-
-
Re: Au Pair 2010-2011
dorotkaaa > 23-09-2010, 13:47
ja jestem koło bcn i ludzie ponizej 30 cos tam powiedziec umieją po angielsku, tzn. na silowni, w sklepie czy w barze jako-tako sie mozna dogadac choc poziom na pewno imponujacy nie jest.. moze w Madrycie jest inaczej.
ps. Juanita muszę Ci powiedziec ze myslę intensywnie o Madrycie ;PP tzn. szukam rodziny tam ;-)) -
Re: Au Pair 2010-2011
Yoanna > 23-09-2010, 17:26
[quote name="dorotkaaa"]albo dzisiaj myslalam ze umre ze smiechu - w kawiarni dostałam kawe w filizance jak dla lalki.. no dosłownie na 1 łyk (z ręką na sercu taka mała)...[/quote]
bo tak wlasnie serwuje sie espresso -
Re: Au Pair 2010-2011
juanita_90 > 23-09-2010, 20:46
W Barcelonie jest większa prawdopodobność,że ktoś coś tam wyduka bo jest to miasto bardziej popularne niż Madryt.
Ja osobiście jestem w Madrycie zakochana po uszy. Oh...dziewczyny z Walencji też mają super. Tam też mi się strasznie podoba. Zwiedzałyście już coś?? Ja już jestem rok więc zobaczyłam sporo. Akurat miałam to szczęście ,że rodzinka wzięła mnie w okolice La Crouna i z tego otoz miasta wzięłam autobus i pojechałam sama do Santiago de Compostela. Polecam. Jest warte zobaczenia. Spędziłam w sklepie z pamiątkami 1,5godziny bo facet opowiadał mi o tym jak to Papa Wojtyła przyszedł do niego do sklepu i kupował pamiątki i jak to dwaj chłopcy z Krakowa szli do Santiago NA NOGACH 4MIESIĄCE !!!
W Walencji byłam trzy razy ale mam takie szczęście,że mój chłopak jest valenciano i mnie zabrał na weekendy hehe. Bo inaczej by było ciężko. Zazdroszcze dziewczynom , które są na Teneryfie lub w ogóle na Canarias. To jest moje marzenie zamieszkać tam. -
Re: Au Pair 2010-2011
zlosnica > 23-09-2010, 21:51
[quote name="Yoanna"]
[quote name="dorotkaaa"]albo dzisiaj myslalam ze umre ze smiechu - w kawiarni dostałam kawe w filizance jak dla lalki.. no dosłownie na 1 łyk (z ręką na sercu taka mała)...[/quote]
bo tak wlasnie serwuje sie espresso[/quote]
Dokładnie a do tego odrobina wody, żeby przed kawą "wypłukać" inne smaki z ust -
Re: Au Pair 2010-2011
dorotkaaa > 23-09-2010, 22:59
no myslalam ze jak powiem cafe to dostane w normalnej szklance.. nie marze juz o kubku.. to co mam mowic cafe grande por favor? ;PP -
Re: Au Pair 2010-2011
Joana > 24-09-2010, 9:42
Cafe con leche wystarczy :D -
Re: Au Pair 2010-2011
dorotkaaa > 24-09-2010, 11:07
nauczyliby sie po polsku mówić i by było po problemie.. a oni jakies pierdu pierdu po tym hiszpańsku ; ] -
Re: Au Pair 2010-2011
Klarasek > 24-09-2010, 16:13
właśnie dorotkaa skoro już tam jesteś, orientujesz się może w cenach kursu tańca, fintessu itp.? -
Re: Au Pair 2010-2011
dorotkaaa > 24-09-2010, 16:36
jedyne co Ci moge powiedziec to że płaciłam za siłownie 35 euro/miesiąc i w tym masz wszystkie rzeczy typu: aerobik, aqua aerobik, stepping, spinning itd. mnóstwo tego jest +siłownia i baseny (jeden na zewnatrz i 3 w środku). Chyba za 12 euro dodatkowo masz jakieś tam sauny itp. -
Re: Au Pair 2010-2011
Klarasek > 24-09-2010, 17:06
Tnie ma głupich - zapisuję się