-
-
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
nikka > 10-09-2005, 1:02
Emm HAPPY BIRTHSDAY :!: :!: :!: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
martamaua > 10-09-2005, 9:29
Najlepszego!!!!!!!!! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 10-09-2005, 16:55
india, jestes niesamowita!!!Serio, wyobrazilam sobie jak spiewasz, haha! Dziekuje Wam slicznie za zyczonka!Ja jestem teraz w totalnym biegu i lekkim szoku- z rana pozegnalam sie z cala dalsza rodzina, dzis mam impreze urodzinowo-pozegnalna w domu i mam nadzieje, ze mi go znajomi nie rozniosa w pyl, no a potem jeszcze tylko jutro zgrywanie rzeczy na plytki, zrobienie porzadku w pokoju i pakowanie ( panie daj mi sile!).
Monika, najpierw NYC JFK, a potem autokarem szkolnym nas rozwoza juz do Bostonu.
Spadam cos zjesc! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
MONIKA > 11-09-2005, 0:16
Do Newton Cie zawioza na stacje T.
Moze wpadne Cie przywitac???? :lol: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
kasik > 11-09-2005, 16:45
Emm Ty zaraz lecisz!!!!!!!!!!!!!
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale fajnie
Pamietaj, ze masz mi dac domowke, konieczie. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 11-09-2005, 18:29
ej , wiecie co, nie jestem jeszcze spakowana.
na razie pomalowalam paznokcie, zaraz ide poprzegladac ciuchy.ale mi sie nie chce. na szczescie popakowalam wszystkie dokumenty i zrobilam porzadek w papierach, szufladach i szafie w pokoju.
dzwonily do mnie 2 dziewczyny , ktore ze mna leca, umowilam sie z nimi, bede miec przynajmniej wesolo w samolocie.
no i chyba niespodzianka dnia-dostalam od rodzicow kase na bilet powrotny na Swieta Bozego Narodzenia. Wcielo mnie na maxa.Mama dzis chodzi od rana jakas taka zamyslona, nieobecna.Wczoraj mialam impre pozegnalno-urodzinowa-wlasciwie to skonczyla sie dzis o 4 rano, a potem czesc osob zostala na sniadaniu jeszcze, bo nocowali. Ogolnie przyjemny dzien. jak na razie nikt, z kim sie zegnalam, sie nie poplakal.Ale kwestia czasu, bo jutro pare osob plus rodzina bedzie mnie zegnac na lotnisku i na bank sie porycza.
no i mam pytanie, bo szukalam teraz w watkach, ale nie moge znalezc:
GDZIE, W KTORYM POKOJU NA SZKOLENIU CC SA TE SZYBKIE KOMPUTERY??????? JAKI TO BYL NUMER POKOJU????PORATUJCIE MNIE KOCHANE!!!!!
Spadam sie pakowac, bo juz pozno.
buziaczki!!!!!!!
o ja pierdole, jutro lece!Szok po prostu! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 11-09-2005, 18:37
oczywiscie zapomnialam sie zapytac- jaka jest teraz pogoda w Bostonie i NY???Cieplo, zimno???Pada?Jesli ktos sie orientuje, to dajcie znac!Buzi! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
monica07 > 11-09-2005, 19:18
te kompy to sa w takim oddzielnym budynku, zapomnialam nazwy, na przeciwko tego teatru co bedziecie mialy 'wieczor miedzynarodowej piosenki', na przeciwko parkingu. to jest taki parterowy budynek. (gosh ale wytlumaczylam :? )
kompy w molley hall czy jak to sie tam zwie, tam gdzie wiekszosc operek mieszka , to o kant tylka potluc, takie badziewie.
spytaj jakas teacherke o sale komputerowa, i be quick bo kolejki sa takie ze.. a duzo ludzikow sie orientuje ze sa szybkie kompy dopiero pod koniec pobytu i wtedy kociolek sie robi.
milego lotu,
sto lat z okzji urodzin
i welcome to america emm! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
kasik > 11-09-2005, 19:46
Monika dobrze mowi, spytaj od razu o te sale z kompami bo z tego zlomu co jest w Molloy Hall (gdzie spi wiekszosc dziewczyn - ja mialam pokoj 26) nie da sie korzystac, poza tym sa tam kolejki i taka duchota...no moze Ty bedziesz juz miala lepsza pogode bo ja tam umieralam w polowie lipca bez klimy :twisted: I wyczaj szybko te sale komputerowa to bedziesz miala luzik, bo potem jak sie wszyscy zorientuja to tam tez beda tlumy. A my (Polki) kiedys zrobilysmy tak, ze po tych zajeciach ze spiewaniem ustawilysmy sie maksymalnie blisko wyjscia i jak sie impra skonczyla to doslownie rzucilysmy sie pedem do sali komp. i uwaga wszystkie 15 Polek mialo kompy i siedzialysmy w opor a laski sie burzyly, ze co to ma znaczyc, coz takie zycie, trzeba sobie radzic -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
MONIKA > 11-09-2005, 20:01
EMM, KOCHANIE, NIE MOGE UWIERZYC, ZE ZA TYDZIEN TU BEDZIESZ!!!!!!!!
PAKUJ SIE I MALUJ PAZNOKCIE WCZESNIEJ NOC JA, O 2 W NOCY. TY MASZ PLUSA BOS WARSZAWIANKA. :lol: I MASZ BLISKO.
BEDZIESZ MIALA NAJLEPSZA PODOGE, JAK TO WE WRZESNIU, CIEPLO ALE NIE DUSZNO.