-
-
Re: Poznajmy się lepiej;)
anetaar > 27-04-2011, 18:54
Zalezy czy ten facet spodoba sie mijesli tak,to sie do niego usmiechne, jesli nie, przewroce oczami na znak dezaprobaty.
Co gorsze, po rozstaniu zyc w wrogiej nienawisci z bylym, czy w przyjazni i w kontakcie, pomimo samemu sie rozstania nie chcialo? -
Re: Poznajmy się lepiej;)
Nathalie > 27-04-2011, 19:02
To drugie. Ale z czasem to uczucie mija i zostaje koleżeństwo
gdyby facet zaśpiewał Ci serenadę pod oknem, to...? -
Re: Poznajmy się lepiej;)
anetaar > 27-04-2011, 21:59
Ja jestem chyba malo romantyczna i nie chcialabym tej serenady, wiec najpewniej spalilabym sie ze wstydu.
Ale juz skoro zawladnal naszym serduchem i zabiera nas na romantyczna randke, to jak ona mialaby wygladac? -
Re: Poznajmy się lepiej;)
Nathalie > 27-04-2011, 22:19
Kino, plaża... Ckliwo i romantycznie
A gdyby powiedział, ze jesteś ta jedyna, to jak miałoby to wyglądać? -
Re: Poznajmy się lepiej;)
anusiawa > 27-04-2011, 23:44
może jakaś romantyczna altanka i księżyc... albo plaża i zachód słońca ( oj... zaraz się rozmarzę)
o czym facet nigdy nie może zapomnieć? -
Re: Poznajmy się lepiej;)
Nathalie > 28-04-2011, 6:47
O tym, ze jest facetem
Przyjaciółki odradzaja Ci faceta, co robisz? -
Re: Poznajmy się lepiej;)
Nathalie > 28-04-2011, 6:47
O tym, ze jest facetem
Przyjaciółki odradzaja Ci faceta, co robisz? -
Re: Poznajmy się lepiej;)
mona_lisa > 28-04-2011, 12:32
facet precz! :mrgreen: bo baba zakochana nie widzi 3/4 wad faceta:]
plażowanie godzinami czy intensywne zwiedzanie? -
Re: Poznajmy się lepiej;)
anusiawa > 28-04-2011, 14:06
intensywne zwiedzanie
babski wieczór w miłym towarzystwie czy dzika impreza z nowo poznanymi ludźmi? -
Re: Poznajmy się lepiej;)
KajaWroc > 28-04-2011, 14:15
hmmm dobrze ,że moje kolezanki nie wchodza na to forum bo wybiram... impreze z nowymi znajomymi ,ale na nastepna wzielabym kolezankipoprostu lubie nowosci w swoim zyciu
bogactwo (dom z basenem, drogie ciuchy i kosmetyki , dobra pozycja społeczna, drogie auto i wogole "ą-ę") biednym,szarym i smutnym kraju czy skromne zycie ( wynajmowane mieszkanie, komunikacja miejska,praca z płacą bardzo średnią) w bogatym , dostatnim kraju gdzie po ulicach jezdzą porshaki i bentleye ??