-
-
Re: Prezenty dla Host-rodziny
Yoanna > 17-06-2006, 16:18
ja teraz tez nic nie wioze. glupi zwyczaj z tymi prezentami -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
3hope > 11-07-2006, 16:48
A mi się podoba ta cała zabawa! I nie chodzi o to żeby była kosztowna.
Jad?c do pierwszej rodzinki kupiłam co? tylko dla dzieciaków (2 i 4). I to bardzo oryginalny prezent - słodyczeTradycyjnie krówki i polskie batoniki/wafelki. I do tego po naszym pysznym, zdrowym i popularnym soczku. Gdy je chłopcy wypili (z przyjemno?ci?) biegali jak wariaci w t? i spowrotem, po całym domu. Nie wiem czy to z powodu nadmiaru emocji, tyle nowego, jeszcze ich babcia odwiedziła... Ale ho?ci się ?miali, że to co? w tym soku było
Ogólnie byli mile zaskoczeni tym, że cokolwiek przywiozłam. Chociaż reszta słodyczy (poza tymi danymi bezpo?rednio dla dzieci) leżała nadal, gdy po 10 miesi?cach wracałam do Polski
Później wymieniali?my się jeszcze prezentami z różnych okazji. Na pewno tego wszystkiego nie żałuję. To wspaniali ludzie. Niektóre prezenty były droższe inne tańsze. Ale nie liczy się cena, tylko gest. Np. bardzo mile mnie zaskoczyło, gdy przywieźli mi prezent z wakacji w Hiszpanii. No i prezenty, które mi dali na zakończenie, były wyj?tkowe. Tzn. nawi?zywały do konkretnych wydarzeń z mojego pobytu tam. Więc s? bezcenne i ł?czę z nimi super wspomnienia.
A teraz jedę do hiszpańskiej rodziny: chłopiec 7 lat (football i gry playstation) i dziewczynka 5 lat (różowy, różowy, różowy!!!).
Poczytałam już trochę na forum. Ale nowe pomysły mile widziane[list=][/list] -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
Milena > 25-07-2006, 19:03
Ja kupiłam dla chlopca 4 latka puzzle drewniane, bede miala czym go zajac przez pierwsze dni, a dla rocznej dziewczynki misia
Dla hostów kupilam 2 litrowe źubróweczki, bo moj tatu? mówi, ze to jedyny niepowtarzalny Polski trunek i amerykanie go uwielbiaja -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
3hope > 25-07-2006, 21:00
żubróweczki mówisz Milena... Ja chyba wolę nie ryzykować z alkoholem. Może raczej jaki? album Polski.
Ale z tymi drewnianymi puzlami, to dobry pomysł. Chociaż ich była au pair załamała mnie, że i tak maj? już mnóstwo zabawek... :? -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
maya > 25-07-2006, 23:09
Ja tam mam zamiar zabrać żubróweczke-ale dla siebie i Buki,no i chyba że któras z was bedzie chciała pic z nami to zapraszamy,ale to dopiero gdzies za miesiac -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
madzieeek > 03-08-2006, 23:14
Hej!
Już pisał?m o tym w mojej historii, ale skoro tu jesty odpowiedni topik to się powtórzę. U mnie wygl?da to tak: 8-letnie (prawie) trojaczki. Dwóch chłopców i dziewczynka (która już mi pisze na gg, że ma dla mnie neispodziankę...). Mama nauczycielka, uczy młodsze dzieci (not bene tak jak ja...), tata jaki? dyrektor w firmie paryskiej.... Z góry mówię, że album o PL już maj?... -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
niuniusiek > 04-08-2006, 1:36
hej, ja jako ze jestem z Krakowa to kupilam moim chlopaka (8 i 11l. )skarbonki ze smokiem wawelskimsa zachwycenii biegaja za rodzicami zeby wrzucili im pieniazki do srodka :twisted: -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
madzieeek > 04-08-2006, 13:53
Hmmm... no ja też z Krakowa. My?la?łm, żeby im kupić może lalki w ludowych strojach... Zanczy no - dla dziewczynki krakowianke a dla chlopcow krakowiaków. To w sumie duże dzieci, no i bedzie tak troche "edukacyjnie"Sama nei wiem... No i nie wiem co z rodizcami... kurcze, chyba mi już na nich kasy nie wystarczy.... :twisted: -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
niuniusiek > 04-08-2006, 16:37
dla rodzicow polecam ladne,drewniane szachy z sukiennictakie sredniej wielkosci koszstuja ok 30zl. i sa prezentem dla obu rodzicow widzialam takie na ktorych namalowany byl poczet krolow polskich -
Re: Prezenty dla Host-rodziny
madzieeek > 04-08-2006, 18:59
No i po zakupach... napisałam w swojej historii, ale wkleję jeszcze tutaj...może kto? skorzysta
Marie dostanie piękna lalę "krakowiankę", w oryginalnym krakowskim stroju. Z tego co zd?żyłam j? poznać, powinna jej sie spodobać.
Victor i Babtist mieli dostać "krakowiaków" lub Lajkoniki...ale ostatecznie zdecydowałam się na ?wietne drewniane skarbonki - smoki Wawelskie. Kiwaj? głowami jak się im wrzuci cięższ? monetę... :twisted:
Teraz pozostaje mi tylko przypomnieć sobie ze szkoy ?redniej jak to opowiadali?my legendę o Smoku Wawelskim, no i słownictwo opisuj?ce regionalny strój krakowski. Całe szczę?cie że nie zdecydowałam się na tego Lajkonika... :wink:
Aha! Rodzice... No więc Agnes i Xavier dostan? bardzo ładne, gustowne filiżaneczki z ręcznie malowanym Wawelem. I wsio! No...może dorzucę jeszcze jakie? słodycze... a jak ich lepiej poznam i ich polubię :twisted: to może im co? fajniejszego przywiozę po ?więtach
Jak my?licie - bedzie git? Mnie się wydaje, że wystarczy. Skromnie, neutralnie, regionalnie, edukacyjnie...