-
-
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 20-07-2005, 22:00
o matko..i czemu ja z wami nie lece..ale bysmy razem ameryke podbily -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
martamaua > 21-07-2005, 0:18
Hhahahahahahah!No nie moge z was!
Az mi zal du.pe sciska,ze nie smigam do Ameryki
Milczak dawaj do tej Danii szybciej hehe -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
kasik > 21-07-2005, 2:55
Dziekuje za wszystkie cieple slowa, zyje i mam sie cudownie
Nie bojcie sie niczego, jest fantastycznie, poki co -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
MONIKA > 21-07-2005, 4:02
Kasik jest zajebisty, wpada i cudne posty zostawia!:lol: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 22-07-2005, 17:41
kurde, ale pogoda beznadziejna..Najlepsze jest to, ze moja szefowa jest na urlopie , wraca 1 sierpnia, ale ja wtedy bede na wakacjach, no i mialam jej powiedziec, ze odchodze jak wroce, ale okazuje sie, ze w te wda tygodnie, kiedy bede w Wawie i jeszcze w robocie ona bierzez nowu urlop!Czyli jej nie zobacze juz...
Nie powiem, zebym specjalnie sie zmartwila, haha.
zaraz ide robic tort w ksztalcie fiuta, bo jutro mam wieczor panienski jednej z dwoch moich najlepszych przyjaciolek ze studiow. A druga przyjaciolka przyjezdza jutro z Radomia i idziemy do sex shopu kupic cos pannie mlodej, potem wieczor, potem odsypianie ( juz widze jak sie wyspie, Ulka u mnie nocuje), a w niedziele uroczysty obiad u babci na 30 osob. A ja na kacu przy stole, ale fajowo.
Nie wypoczne nic a nic!!
A w poniedzialek ambasada, na szczescie z ranca w robocie wypelnilam wszystkie papiery. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
monica07 > 22-07-2005, 18:55
ja mam ambasadke 28 lipca....w czwartek. I zapomnilam ze tego samego dnia mam ginekologa..moj Boze ja to mam pamiec ... ciekawe kiedy mi sie teraz uda znowu umoic do niego taki zalatany facet jest heheh -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 22-07-2005, 19:51
ja mam gina w sierpniu, ale np. na poniedzialek umowilam sie na odczulanie.Nie ma to jak przytomnosc umyslu, haha. Musialm zadzwonic i przelozyc. A jak sie umowilam za pierwszym razem i odlozylam sluchawke, to tak sobie usiadlam i pomyslalam"kurde, ja to chyba cos mam w ten poniedzialek..."
noooooo, mam...ambasade!!!
Moniczko, musimy ustalic koniecznieAle bedzie fajnie jak sie zwalicie do mnie i zabiore was na bibke
Zrobilam tort, wyszedl piekny, dodalam na nim napis "oby wiernie sluzyl..", haha.
a jutro z rana zakupy, zakupy!!! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
monica07 > 22-07-2005, 19:54
hahahahah ja mialam tak samo jak odlozylam sluchawke po telefonie do ambasady... kurde cos chyab mam juz tego 28... ...hmmm hmmm a no mam ginekologa heheh
narobilas mi ochoty na cos slodkiego tym tortem. i na zakupy.Musze sobie kupic ladne buty takie na lato ale nie klapeczki i nie japonki(zawsze kupuje japonki). Buu i nigdzie nic fajnego nie widzialam.. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 22-07-2005, 20:17
jezu, jakie ja sobie ostatnio piekne buty kupilam, no normalnie przesliczne, czarne, zamszowe, takie kobiece na maxa,odkryte palce, na szpileczce, po prostu sliczne. Stoja przy moim lozku, a ja na nie patrze i patrze. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
monica07 > 22-07-2005, 20:30
zrob zdjecie to i ja popatrze!