-
-
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
marlenao > 09-01-2010, 3:55
tak szkolenie jest w sheratonie w NJ, bus do NYC jest bezplatny i odjezdza spod samego hoteludam wam rade. z tego hotelu bedzie organizowana wycieczka do nyc za bodajze 35 dolcow. NIE JEDZCIE! po 1 nie oplaca sie, po 2 w lutym bedzie pewnie taka pogoda jak ejst teraz czyli snieg, deszcz, szaro buro ponuro i zimno. [ja mialam taka pogode w lipcu jak przylecialam , no bez sniegu i moja wycieczka skonczyla sie siedzeniem w autokarze , bylo tak goraco ze malo co nie umarlam, nie zabrali nas nigdzie , na zadna statue, na nic po prostu nigdzie. zawsze tak robia jak pogoda jest do dupy. wtedy nyc widzi sie tylko zza szyby autokaru ] Na drugi dzien szkolenia bedziecie mialy wolne bodajze od 5 do 10 , czyli 5h. wtedy jezdzcie sobie same. bus za free, jedyne za co zaplacicie to metro zeby sie gdzies dostac. a i wiecej zabawy jest z kolezankami niz z przewodnikiem ktoremu znow trzeba placic tip. boze te tip-y mnie tu wykoncza kiedys ;| -
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
anita ^^ > 09-01-2010, 14:53
ja szkolenie będe miala Hilton Hasbrouck Heights Hotel w NJ. i nie zamierzam wcale korzystać z wycieszki, ktora kozsutuje 40$. Do NYC jest pół godzinki. Licze na to, że wiecej dziewczyn bedzie chcialo jechac na własną reke! -
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
efffce > 09-01-2010, 15:45
anita, a z jakiej agencji ty wlasciwie jedziesz? w takim razie ze mnie sciagneli kase... -
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
anita ^^ > 09-01-2010, 15:48
no przepłaciłaś... i to sporo...
Polska agencja to GAWO, a amerykańska Au Pair Care -
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
efffce > 09-01-2010, 16:01
tak to jest jak sie wczesniej wszystkiego nie przeanalizuje :wink: ale cala decyzja o wyjezdzie byla dosyc spontaniczna, wiec wszystko robilam na biega, byle szybciej....a teraz ponosze konsekwencjeno ale grunt ze mam rodzine....w sensie host rodzine -
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
anita ^^ > 09-01-2010, 16:02
to jest najważniejsze!nie ma sensu teraz rozmyślać i pluć sobie w brode. Ważne, że lecisz!! -
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
efffce > 11-01-2010, 16:41
buuuuuupatrzcie na te pogode!!!! w czwartek tj 14 stycznia mam byc w ambasadzie, a sniegu tyle, ze pociagi pewnie w ogole nie jezdza. mialam jechac do wawy w srode, ale zaczelam sie powaznie zastanawiac nad wtorkiem. chyba lepiej jest byc troche wczesniej niz ryzykowac spoznieniem. rany, jak ja nie cierpie zimy!!!!!!! -
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
nina15 > 11-01-2010, 17:03
fakt. bo pkp chyba nie bardzo sobie radzi z zimą. ja jak jechalam z wawy do domu podczas pierwszych opadow to zajelo mi to 7 godzin nieogrzewanym pociagiem podczas gdy normalnie jade 2 !!! lepiej przyjechac wczesniej i sie niestresowac czy sie dotrze na czas :wink: -
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
efffce > 11-01-2010, 17:08
7 godzin?! boze, to ja bym jechala tyle normalnie!!!! na ile w takim razie mam sie nastawic? w moim wypadku pewnie bedzie 20 godzin w nieogrzewanym pociagu?to jest jakis koszmar -
Re: Luty 2010 ktos sie wybiera do USA?
anita ^^ > 11-01-2010, 17:51
hahaha efffce - czego sie nie robi dla wyjazdu do stanów? hahahahhataka przejażdżka to pikuś :lol:
dasz rade!