-
-
Re: USA styczeń / luty 2013!
darusia93 > 16-10-2012, 18:51
No więc najpierw Agnieszka
Też się zdziwiłam, że kobieta myślała, że przyjadę za tydzień. Ale ni to było najgorsze. Najgorsze było to, że nie raczyła mnie o niczym poinformować. Po prostu dzień po rozmowie przez Skypa zniknęła z mojego konta, a ja... czarna rozpacz, wiecie. No bo jedną nogą byłam już w Chicago. No i to lekceważące podejście mnie trochę dobiło.
A skoro hostka się już do CIebie odezwała, to na pewno predzej czy później do Ciebie zadzwoni albo poprosi o rozmowę przez Skypa. A te 4 miesiące prawdopodobnie spędzimy na wysyłaniu do siebie od czasu do czasu maili, ewentualnie zdjęć... i tak do lutegoRodzinka odezwała się do mnie jakieś 4 dni po matchu. Na początku byłam nawet trochę zła, że blokują mi room, ale całą złość mi przeszła po rozmowie z nimi.
Tak, w tym roku zdałam (uff) maturę. Miałam iść na 'przeciwdziałanie przestępczości zorganizowanej' do Rzeszowa, ale odechciało mi się uczyć. postanowiłam spełnić swoje marzenia, czyli wydać książkę, wyjechać do stanów, a po powrocie pojechać hippie camperem przez europę ;D no i książka wydana, wylot do USA w lutym a kamper... po powrocie ;P
Aguta
Oto co jej odpisałam:
"I worked with many children who were very kind but also impolite and aggresive. This taught me that each child is different and it requires meeting him closer to find out how to talk to him. I consider planning a reward system as a good method. Thanks to this children know that good behaviours are appreciated by me and try to behave well to meet my expectations. When I was caring for Ela, Karol and Justyna who I mentioned in my application, I made up something like this: I cut out of the gold paper tens of stars and I gave to the children white pieces of paper with their names. I told them that each good behaviour will be appreciated and one star will be given to them, but if they behave badly I will take one star. And for collecting 30 stars I was giving them some prize. It helped a lot and their parents use this method till today. So I think that expressing approval is important.
If there's some specified problem I always ask for the opinion of the child on the subject and we try to find a solution to the problem together. Definately listening to the children and talking to them is important. I also never raise my voice because that's what my parents taught me. Of course if you have some special rules I will be following them."
Haha no ja mam nadzieję spotkać Was, jeśli nie w samolocie, to w Stanach!
Dobrze byłoby pobuszować po ulicach Times Square z kimś, kogo już znam. -
Re: USA styczeń / luty 2013!
balbina > 16-10-2012, 19:09
darusia - wow, gratuluję wydania książki! Operka pisarka wiedzę : D
dziękuję ze odpowiedz : )
No super by było, bo sama przez tyle godzin w samolocie + glupia przesiadka = śmierć : D -
Re: USA styczeń / luty 2013!
darusia93 > 16-10-2012, 19:19
dzięki wielkie ;D
czekaj czekaj, a skąd masz rodzinkę?
i ten... Twoja agencja organizuje w ogóle jakieś szkolenia?
Bo na przykład z CC i APIA są 4 dniowe w NY. -
Re: USA styczeń / luty 2013!
balbina > 16-10-2012, 19:28
Jeszcze szukam rodziny : )
Chyba nie czytałaś tam starsze posty, to chyba wiesz jak filmik w aplikacji jest ważny : P i ja dopiero go dodaję jutro, także dopiero się zaczną matche - mam nadzieję wielką!
Tak, tak - każda agencja ma to czterodniowe szkolenie. W podpisie mam napisane, że jestem z gawo i podpisałam umowy do dwóch agencji (gawo wspolpracuje z tymi agencjiami, mozna wybrać jedną agencje ) InterEchange i Au Pair Care.
ale każda agencja ma osobno szkolenia, także lipa :< -
Re: USA styczeń / luty 2013!
darusia93 > 16-10-2012, 20:00
nie wiem czy taki ważny ;D generalnie jedna z hostek z którą rozmawiałam przyznała się, że nawet nie oglądała filmu, bo bardziej interesują ją referencje i doświadczenie
moja obecna rodzinka także powiedziała, że nie oglądali filmu.
ale w sumie lepiej na wszelki wypadek mieć niż nie mieć ;D -
Re: USA styczeń / luty 2013!
agnieszka89 > 16-10-2012, 20:09
Pewnie zależy od rodziny. Hostka z ktora ostatnio rozmawiałam powiedziała że bardzo jej się podobał mój filmik -
Re: USA styczeń / luty 2013!
balbina > 16-10-2012, 20:27
a mi koleżanka powiedziała, że jej rodzina nawet nie patrzyła na referencje itp., bo wiedz że to jest fakowane tylko na filmiki patrzyła : D -
Re: USA styczeń / luty 2013!
agnieszka89 > 16-10-2012, 20:49
Nie podoba mi się to jej podejście że referencje są fakowane. Jeśli tak jest to często to wychodzi.
To jest przerażające że niektóre dziewczyny jada opiekować się dziećmi a tak naprawdę nigdy tego nie robił albo tego nie lubią.
Chcą tylko za wszelką cenę wyjechać do Stanów. Jak rodzinka trafi na taką osobę to może się zniechęcić do programu. -
Re: USA styczeń / luty 2013!
balbina > 16-10-2012, 21:06
Wiem.. To jest jakaś masakra...
No ja już pisałam, że kolega zaproponował mi sfakowanie bym miała z 5000h, ale nie chcę po prostu...
To samo wyjdzie kto się potrafi opiekować dzieckiem.
a Ty darusia w jakej agencji jesteś?bo chyba widziałam Twój profil na APC, Czyli gawo albo prowork.
ale pytałaś jak moja agencja organizuje szkolenia, to więc pytam : D -
Re: USA styczeń / luty 2013!
Nimell > 16-10-2012, 21:35
Racja, ja miałam trochę ponad 1000 h opieki i znalazłam rodzinę. Mam wrażenie że przyszłe rodziny na to w ogóle nie patrzą. A szczerze mówiąc to czy umiesz się dziećmi zajmować czy nie i tak nie ma tu większego znaczenia ;D