• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Au Pair w kuchni :)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Off-topic czyli luźne rozmowy
       
    • Mess
       
    • Au Pair w kuchni :)
       
  • Au Pair w kuchni :)
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    MONIKA > 18-05-2005, 2:11

    Ale gdzie tam w stopniu komunikatywnym!!?? :lol:

    Jak poznalam Thiago nie wiedzialm o partugalskim nic. Teraz moja pol roku i faktycznie rozumiem bardzo wiele, gadam tez, ale nie jest to stopien komunikatywny... :wink: Choc z Andressa ktora nie znala slowa po ang jakos same rozmawialysmy. :twisted:

    Obiecalam sobie, ze na nastepne Boze Narodzenie bede mowila ladnie.

    Zobaczymy. :lol:
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    martamaua > 18-05-2005, 8:54

    To tak jak moj niemiecki.Od 4 klasy podstawowki i plynnie nic nie powiem.Teraz to juz pamietam kilka zwrotow,wyrazow troche wiecej.Duzo mi pomogl,bo dobrze czytam i w niektorych jezykach jest podobnie i mi wychodzi.Nie chcialabym tego zaprzepascic,bo jezyk fajny.No i warto skoro sie zaczelo.Szkoda,ze w liceum mialam tak do kitu prowadzony...
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    Emm > 18-05-2005, 10:21

    to tak jak ja z francuskim.Mialam przez 4 lata w LO, w 4 klasie moglam gadac swobodnie z Francuzami, potem studia, zero francuskiego i dupa.Chociaz mam wrazenie , ze jakbym przysiadla to szybko bym sobie przypomniala.Ale nie mam czasu!!!!Moze juz w Stanach, zreszta chodzi za mna kurs wloskiego i francuskiego juz tam.

    Ale nie wiem, czy nie lepiej po prostu zapoznac jakiegos Francuzika, ewentualnie Wlocha i konwersowac za darmoche ))
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    Gość > 18-05-2005, 11:44

    ja tak z wloskim, w tym momencie jak sie zabralam za rozmowe z Wloszka to zaraz zmienilam na angielski, bo po prostu zero totalne, a o maly wlos na maturze nie zdawalam... kurcze, trzeba by zrobic wielki powrot albo sie naprawde do Hiszpanii wybrac i zmienic na hiszpanski a potem sie przypomni wszystko, tak jak przy szwedzkim mam niemieckie tlumaczenia w glowie, chociaz sie ucze z angielskich ksiazek...
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    Olga Anna > 18-05-2005, 15:21

    a ja od pol roku tylko i wylacznie po norwesku gadam i mam duze problemy z angielskim... :twisted:

    a nikt nie chce ze mna gadac po angielsku bo przeciez ja tak dobrze mowie po norwesku .... :evil:
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    Gość > 18-05-2005, 16:45

    no ja ci mowilam juz co robic z twoim angielskim - ja po norwesku nie gadam to dawaj ingliszem do mnie :lol:
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    Olga Anna > 18-05-2005, 17:10

    Emi da! Men du vet at det ikke blir det samme.....

    Jeg kan snakke engelsk med deg men jeg vet at jeg kan alltid begynne aa snakke polsk hvis jeg ikke vet hvordan jeg skal si paa engelsk.....



    a le ja tu jeszcze sprobuje jednego norwega przekonac do gadania ze mna po angielsku :lol:

    a jak nie jego to jego ojca :twisted:
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    agulka > 28-05-2005, 16:24

    Cos dla ochlody..dla kawowiczow

    Na jedn? porcję:

    - 50 ml mleka,

    - 50 ml mleczka do kawy,

    - 2 kostki lodu,

    - pół ?mietankowego loda w kostce

    - 1 łyżeczka cukru pudru,

    - 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej.





    Calosc miksujemy. Podajemy w wysokiej szklance, można na wierzch udekorować bit? ?mietan? i posypac starta czekolada .

    Mniami
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    martamaua > 29-05-2005, 1:23

    Mmmmmmmmm to cos jak moje ukochane vanilla ice coffe!!!!!!
  • Re: Au Pair w kuchni :)

    agulka > 29-05-2005, 1:25

    i mozna do tego dodac odrobinke kakao...i wtedy jeszcze wieksza pychotka
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia