-
-
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 26-08-2007, 13:10
no wszystko fajnie ale nic nie powiedzials jak przyjeli twoja decyzje o wczesniejszym powrocie!
trzymasz nas w takiej niepewnosci ze nie wiem co my z Toba zrobimy!
:lol: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 26-08-2007, 20:12
37 minut! kiedy powtorka z rozrywki? :mrgreen:
ile jedzenia! 8O
JA TEZ CHCE! -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
black_rose1706 > 26-08-2007, 20:24
O ja Monia!!! O co chodzi z tym odejsciem od rodzinki??? Jak czytalam watek caly to wszystko ok ok ok (oprocz jedzenia i hostki "formalnej") a tu nagle ze musisz im powiedziec, ze odchodzisz. O co chodzi opowiedz, bo nic nie rozumiem????
Buziaki -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Yoanna > 26-08-2007, 21:35
[quote name="WAMPIREK"] WSZYSTKIE rodzaje coli...(oczywiscie LIGHT) cola zwykla, cola bez koleiny, cola z cytryna, cola z wisnia ... jakas pominelam ?
[/quote]
cola z pomarancza (ulubiona ninki)
i coke zero :lol: :lol: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 26-08-2007, 21:40
Jo jaka pamiecno ale tak, pilam ja litrami w ciagu 2 dni, jak tu zapomniec -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
idril > 26-08-2007, 22:11
a ja za pomarancza w ogole nawet w sklepie nie widzialam chyba!
zreszta ja nie zwracam uwagi na cole bo nie pije niczego co ma gaz w srodkuwiec penwie dlatego jestem pod tym wzgledem nie doksztalcona;P -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Ninka Jones > 26-08-2007, 22:22
w PL jej nie ma, to w Szwecji moze tez....
umre bez mojej Coli Orange! -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Yoanna > 26-08-2007, 23:54
ee tam cola orange..
pepsi coffeecino jest najlepsza :lol: -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 27-08-2007, 1:09
Ja polubilam cole z cytryna
Mniami...
Dzisiaj mialam zly dzien...pol dnia przeplakalam
Pozniej poszlam do Agnieszki i Asi (poki co razem mieszkaja)...
Posiedzialysmy sobie troche na ogrodzie...powygrzewalysmy dupcie
Pozniej jej hosci wrocili to my sie z Aga zmylysmy na spacerek...poszlysmy sobie nad morze...ale fajnie bylo,tylko zaczelo sie chlodno robic :/
Aga odprowadzila mnie troche do domu...z kazdym dniem ta droga do niej staje sie dla mnie coraz krotszaA ide ok 40-50 min...
Przyszlam do domu to mielismy kolacje ...z chinskiej restauracji
Wcinalam jakis makaron...nawet dobre bylo
Dostalam dzisiaj na wieczor wyplateHow nice
A teraz uciekam spac...jutro Bank Holiday...ale jak to Asia (frugo) stwierdzila...dzien wolny,ale nie dla au-pair :/ Ano niestety nie... -
Re: MoNiA (wampirek).MOJA HISTORIA.
Gość > 27-08-2007, 11:03
a ja jeszcze chetnie mlode dobije mowiac, ze u obu rodzin, u ktorych mieszkalam lacznie niemalze 2 lata, public holidays byly tez dla au pair bo rodzice w domu, to co sie ma dziewczyna meczyc...
:twisted: