-
-
Re: Au Pair 2013!
merti > 09-04-2012, 13:24
Ja to w Phoenix albo LA najchętniej. Ale tam nie ma aupairek, więc będę się musiała zadowolić wycieczką tamJednak na pewno tam kiedyś zamieszkam. Choćby na emeryturze -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 09-04-2012, 15:26
Eh, ja tak lubię planować... no ale nic, postaram się na razie skupić na au pair, a podczas programu będę się przejmowała studiami (: Może uda mi się znaleźć miłość, ale taką prawdziwą, na to liczę. A jeżeli już tak, to wtedy tylko studia gdzieś i powrót do USA. No, jakiś plan wciąż mam (: -
Re: Au Pair 2013!
kapsi > 09-04-2012, 16:08
Jejku, dziewczyny. Jakim cudem macie tyle planów? Ja żyję teraz tylko i wyłącznie myślą, że za rok stanę na amerykańskiej ziemi i nic poza tym... Jestem zdania, że co ma być, to będzie. Możliwe, że trafię na rodzinę, która pomoże mi rozmyślać o mojej przyszłość, albo na taką, która będzie miała to totalnie gdzieś. Wolą nie mieć planów typu: zostanę tam na studia, czy wyjadę do Kanady i zdobędę obywatelstwo. Wolę się na nic nie nastawiać, bo co jeśli USA mnie rozczaruje? Będę tylko podwójnie załamana. Wszystko wyjdzie w moim przypadku w praniu, ale mam nadzieję, że wasze plany się powiodą!
Zostałam oblana wodą o 6 rano. Szykuję zemstę. :mrgreen: -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 09-04-2012, 16:09
Ja wolę mieć kilka wyjść, bo jeżeli mój plan się nie powiedzie, to zacznę rozgrywkę z drugiej strony i nie będę musiała podejmować decyzji na gorąco przez co mogę popełnić jakiś błąd. Wolę być na wszystko przygotowana. I wolę nie wracać już tutaj.
A ja uratowałam się przed oblaniem trzymając ciągle w rękach laptopa (: A jednak na coś się przydał! -
Re: Au Pair 2013!
kapsi > 09-04-2012, 16:18
A ja należę do ludzi, którzy, im dłużej myślą, tym więcej mają wątpliwości i nie żałuję jeszcze żadnej mojej decyzji, która podejmowałam 'na gorąco'. Poza tym jestem tylko człowiekiem i mam prawo popełniać błędy i na nich się uczyćNie odbierzcie tego z mojej strony jako atak, bądź coś w tym stylu, ale ja po prostu nie umiem mieć planów. :mrgreen: -
Re: Au Pair 2013!
merti > 09-04-2012, 16:27
Haha, no tak, ale jak mam wątpliwości, to jestem w stanie przewidzieć różne kryzysowe sytuacje i pomyśleć jak ich uniknąć. Ja często żałuję decyzji podjętych na gorąco... -
Re: Au Pair 2013!
kapsi > 09-04-2012, 16:36
Więc (wiem, że od tego się nie zaczyna zdania) tu chyba zależy od człowieka, bo ja jak bym coś zaplanowała i zobaczyła w tym problem to od razu stwierdziłabym, że to koszmarny plan i należy mieć inny, a w decyzjach podjętych na gorąco robię wszystko co w mojej mocy, żeby wyszło tak jak ja chcę
btw. w jakim kierunku studiów będziecie szły? -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 09-04-2012, 17:20
Ja za często żałuję decyzji 'na gorąco'.
Ja bym chciała baaaardzo studiować piar, ale w Polsce trzeba mieć wos albo historię na rozsz a ja z historii rozszerzenia uzyskałam tylko 50%. A poza tym nie chcę studiować w Polsce, więc jeszcze nad kierunkiem się zastanawiam. Ale głównie to piar. -
Re: Au Pair 2013!
kapsi > 09-04-2012, 17:30
rozszerzenie historii na 50%... :roll: ja podstawy bym na tyle nie napisała, haha -
Re: Au Pair 2013!
paulaw > 09-04-2012, 17:38
Ale nie wystarczająco, aby się dostać (: Dlatego nie chcę, to nie dla mnie, zresztą nie chcę tutaj zostać.