-
-
Re: kieszonkowe
nowa123 > 03-05-2009, 22:31
wstaje o 7, szykuje sniadanie dla wszystkich (platki, mleko)
dla dzieci kanapki, przekaski i napoje do szkoly
sprzatam po sniadaniu
odprowadzam dziewczynke do szkoly
od ok 8.30 zaczynam sprzatanie :odkurzam salon, kuchnie, 2 pokoje dzieciece i sypialnie
pozniej zmywam podlogi, gdy jest pranie wrzucam do pralki, sa dni ze wychodzi 5 pralek
sprzatam do okolo 11-12
o 12 ide odebrac mala (10lat) ze szkoly, doslownie kawalek od domu, szykuje lunch, sprzatam po lunchu, odprowadzam ja na 13 ta do szkoly.
po 15 tej 2 dzieciakow wraca, wtedy zwykle wychodza na dwor i graja z rowiesnikami
badz prowadze mala na zajecia dodatkowe
ok 18 ja lub hostka szykujemy kolacje, szybkie dania (max 30 min przygotowania tzw gotowce)
sprzatam po kolacji, czasem ide z nimi na plac zabaw, ogladamy film, jestem z nimi do 22
wiem, ze to glupie(!!!) ale ja nigdy z hostami nie rozmawialam o moim grafiku, jak dlugo musze z nimi zostac itp.
Hostka pracuje w domu, host poza praktycznie go nie widze.
kamidzianka, szczerze nie liczylam ile godzin pracuje, dlatego, ze dzieci bawia sie praktycznie caly czas same, ja im tylko towarzysze. -
Re: kieszonkowe
nowa123 > 03-05-2009, 22:33
podwyzka raczej nie wchodzi w gre, ostatnio slysze jak mowi, ze u niej krucho z kasa, kryzys itp. -
Re: kieszonkowe
agulka > 03-05-2009, 22:34
towarzyszysz... no ok, ale to jest czas, jaki z nimi spedzasz , wiec jestes w pracy - liczy sie do grafiku jak nic. jak one sie bawia, to mozesz robic co chesz? mozesz wyjsc z domu? chyba raczej nie.
dlaczego musisz byc z nimi do 22?? czyli co od 7 do 22 jestes w pracy? nic nie szkodzi, ze masz przerwy jak sie dzieci bawia same ze soba.
Moja mala w trakcie mojej pracy spi 1,5 godziny i tez mi za to placa, mimo, ze sie nia nie zajmuje. -
Re: kieszonkowe
agulka > 03-05-2009, 22:35
[quote name="nowa123"]podwyzka raczej nie wchodzi w gre, ostatnio slysze jak mowi, ze u niej krucho z kasa, kryzys itp.[/quote]
ale dlaczego Ty masz przez to cierpiec?? -
Re: kieszonkowe
dominikan@ > 03-05-2009, 22:36
No to ja bym ją poprosiła o grafik. Powiedz że go potrzebujesz bo szukasz dodatkowej pracy żeby miec trochę wiecej kasy bo brakuje ci na podstawowe wydatki. -
Re: kieszonkowe
kamildzianka > 03-05-2009, 22:38
SKoro mowisz, ze hostka to swietna babka, sprobuj ja oswiecic, ze operka nie jest odpowiedzialna za sniadanie rodzicow, za ich pranie, a tym bardziej nie powinna sprzatac calej chalupy!
Czy ona mowila ci, ze tak bedzie wygladala twoja praca ZANIM do nich przyjechalas? Czy zgodzilas sie na takie warunki?
To jest wazne. Jesli sie zgodzilas, no to nie ma tutaj juz o co walczyc. Hostka ci powie, ze przeciez wiedzialas o tym, zanim do nich przyjechalas. Gdyby jednak bylo inaczej, masz szanse delikatnie ja wyprowadzic z bledu.
Wiem, ze takie rozmowy sa malo przyjemne, ale trzeba. Za sprzatanie powinna ci placic ekstra, nie liczac zabawy z dziecmi az do 22! Toz to koszmar. Od rana do wieczora robisz, sprzatasz, gotujesz - fakt, ze dzieci sa praktycznie caly dzien w szkole, ale jednak!
