-
-
Re: Mam Maching :)
cailet > 25-04-2009, 0:40
Wiesz, to jest jeszcze to, że teraz to dzieci mają jakiś rok, o ile dobrze zrozumiałam, gorzej będzie jak ty tam przyjedziesz, bo akurat będą się wspinać, próbować, dotykać, zjadać i w ogóle chcieć doświadczyć wszystkiego, czego tylko mogą.
Kamysia ---> może wypytaj hostkę (potencjalną), o to, jakie dzieci mają charakter, powiedz jej o swoich obawach i zapytaj, czy są uzasadnione. A najlepiej to poproś o kontakt do tej obecnej operki i pogadaj z nią, co ona myśli, czy dasz sobie radę, czy może dzieci to wcielone diabły i nie da się ich w żaden sposób ujarzmić.
Powodzenia w każdym razie życzę i trzymam kciuki również -
Re: Mam Maching :)
agulka > 25-04-2009, 13:19
rodzina wydaje sie byc swietna. przewaznie przez tel wszystko wyglada rozowoa, ale u tej rodziny plusem jest to , ze sami sa obcokrajowcami i tak jak mowia, wiedza co to znaczy...
troche daleko do DC. do cywilizacji 15 minut - jesli masz samochod to nie jest to zle, jak na USA. ( kto placi za benzyne? )
zakwaterowanie swietne -0 bedziesz miala swoja prywatnosc i skoro bedziesz na dole nie bedziesz slyszala placzu dzieci w nocy itd.
2 college w okolicy- to oznacza mnostwo znajomych w Twoim wieku i studencke imprezy - takie jak na filmach
a teraz najwazniejsze DZIECI - praca z takimi maluchami jest wyczerpujaca - z 1 jest ciezko, a co dopiero z 2. ale moja kol z Ohio tez miala blizniaki w wieku 15 miesiecy i dala rade. mowi, ze na poczatku bylo ciezko , bo musiala zmieniac pieluchy w eskpresowym tempie, bo jak kladala dzieci na nap to jedno chcialo spac, a drugie przeszkadzalo i takim sposobem 2 byla niewyspana.
takie maluchy chodza i dotykaja wszystko, trzeba miec oczy dookola glowy, tak samo wyjscie na plac zabaw moze byc skomplikowane
pozniej przyjdzie najgorsze - potty training - czyli walka z nocnikami
szkoda stracic dobra rodzine, ale nie ma co ukrywac - praca z blizniakami to wyzwanie... spytaj o kontakt do tej au pair , ktora maja teraz. porozmawiaj z hostka - spytaj o dzieci, jakie sa.
powodzenia -
Re: Mam Maching :)
bunia_90210 > 25-04-2009, 20:55
Ja np. bym się zgodziła.Zostawałam sama z 2 dzieci w tym wieku i nie było źle.Oczywiście początki ale da się znieść później. Nie wiem to Twoja decyzja. Rodzinka wydaje się fajna...warunki super,ale jesli masz obawy (dzieci są najważniejsze-nie ma co się pchać jeśli Ci to nie odpowiada) poczekaj,lub tak jak radzi Kamila. To jest Twoja chyba 1 rodzina więc może zgłosić się jeszcze wiele innych-lepszych -
Re: Mam Maching :)
kamysia > 27-04-2009, 11:26
. -
Re: Mam Maching :)
89dzoana89 > 27-04-2009, 11:28
No i dobrze
TO pierwsza rodzinka dopiero
Bedzie ich jeszcze wiele :mrgreen: -
Re: Mam Maching :)
kamysia > 27-04-2009, 11:36
. -
Re: Mam Maching :)
dominikan@ > 27-04-2009, 11:37
Kamysia dobrze zrobiłaś. Ja takich ofert ( z 2 małych dzieci w podobnym wieku) nawet nie biorę pod uwagę. Jak już dostałas jedną propozycję to zaraz dostaniesz kolejną -
Re: Mam Maching :)
kamysia > 27-04-2009, 11:41
. -
Re: Mam Maching :)
89dzoana89 > 27-04-2009, 11:44
Teraz ta świnska grypa moze przystopowac maching
Ale ofert bedzie duuuzo,w koncu kazdy chcialby miec takei fajne operki jak my :mrgreen: -
Re: Mam Maching :)
agulka > 27-04-2009, 15:29
zycze kolejnych rodzinna pewno trafisz na jeszcze lepsza