-
-
Re: jadlasiebie - z losem się nie dyskutuje:P
shante > 09-07-2009, 19:02
Wspaniale to czytaćoby tak dalej, kochana! No proszę - niecałe dwa tygodnie, a już podbija męskie serca! :lol:
PS. pierwsza Cię znalazłam na Facebooku, hie hie hie :twisted: -
Re: jadlasiebie - z losem się nie dyskutuje:P
jadlasiebie > 22-11-2009, 17:17
Kurcze, az tak głupio po tak długim okresie nie odzywania się do Was
Ale,ale...wrociłam jakies półtora miesiąca temu do domku. Teskno mi za czasem spedzonym w Londynie, za dziewczynami i za ...wszystkim po trochu
A teraz mysle, czy aby po obronienie na uczelnii nie wyjechać do Stanów
Hm...czas pokaże -
Re: jadlasiebie - z losem się nie dyskutuje:P
Yoanna > 22-11-2009, 19:23
my tez tesknimy -
Re: jadlasiebie - z losem się nie dyskutuje:P
89dzoana89 > 22-11-2009, 19:55
Ooo prosze
Po tak dlugiej nieobcenosci az szokiem bylo zobaczyc posta hehe
ajjj Klaudia i ja tesknie za Anglia i ludzmi tam poznanymi
Ale mam nadzieje ze te znajomosci pzetrwaja tak duza odleglosc :mrgreen:
No i ze jeszcze kiedys bedzie nam dane spotkac sie gdzies, poimprezowac itp -
Re: jadlasiebie - z losem się nie dyskutuje:P
Kierlajn > 28-05-2012, 20:32
A Ty Kochana, gdzie teraz jestes ;> i jak tam Twe dalsze losy?