-
-
Re: oczekiwanie na rodzine
WAMPIREK > 07-06-2007, 0:54
wiecie co ja was dziewczyny "Ze skandynawii" podziwiam,jakos nigdy bym sie tam nie zdecydowala pojechac.nie dlatego,ze tam mi sie nie podoba (w sumie nie wiem jak tam jest),ale zawsze skandynawia kojarzyla mi sie z takim zimnem ...co mnie na sama mysl odstrasza :lol:
ale dobrze,ze sa rozni ludzie i rozne gusta
za to moj tata jakby mial sie przeprowadzac to tylko do skandynawii,a ja na jakies tropiki :wink: -
Re: oczekiwanie na rodzine
asiafrugo > 07-06-2007, 10:00
hehe no nie do końca Moniko, jak bylam teraz w maju w Norwegii to mialam 25 stopni, a w PL wiadomo jaka była pogoda :lol: :wink: , moj tata rano skrobal szyby w samochodzie, a ja sie opalalam :wink: oczywiscie zalezy tez taka czesc kraju to jest (ja bylam na poludniowym-zachodzie Norwegii-Bergen). Jak u nas zeszlej zimy byly takie kosmiczne mrozy, tzn nawet do -25 to w Bergen bylo +7 :lol:
No i oczywiscie jak pieknie tam jest to szok 8O - nie dziwie sie ze dziewczyny tam operkuja - bo czasami az dech zapiera- a do pogody mozna sie przyzwyczaic, bo czlowiek sie szybko adaptuje :wink: -
Re: oczekiwanie na rodzine
Karolina_c > 07-06-2007, 16:41
hehe, no w zeszlym tygodniu pogoda byla psia, ale teraz wooow chyba do 30 dojdzie, drugi dzien z rzedu :lol: i dwa kolejne maja byc takie sameMyslalam, ze sie rozczaruje Finlandia (to bylo moje marzenie przez ostatnie 5 lat) ale tu jest bosko po prostu wszystko mnie zachwyca Nigdy nie bede zalowac, ze tu przyjechalam! -
Re: oczekiwanie na rodzine
Gość > 08-06-2007, 9:30
U nas juz od tygodnia upaly niesamowite i po prostu ciesze sie tylko, ze nad morzem jestem - bo jak wiadomo, nad morzem troche chlodniej
Zimno? W Polsce zimno jest, bo wieje jak diabli i temperatura zbyt zmienna, jak na jakiejs arabskiej pustyni, w nocy moze byc 10, w dzien 35 w lecie... :roll: Tutaj przynajmniej jak jest 20 to jest 20 cala dobe - przez co ludzie sa zdrowsi, bo sie nie maja jak przeziebiac.
Ubiegle lato w Sztokholmie bylo jednak nie do wytrzymania, robi sie coraz gorzej i ja sie chyba bede musiala troche bardziej na polnoc wyniesc niedlugo, bo tu mi bedzie za cieplo :twisted:
A zimy... zimy sa ladne. Sniezek i sloneczko - pisalam juz niejednokrotnie jak w Finlandii sie opalalam lezac na kamieniach w lesie przy -15... To zupelnie inne odczucie ciepla i zimna - nie ma zadnych szokow termicznych, pogoda jest... normalniejsza.
Wiadomo zreszta, w lecie nad morzem jest chlodniej, w zimie cieplej - a w Polsce ile tego morza jest... :roll:
A poza pogoda tu jest po prostu slicznie. Male zanieczyszczenie (chociaz stolice odpadaja), natura w niektorych miejscach niemalze niedotknieta... I ludzie polnocy sa z reguly muzycznie bardziej uzdolnieni i milsze dla ucha melodie wymyslaja
Duzo by pisac... -
Re: oczekiwanie na rodzine
WAMPIREK > 08-06-2007, 11:51
No i dzięki Wam mogę zmienić zdanie o Skandynawii
Noo i zrodziła się we mnie chęć zobaczenia jej ... na pewno kiedy? to uczynię -
Re: oczekiwanie na rodzine
Grizzly > 08-06-2007, 22:41
Ja lubię Szwecję od kiedy mam kolegę stamd?d ;D
I lubie nawet jeden szwedzki zespół, i język mi sie taki ?wietny wydaje.. chce się nauczyć szwedzkiego... ;p -
Re: oczekiwanie na rodzine
Gość > 09-06-2007, 10:08
jezyk jest okropny (lepszy jest dunski, norweski i islandzki), ale da sie przezyc -
Re: oczekiwanie na rodzine
Karolina_c > 09-06-2007, 15:32
szwedzki jest przynajmniej do czegos podobny, znajac niemiecki wiecej rozumiem tu po szwedzku niz po finsku eh ;] a finski to juz w ogole z innej planety, dla mnie to pomieszanie wloskiego z chinskim z koreanska gramatyka :lol: ale i tak uwielbiam ten jezyk... -
Re: oczekiwanie na rodzine
Grizzly > 09-06-2007, 16:55
Mi sie zawali?cie podoba, ale to może dlatego że go nie rozumiem
W ogóle mam jaki? poci?g do języków:> -
Re: oczekiwanie na rodzine
Gość > 09-06-2007, 20:51
Finski jest najlepszy na swiecieI Emi tez sie go uczyc bedzie, bo znalazla sobie kurs na uniwerku: kreatywne pisanie w meänkieli, a to taki jezyk, ktorym mowia w Trolldalen, na granicy szwedzko-finskiej i jest mieszanka szwedzkich slowek i finskiej gramatyki, wiec najpierw trzeba znac oba, szwedzki i finski, zeby zalapac meänkieli. Szwedzki juz znam :twisted: