• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

wybory rodzinek...

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • wybory rodzinek...
       
  • wybory rodzinek...
  • Re: wybory rodzinek...

    idril > 25-03-2008, 23:02

    [quote name="Vorissa"] łazienkę dzielę z dziewczynkami, również oznacza to, że sprz?tam j?.[/quote]



    no tak - cwaniaki...

    no ale placa calkiem dobrze wiec mozna im pozwolic na to.

    calkiem moga byc z tym u mnie by odpadli bo ja nie znosze sprzatac!

    ale to ja jestem

    zreszta zobaczymy jeszcze co mnie bedzie czekac u mnie?! moze gdzies dodatkowo sie zaczepie na sprzatanie?! :lol: teraz tak mowie a pozniej sie okaze





    w prawdzie dziewczynki w podobnym, malym ale nie az malutkim [niestety] wieku; ale nie bedziesz z nimi az tak dzuo spedzac czasu wiec zyc sie da!

    no calkiem spoko
  • Re: wybory rodzinek...

    Vorissa > 25-03-2008, 23:12

    no ale wiesz - korzystam z łazienki więc też j? sprz?tam, to raczej normalne, chociaż osobi?cie pomysł dzielenia się łazienk? już mi nie odpowiada... ale da się przeżyć my?lę.



    raczej bardzo mało rodzin nie wymaga sprz?tania, nawet jak kto? ma sprz?taczkę to gdzie? zaznaczaj?, że w pokojach dzieci itd to jednak Cię to obowi?zuje, przynajmniej ja sie ztym spotkałam.





    zobaczę co z tego wyjdzie :-)
  • Re: wybory rodzinek...

    Vorissa > 25-03-2008, 23:12

    no ale wiesz - korzystam z łazienki więc też j? sprz?tam, to raczej normalne, chociaż osobi?cie pomysł dzielenia się łazienk? już mi nie odpowiada... ale da się przeżyć my?lę.



    raczej bardzo mało rodzin nie wymaga sprz?tania, nawet jak kto? ma sprz?taczkę to gdzie? zaznaczaj?, że w pokojach dzieci itd to jednak Cię to obowi?zuje, przynajmniej ja sie ztym spotkałam.





    zobaczę co z tego wyjdzie :-)
  • Re: wybory rodzinek...

    idril > 26-03-2008, 2:18

    w pokojach dzieci - poza zabawie. ja to rozumiem. ogolnie zostawianie po sobie czystosci.

    no bo bez przesady nie jestem jakas ksiazniczka.

    ale z tego co napisalas wywniskowalam ze tylko Ty masz sprzatac w tej lazience.

    ja jestem na prawde bardzo drazliwa na takie szczegoly bo one moim zdaniem 'maja pokazac miejsce w szeregu'

    pewnie jestem przewrazliwona ale jestem.

    zreszta nie raz tutaj na forum bylo to widac.

    jesli to Ci odpowiada to dobrze
  • Re: wybory rodzinek...

    idril > 26-03-2008, 2:18

    w pokojach dzieci - poza zabawie. ja to rozumiem. ogolnie zostawianie po sobie czystosci.

    no bo bez przesady nie jestem jakas ksiazniczka.

    ale z tego co napisalas wywniskowalam ze tylko Ty masz sprzatac w tej lazience.

    ja jestem na prawde bardzo drazliwa na takie szczegoly bo one moim zdaniem 'maja pokazac miejsce w szeregu'

    pewnie jestem przewrazliwona ale jestem.

    zreszta nie raz tutaj na forum bylo to widac.

    jesli to Ci odpowiada to dobrze
  • Re: wybory rodzinek...

    Vorissa > 26-03-2008, 23:14

    hm, no dla mnie raczej naturalne jest, że skoro korzystam z tej łazienki to j? sprz?tam, a myć itd to pewnie i tak po dzieciakach bym się kapała...

    ale muszę się co? więcej o usytuowaniu tejże łazienki dowiedzieć :twisted: i moim pokoju, bo jeżeli to jest tak, że naprzeciwko/obok pokoju dzieci, to odpada :lol:
  • Re: wybory rodzinek...

    Vorissa > 26-03-2008, 23:14

    hm, no dla mnie raczej naturalne jest, że skoro korzystam z tej łazienki to j? sprz?tam, a myć itd to pewnie i tak po dzieciakach bym się kapała...

    ale muszę się co? więcej o usytuowaniu tejże łazienki dowiedzieć :twisted: i moim pokoju, bo jeżeli to jest tak, że naprzeciwko/obok pokoju dzieci, to odpada :lol:
  • Re: wybory rodzinek...

    idril > 27-03-2008, 0:41

    no tak 'kochane, slodkie' halasy
  • Re: wybory rodzinek...

    idril > 27-03-2008, 0:41

    no tak 'kochane, slodkie' halasy
  • Re: wybory rodzinek...

    Gość > 27-03-2008, 11:23

    Ja dzielilam lazienke z moimi potworami w Finlandii i ZADEN to nie byl problem. Zwlaszcza, ze chetne (zwlaszcza mlodsza) byly do pomocy przy sprzataniu, wiec robilysmy wszystko razem
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia