-
-
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 12-04-2008, 23:09
jacie Nin!
to juz nie bedziesz spiewac na weselach przez okres wakacji?!
czy bedziesz dojezdzac z Wawy?
gubie sie powoli.
zreszta przypomnij co sobie wybralas jak na razie na UW[bo o ile pamietam to tam na razie skierowane plany sa] -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 12-04-2008, 23:21
bede dojezdzac. to 15 zl w jedna strone wiec nie tak duzo.
nie przypomne, tylko powiem bo nie mowilam
licencjackie stacjonarne: pedagogika wczesnoszkolna z nauczaniem jezyka angielskiego :wink: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 12-04-2008, 23:21
bede dojezdzac. to 15 zl w jedna strone wiec nie tak duzo.
nie przypomne, tylko powiem bo nie mowilam
licencjackie stacjonarne: pedagogika wczesnoszkolna z nauczaniem jezyka angielskiego :wink: -
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 13-04-2008, 20:09
wczesnoszkolna... hmmm
wolalabym uczyc dzieci [dzieci... mlodziez] takie w wieku licealnym. szczegolnie jesi chodzi o jezyk. wydeje mi sie ze to wieksza satysfakcja.
w polsce jeszcze nie stowrzyli takiego systemu szkolnictwa u malych dzieci zeby byl w pelni efektywny. widze po moim rodzenstwie jak sa uczone jezyka.
chociaz moze to zalezy od nauczyciela tez?!
aj nie wiem.
a Nina powiedz mi jeszcze bedzie cie stac na wynajecie stancji w czasie wakacji utrzymujac sie tylko ze spiewania?! czy bedziesz tez pracowac dodatkowo?
pewnie bedziesz...
ale czy to wystarczy zeby sie utrzymac? -
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 13-04-2008, 20:09
wczesnoszkolna... hmmm
wolalabym uczyc dzieci [dzieci... mlodziez] takie w wieku licealnym. szczegolnie jesi chodzi o jezyk. wydeje mi sie ze to wieksza satysfakcja.
w polsce jeszcze nie stowrzyli takiego systemu szkolnictwa u malych dzieci zeby byl w pelni efektywny. widze po moim rodzenstwie jak sa uczone jezyka.
chociaz moze to zalezy od nauczyciela tez?!
aj nie wiem.
a Nina powiedz mi jeszcze bedzie cie stac na wynajecie stancji w czasie wakacji utrzymujac sie tylko ze spiewania?! czy bedziesz tez pracowac dodatkowo?
pewnie bedziesz...
ale czy to wystarczy zeby sie utrzymac? -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 13-04-2008, 21:32
ja w ogóle bym się nie sprawdziła jako nauczycielka. lubię dzieci, ale nie 30 na raz. może te przedszkola/ zerówka itp to tak, ale gimnazjum czy liceum to nigdy w życiu... -
Re: Rocznik '89 rlz.
Vorissa > 13-04-2008, 21:32
ja w ogóle bym się nie sprawdziła jako nauczycielka. lubię dzieci, ale nie 30 na raz. może te przedszkola/ zerówka itp to tak, ale gimnazjum czy liceum to nigdy w życiu... -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 13-04-2008, 22:25
Julka jezeli mialabym uczyc to tylko przedszkole/podstawowka wchodza w gre, bo ja kocham dzieciaki w tym wieku. w liceum to zadna frajda, samo cwaniactwoja mysle ze poziom zalezy od nauczyciela.
bede pracowac w Warszawie od poniedzialku do piatku, i na wieczor w piatek zjezdzac do domujasne ze sie utrzymam :wink: za wesele mam 300 zl, a za dwudniowe 450 :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
Ninka Jones > 13-04-2008, 22:25
Julka jezeli mialabym uczyc to tylko przedszkole/podstawowka wchodza w gre, bo ja kocham dzieciaki w tym wieku. w liceum to zadna frajda, samo cwaniactwoja mysle ze poziom zalezy od nauczyciela.
bede pracowac w Warszawie od poniedzialku do piatku, i na wieczor w piatek zjezdzac do domujasne ze sie utrzymam :wink: za wesele mam 300 zl, a za dwudniowe 450 :lol: -
Re: Rocznik '89 rlz.
idril > 13-04-2008, 22:37
ja jestem moze za bardzo sceptyczna do wszystkiego?!
a w wawie w jakiej branzy bedziesz pracowac jesli moge zapytac?!