• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

absolwentki rocznik 2005 ;)

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Historie życiowe
       
    • absolwentki rocznik 2005 ;)
       
  • absolwentki rocznik 2005 ;)
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    monica07 > 15-07-2005, 0:39

    no dokładnie...tylko ten numer, taki sam dla wszytskich operek. a nam w naszym cudooownym biurze powiedziano ze trzeba koniecznie miec w reku te papiery zeby sie umowic na wizyte u konsula bo tam jest ten numer itp. A itp znaczy w tym wypadku nic wiecej. :roll:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    monica07 > 15-07-2005, 11:18

    ooooooooo

    dzwonili do mnei z mojego biura...



    bylo tak jak sie spodziewalam. hosci narobili szumu..ze niewiadomo czy monica dotrze na czas? jaki delay? jakie problems with aupairs' documents regarding visas? i juz do Bostonu call i wielkie oczy.

    A boston pierwsze co to do Warszawy.... i zjebka. Jak to okreslila znana nam dobrze przedstawicielka o slodkim glosie - 'Boston miał pretensje że nie informujemy naszych aupairek i nie dostaj? one od biura w warszawie zadnych konkretnych informacji,i czemu powstaje panika ze monica nie dotrze na czas..'



    przedstawicielka wkurzona. I wiecie co? - od razu mi podala konkretne daty- we wtorek dostanie reszte dokumentow z bostonu i od razu je do mnie poleconym wysyla. Jakos wczesneij nie mogli mi tego powiedziec :evil:



    I w ogole pretensje do mnie ze jak mam jakies problem to zebym najpierw do pl biura dzwonila bo potem oni odpbieraja bardzo nieprzyjemne telefony z bostonu. Ja jej powiedzialam ze nic nie mogę załatwić z pl biurem, pocz?wszy od przedstawicielki która aż 3tyg. sprawdzała moje referencje, przez panie z biura które nigdy nic nie wiedz?.



    I najlepsze :twisted: hahah Spytalam czy rzeczywi?cie trzeba mieć te papiery w ręku przy umawianiu się na wizytę u konsula. Ona tak tak trzeba koniecznie. A ja na to - a wiem że nie trzeba bo mi inne aupairki mówiły że chodzi tylko o jeden numer i nawet teraz już go znam.

    Milczenie po drugiej stronie słuchawki i odpowiedź - (aż usiadłam)

    No taaaaak, ale czasami jest tak że kto? z konsulatu w rozmowie tel. pyta czy masz już te dokumenty w ręku i wtedy ty musisz powiedzieć że masz a przecież nie masz!





    normalnie nie wiedziałam czy się z tego ?miać czy płakać :roll:
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    monica07 > 15-07-2005, 11:20

    a rodzinka mi meila przysłała że wszytsko załatwili z Bostonem i będzie oki. A odczytałam przed chwil?. Lecę więc 15 sierpnia



    August 15:

    Air France Flight 2347 from Warsaw Intl Airport to Paris Charles de Gaulle

    Airport

    Air France Flight 0008 from Paris to New York John F. Kennedy Airport



    a do chicago 19.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 15-07-2005, 11:37

    mojej rodzinie tydzien temu tez Boston powiedzial, ze na pewno wylece 12 wrzesnia, bo juz wysylaja papiery ( i niech mi teraz ktos powie, ze CC to nie jest dupne biuro, a baby tam pracujace nie maja wszystkiego w dupie?miesiac temu powiedzialam ani P. zeby zawiadomila Boston, zeby jak najszybciej wysylali papiery-miesiac temu-oczywiscie Boston albo nie zostal poinformowany, albo to olal( ale nie sadze , by Boston to olal) i wyslali dopiero jak rodzina zadzwonila robiac dym).Powiedzieli im, ze wylece 12 wrzesnia, wyslali papiery i co?DHL je zgubil po drodze.

    Dlatego ja juz nie wierze w to pierdolenie, ze tak, tak, wszystko bedzie dobrze. Sratatata.Zobacze papiery w reku to wtedy uwierze.
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 15-07-2005, 11:49

    A jednak!!!Sa moje papiery!!!Przed chwila dzwonila do mnie Aska S, mieli wyslac pleconym, ale podjade po nie do biura po 16-stej i dzis umawiam sie na wizyte w ambasadzie.

    No wiec 12 wrzesnia jednak lece!!!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    monica07 > 15-07-2005, 12:27

    hehehe różnica 12 minut a ze sceptycznej Emm zmienia się w radosn?!

    Bravo Emmka, będzie dobrze, cieszę się że w końcu się wyjasniło. Biuro w Pl miało trochę srania przez ten Boston ale im się należało!

    teraz ja czekam na moje papierki...
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Emm > 15-07-2005, 13:29

    o kurde, podrajcowalam sie.No lece!No nie wytrzymam!Twn tydzien co bedzie czeka mnie ambasada i formalnosci z nia zwiazane, a w nastepnym lekarze. Juz chce miec z glowy.

    Juz nawet te rozwalone japonki mnie nie wkurzaja, kupie nowe w sobote.

    A dzis piateczek i weekendzik i o jezusie -zadowolona jestem ( bo jeszcze bialych butow nie zaczelam szukac, haha).
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    Gość > 15-07-2005, 14:48

    GRATULACJE!!!!!!!!!!!!
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    NELTILIA > 15-07-2005, 16:15

    ..ojej monica07 szkoda ze lecisz 15 sierpnia, bo ja 8 i myslalam ze polecimy razem(((((( buuuu



    A tak bedzie wygladal moj lot

    LH 3311 8:45 AM 10:25 AM WAW Warsaw International Okecie Airport MUC Munich Airport



    LH 0410 3:30 PM 6:30 PM MUC Munich Airport JFK John F. Kennedy International Airport
  • Re: absolwentki rocznik 2005 ;)

    agulka > 15-07-2005, 17:05

    ooo fajowo..przez paryz..albo monachium



    a co do tego waszego biura...no brak slow!! taka kase biore i nic nie robia...
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia