci. Byłam au pairką z CC w 2004 roku i uważam, ze jest to najlepsza agencja, podobnie jak Au Pair in America, z która była moja koleżanka. To jedyne agencje, które nie są pośrednikami!! Które mają swoje bazy rodzin. A czas poszukiwania rodzin zależy od Was samych!! Z własnego doświadczenia wiem, że składacie aplikacje w ostatniej chwili, a potem chcecie, żeby Wam rodzinę znaleźć w tydzień! Że macie wymagania wzięte z sufitu jedno, góra dwójka dzieci najlepiej w wieku szkolnym - żeby się nie narobić przypadkiem... a no i miejsce słoneczna California czy Floryda, w ostateczności Big Apple. Naprawdę nie zdajecie sobie nawet sprawy jak różne są au pairki, a że potencjalna host rodzina wybiera spośród dziewczyn na całym świecie a nie tylko z Polek. Poza tym na spotkaniach informacyjnych jesteście informowani o tym, że odkąd rodzina pojawi się na Waszym koncie - czy tam w roomie (jak to tu określacie) mają tydzień na to by do Was zadzwonić. Nie muszą dzwonić od razu. Czasami zdarza się tak, że rodziny dostają aplikację kilku dziewczyn i że pierwsza do której zadzwonią jest tak fajna, że pozostałe oddają i na tamtą się decydują. Nie jest powiedziane, że pierwsza rodzina jest zła. Czasami okazuje, się, że pierwsza była najlepsza, a że na forach pisali, żeby jej nie brać to laski jej nie biora, a potem żałują...
Poruszacie też kwestię opłat, czy naprawdę uważacie, ze w dzisiejszych czasach 1200 zł to jest dużo???!! I jeśli ktoś chciałby wykupić ubezpieczenie rozszerzone za 1690 zł , czyli powiedzmy zamknie się w kwocie 3000 zł na cały rok?? Przecież Was tu nie będzie prawda? Więc rodzice (pewnie Was jeszcze utrzymują) nie będa wydawać na Wasze utrzymanie tutaj, na jedzenie, ksiązki, kosmetyki, kieszonkowe... Dzieląc wspomniane 3000 zł przez 12 miesięcy wychodzi 250 zł, gdybyście poszły na studia do miasta uniwersyteckiego np. Krakowa, Katowic czy Wrocławia 250 zeta nie wystarczyłoby Wam nawet na stancję czy pokój w mieszkaniu.... a gdzie reszta?
CC ma program AMbasador, który pozwala obniżyć nieco opłatę programową, niedużo ale myślę że 200 zł możnaby albo i więcej jesli ktoś miałby czas i ochotę, ale przecież Wam nie chce się z niego korzystać, bo po co.... Przecież roznoszenie ulotek jest tak trudnym zadaniem..... a minimum 10 miejsc to już 80 zeta mniej.
Ale o tym i całej reszcie będziemy mogły porozmawiać jak już wrócicie z USA..... Wtedy powiecie, że miałam rację. Jeśli ktoś miałby szczególne pytania dotyczące CC zapraszam na prv, albo zadawać tutaj chętnie odpowiem
pozdrawiam serdecznie wszystkie kandydatki na au pair -
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
Andzia81 > 24-09-2010, 23:07
[quote name="Joan"]Kajtkę już znałam wcześniej przed forum a ona teraz już jest w CA więc służy mi radą
dziewczyny dopóki nie zrobi się prawo jazdy to aplikacja nie jest wysyłana do Stanów ?? dopiero po dosłaniu kopii prawka mamy otwarty room i proces matchingu czy jak to jest ??[/quote]
tak warunkiem zaakceptowania aplikacji przy wyjazdach do USA jest posiadanie prawa jazdy, dopóki go nie ma rodziny nie są wyszukiwane. A niestety wiemy jak się w Polsce zdaje prawko.... -
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
Coco > 25-09-2010, 3:17
Wiesz co, Andziu81... Można by tu dużo pisać, ale chyba mi się nie chce. Ograniczę się do lakonicznego: REKLAMA CC. Tak to niestety wygląda, nawet jeżeli nie jest. Czy jesteś pracownikiem którejś z agencji? (czysta ciekawość)
Poza tym, poza słowem "serdecznie", nie widzę w Twoim poście nic serdecznego. Brzmisz bardzo apodyktycznie i wypowiadasz się w sposób protekcjonalny. Do tego, cholernie generalizujesz. Jeżeli jestem jedyną osobą na forum, której nie dotyczą Twoje domysły, co do sytuacji życiowej, to będę mega zdziwiona.
Nie naskakuj tak. Więcej czystych faktów, zamiast zjadliwości i uogólniania, byłoby świetnym rozwiązaniem.
Peace V -
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
Victoria > 25-09-2010, 3:26
Coco ma całkowitą rację. No to ładnie, teraz oprócz Proworku, na glowie mamy też CC.
:evil: -
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
alusss > 25-09-2010, 11:23
Dziewczynki to chyba bylo do przewidzenie ze CC nie może być gorsze od P. heh :| poprostu nie zwracajmy na to uwagi... -
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
Coco > 25-09-2010, 11:50
Chyba tylko tyle możemy ;-)
pozdrawiam ;* -
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
zlosnica > 25-09-2010, 13:49
[quote name="Andzia81"]Ale to Polki są właśnieDużo wymagań i mało chęci.[/quote] Tak, jestem polką i to jest moja największa życiowa porażka! Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Uwielbiam taki tok rozumowania, a najśmieszniejsze w tym jest mówienie "wy" kiedy samemu jest się w omawianej grupie :lol: pozdrawiam serdecznie! -
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
aniolek > 25-09-2010, 21:16
wiecie co nie wazne jaka firma wazne jaka rodzina i jakie dzieci;>
przynajmniej ja tak mysle;] -
Re: Która firma: Cultural Care czy Prowork?
Victoria > 26-09-2010, 2:20
[quote name="zlosnica"]
[quote name="Andzia81"]Ale to Polki są właśnieDużo wymagań i mało chęci.[/quote] Tak, jestem polką i to jest moja największa życiowa porażka! Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Uwielbiam taki tok rozumowania, a najśmieszniejsze w tym jest mówienie "wy" kiedy samemu jest się w omawianej grupie :lol: pozdrawiam serdecznie! [/quote]
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: