-
-
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 13-07-2005, 18:54
Nelti, czekam na Ciebie slonce w Bostonie ( o ile sama tam sie znajde). -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
monica07 > 13-07-2005, 19:36
Nieltilka gratulacje
Emm mialas szczescie ze ci podeslali kogos kumatego bo mi sie coraz czesciej wydaje ze w naszym biurze ciezko taka osobe znalezc..
To po co mi ta AskaS mowila ze sie czeka 7-10 dni?? :roll: eh.... -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
kasik > 13-07-2005, 22:15
Dolaczam sie do gratulacji
Emm a moje prawko kosztowalo 32 zeta co to za porzadki? :twisted:
Do tego jest tak oblesne, ze wstyd gdzies za granica pokazac. Okladki z szarego papieru z odzysku jak za czasow PRLu :twisted: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
monica07 > 13-07-2005, 23:07
ja mojego miedzynarodowego jeszcze nie mam ale tez slyszalam ze wyglada żle...nawet gorzej niz za tego prl-u ... tak jak do podtarcia du** -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
MONIKA > 14-07-2005, 1:59
I mozna nim sobie za granica dup.e wytrzec, bo zaden policjant nie bedzie od Was chcial tej miedzynarodowki.
He! A ja nie opowiedzialam mojej story z police w tle!!!
Moze u mnie jutro, ale... Dzialo sie. :lol: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 14-07-2005, 8:38
tez slyszalam, ze policja robi problemy, dlatego ( podobno) trzeba jezdzic zawsze ze swoimi papierami, ze jest sie au pair.
Wlasnie odebralam maile i mam maila od mojego hosta, ktory pyta, czy juz mam papiery wizowe, bo dzwonil do CC w Bostonie w zeslzym tygodniu( jak tylko mu nakablowalam) i powiedzieli, ze na pewno zajma sie ta sprawa i bedzie ok.
No coz, dzis mu napisze, ze jednak ok nie jest. Ale sie wkurzy. -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
monica07 > 14-07-2005, 9:11
ehehe a ja moim hostom w meilu napislam zgodnie z prawda ze biuro w wawie zwala na Boston ze jest opoznienie itp i niewiadomo kiedy papiery dostanę ...
Odpisali ze zadzwonia tam i zasiegna informacji..
Emm musimy byc silne ! Niech to wszytsko sie juz wyjasnia :roll: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
oliwka911gt > 14-07-2005, 19:23
papierki juz zlozone 8) i niedlugo juz do juesej pojdanie bylabym soba gdybym czegos nie zapomniala i musze doslac foteczki paszportowe.
nasza agulka jest jeszcze bardziej kochana niz myslalaWIELKIE DZIEKI ZA POMOC
padnieta jestem, lece lulu. opisze wszytko potem :wink: -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
Emm > 14-07-2005, 19:48
oliwka, ja tez zdjec zapomnialam dac, przynioslam tylko jedno ( jak totalna luzara, a co tam , niech sie ciesza, ze chociaz to jedno dostaly, haha). Teraz, przy donoszeniu swiadectw zdrowia, po ponad dwoch miechach wreszcie donioslam te nieszczesne zdjecia.
A na mnie ktos chyba rzucil urok butowy.Rozwalilam sobie w weekend dwudniowe japonki ( przepiekne!), ale myslalam, ze obejrze je w domu i naprawie. Dzis patrze, a tam jeden kamien odpadl ( bo one z kamykow sa) i ch.uj mnie strzelil. Japonki nie maja nawet tygodnia a musze je wywalic.Bozeeeeeeeee, pomoz!!!!
Napisalam hostowi mega dlugasnego maila odnosnie mojej wizowej sytuacji, bedzie sie dziac! -
Re: absolwentki rocznik 2005 ;)
agulka > 14-07-2005, 21:31
niom ja sie ciesze, ze moglam pomoc i ze sie udalo te papaiery w koncu zlozyc.
co do szczepien to ja tez takie mam i jest ok. moga byc te z dziecinstwa. druga sprawa - emm - serdecznie wspolczuje z tymi papierami to idzie sie wsciec!!! burdel normalnie maja!!!! jesli zas chodzi o rozmowe zeby sie umowic z konsulem, to ja dzwoniac nie mialam w reku papierow- u mnie to sie troche ciagnelo..bo ppaiery wizowe, to chyba przez chiny wysylali..no ale mniejsza z tym..ta niemila konsultantka z goracej linii 0-700...to tylko zapytala jaki nr jest dokumentu= chodzilo o 2019 - wszystkie operki taki maja..reszta to sa Twoje dane, wiec wcale nie potrzeba miec tych papierow wizowych w reku w dniu umawiania sie
aaa co do japonek..to ja rozwalilam dzis tak samo...japonki...na schodach...zaczepilam o cos i poszlo w cholere!!!! normalnie mnie trafia!!!