-
-
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
Alison H. > 04-09-2005, 1:42
Ale sie tu watek pogodowy rozwinal
Eee, MONIKA polska sknera to nie tak, najbardziej skenerski narod to Szwaby, nie wiedzialas? -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
Gość > 04-09-2005, 11:38
nie, ja mysle ze Szwedzi! -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
MONIKA > 05-09-2005, 6:35
Bylam na aukcji koni. Smietanka towarzyska US z konsulami na czele. Bosze, za 50, 70 tysiakow szly. Mam na mysli zielone. Bosz, pieknie koniki. Padam na pysk. Ciao.
PS. Wino bylo. :twisted: -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
Gość > 05-09-2005, 9:42
Wspomnialas o Tj Maxx!!
Ostatnio kupilam tam sweterek DKNY przeceniony z $70 na $5
albo stanik z 25 na 10 .torebla z 50 na 15 !
Kocham ten sklep ! -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 05-09-2005, 15:49
Jooo takie cos to mi sie podoba) -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
monica07 > 05-09-2005, 17:38
a ja wczoraj zwiedzilam KOHL'sa i tez takie przeceny byly ze hej
t-shirt bardzo ladny kupilam za 9 dolcow, przeceniony z 27 -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
agulka > 06-09-2005, 19:10
kohl supertyle, ze czasem cena sie nie zgadza z ta na towarze..ostatnio np myslalam, ze wydalam 45 $ na bizuterie..a tu sie okazalo. ze tylko 30 $..co akurat bylo cool..ale gorzej jak zadziala w odwrotona strone.. :wink: -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
MONIKA > 06-09-2005, 23:15
A mnie sie marzy cos z snobistyczna metka. Super DG sukienke widzialam, albo kostiumik. Ceny porazajace, choc... Moja kochana marynarka Ralfa za cala 100$ trzyma sie swietnie, a poza tym jest na mojej top liscie juz prawie rok. :lol: -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
WAMPIREK > 07-09-2005, 13:38
No to elegancko...a ja musze sie po naszych polskich sklepach przejsc i cos wyszkuac ciekawego...ale maryznarka za 100 dolcow to jest cos.....hehe -
Re: MONIKA. MOJA HISTORIA.
martamaua > 07-09-2005, 15:05
To mala torebka DG ponad 3000dkk kosztuje.Podziekuje...
Stwierdzilam,ze w H&M sie bede ubierac.Tylko.Jakos jak tam wejde to zakochana w polowie rzeczy jestem.Moze z Vero Mody czasem cos w oko wpadnie.Ale ogolnie to inne sklepy nie wzbudzaja az takiego entuzjazmu-a troche sklepow oblecialamBedzie chociaz latwiej.No i jakby VS tu mieli to zaraz drugie na liscie.Szkoda,ze Orsay sie schrzanil.