Operka wlasciwie powinna byc z dziecmi do czasu, kiedy rodzice przyjda. Ta matka najchetniej zaciagnelaby cie do pluga! Jakby miala ogrod, to bys pewnie musiala plewic, przekopac grzadki. Myjesz im samochod? Pastujesz hostowi buty?
Kobieto, zameczysz sie.
Chce ci jakos pomoc. Przemysl sobie swoja sytuacje. Zapytaj sie siebie, czy jestes tam szczesliwa. Ta odpowiedz niech bedzie wyjasnieniem. -
Re: kieszonkowe
nowa123 > 03-05-2009, 22:57
macie racje dziewczyny! glupio tak po ponad msc prosic o grafik. Jakis czas temu powiedziala ze jestem wzorowa au pair, ze niby innym trzeba wszystko rozpisywac a ja robie sama bez pytania, czy jakis wskazowek hostow. Powiedziala mi kilka razy, ze za duzo pracuje, innym razem, że tutaj jest malo do roboty..
Kamidzianka,
W ankiecie bylo napisane, ze dzieci nie potrzebuja au pair, ona chce kogos aby byl w domu, zabieral je na plac zabaw na rower itp, pisala rowniez o tym, ze chce aby dom byl czysty.
Nie mam duzo do sprzatania salon, 2 pokoje dzieci i kuchnia, czasem jej sypialnie odkurze.
Hehe a co do ogrodu: jakos w weekend wracalam do domu, przed domem maja mikro ogrodek a tam wystawiona haczka i grabie, pomyslalam sobie nigdy w życiu! po moim trupie! nic mi nie mowila o ogrodku, ale mysle, ze z jej strony byla to jakas aluzja.
nie myje butow, nie myje samochodu (a przydaloby sie).
Czy jestem szczesliwa? Tak Sa lepsze i gorsze chwile ale generalnie na plus. Tylko pieniadze mnie ograniczaja bo chcialabym sobie pozwolic na to na co mam ochote a nie moge. -
Re: kieszonkowe
agulka > 03-05-2009, 22:57
smiej sie Kamila...ja kiedys dostalam oferte z Zurichu - obowiazki au pair:
-opieka nad dziecmi -3
-pranie, sprzatanie, gotowanie
-3 razy w tyg babysitting
- opieka nad psem
- robienie zakupow spozywczych
i uwaga HIT NORMALNIE - W WOLNYCH CHWILACH GRABIENIE TRAWNIKA
normalnie au pair/praczka/kucharka/sprzataczka /ogrodnik w jednym... i szalowa wyplata - 700 NAWET NIE EURO..tylko FRANKOW :lol:
podziekowalam im wysylajac maila, ze chyba im sie pomylilo i zamiast wyslac maila do au pair, ogrodnika, sluzacej i sprzataczki - wyslali tylko do au pair
mialam jeszcze inny hit szwajcarski:
single mama polka, z 5 letnia coreczka. w ramach za opieke nad jej corka i robienie zakupow, ona oferuje mi bezplatny pokoj i mozliwosc korzystania z kuchni ( bez wyzywienia). czyli praca za nocleg... bosko -
Re: kieszonkowe
kamildzianka > 03-05-2009, 23:01
Skoro jestes szczesliwa, to w czym problem?
Wcale nie glupio prosic o grafik! Aga dobrze napisala: powiedz, ze chcesz sobie dorobic, bo dostajesz pensje glodowa. Czy wiedzialas, ze tyle bedziesz zarabiac?
Aga, slyszalam, ze opieka itd. za nocleg to normalne. Podobno z tego korzystaja studenci. Ale pewnie to tez nie na dlugo, kto by chcial robic bezplatnie? -
Re: kieszonkowe
nowa123 > 03-05-2009, 23:04
tak wiedzialam ze bede zarabiac 300 e, tutaj nie ma zbytnio mozliwosci dorobienia..