-
-
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
blonde > 14-04-2012, 0:36
Haha, nie wiem czy jestem mistrzem, ale trochę tej cierpliwości potrzeba. W sumie to nie mam zbyt wielu innych opcji jak tylko czekać. Momentami też szaleję, bo chciałabym już i zaraz
Generalnie wydaje mi się, że może mi być trochę ciężko znaleźć rodzinę, bo mam zaznaczoną opcję 'no pets' - ze względu na alergię. A w prawie każdym domu albo kot, albo pies...
Dzięki bardzo za kciukotrzymanie, na bank się przydaJakby coś się ruszyło, to na pewno dam znać! -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
Efka87 > 14-04-2012, 11:17
Myślę, że może być trudniej, ale na pewno się uda!!!
Rzeczywiście zdecydowana większość rodzin, które się do mnie zgłaszała miała zwierzaki.
Masz jeszcze sporo czasu, więc nic się nie martw!!! -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
Benna > 14-04-2012, 17:52
Hej, chciałam Was prosić o radę. Czy zdecydowalibyście się być au pair dziesięcioletniego dziecka zpadaczką? Nie chcę się wdawać w szczegóły, zresztą sama wielu nie znam. Wiem, że obowiązkiem au pair jest dawanie dziecku lekarstwa o 7.30 co rano i noszenie ze sobą lekarstw kiedy się z tym dzieckiem wychodzi. Obecna au pair mówi, że dziecko nie miało ataku od 2 lat. -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
blonde > 14-04-2012, 17:59
Hm, ja chyba bym się nie zdecydowała. Z podobnych powodów, dla których nie chciałabym się zajmować dziećmi poniżej 2 lat - to po prostu dla mnie za duża odpowiedzialność.
Ale myślę, że to bardzo indywidualna sprawa. Musisz się zastanowić, czy w razie ewentualnego ataku wiedziałabyś jak sobie poradzić, czy zachowałabyś zimną krew itp. Mógł nie mieć ataku od dwóch lat, ale to nie znaczy, że nie może takowego dostać. Bo może i to w każdej chwili. Trzeba być przygotowanym (chociażby mentalnie) na najgorszy możliwy scenariusz. Ale jeśli uważasz, że w razie czego dałabyś radę, że nie boisz się zwiększonej odpowiedzialności itp., to właściwie czemu nie? -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
Efka87 > 14-04-2012, 18:11
Z padaczką jest tak, że jeśli przyjmuje się regularnie leki to nie powinno się nic wydarzyć.
Ale nie oszukujmy się odpowiedzialność jest bardzo duża, poza tym zawsze będziesz miała w głowie, że może się coś wydarzyć. Ale jeśli jesteś opanowana, nie panikujesz w skrajnych sytuacjach to nie będzie to wielki problem. -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
sweetesmeralda > 14-04-2012, 18:40
Studiuję pielęgniarstwo, więc się wypowiem. Myślę, że host parents wiedzą jak "dużo" to odpowiedzialność dla młodej dziewczyny. Dlatego z pewnością zadbają o to, żeby Ci wszystko bardzo dokładnie wyjaśnić, jeżeli podjęła byś się, warto sięgnąć do fachowej literatury. Po prostu poczytać jak postępować w przypadku ataku, jak ważne są leki, jakie są zagrożenia płynące z ataku padaczki, na co szczególnie zwrócić uwagę, czy wezwanie pogotowia jest konieczne, ile trwa atak, kiedy trzeba się martwić... Tak jak ktoś wyżej napisał, jeżeli padaczka leczona jest farmakologicznie to atak nie powinien wystąpić, ale wiadomo są różne sytuacje, które taki atak mogą wywołać u danej osoby/dziecka... Padaczka to nic strasznego, naprawdę wystarczy zachować kilka podstawowych zasad, a nawet jeżeli w sporadycznych sytuacjach dojdzie do ataku, jeżeli zachowasz się spokojnie i trzeźwo i zachowasz wszystkie zasady, absolutnie nic się nie stanie. Doczytaj sobie, ale myślę, że nawet bez jakiejkolwiek wiedzy, czysto instynktownie można sobie z tym poradzić. Najważniejsze, żebyś podczas ataku nie przestraszyła się i umiała rozpoznać- aha to jest normalne dla tego stanu - dzieje się coś złego. Jeżeli rodzina jest fajna, to czemu nie? Możesz potem żałować jak do wyboru trafi Ci się rodzina z 4 dzieci, psem do wyprowadzania, mieszkająca w jakiejś dziurzeNie ma co się bać, jeżeli poprzednia au pair udźwignęła ten ciężar, Ty też udźwigniesz Pozdrawiam -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
Benna > 14-04-2012, 18:43
Dzięki wielkie za radysiostra mojej współlokatorki mapadaczkę, no i ona też podkreśla, że grunt by nie panikować. -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
milenka3991 > 14-04-2012, 22:18
Aaaa czytam to wszystko i sie zaczynam BAĆ ..
Mam rooma otwartego dopiero 1 dzień ale już się boje !
tej ciszy ...tej ciepliwości którą trzeba wykazać, gdy się czeka na rodzinkę... tego zawodu jakk rodzinka jest na roomie juz masz nadzieje że daja jakis kontakt a tu koniec wychodzą z profilu ....Aaaaa !!
Chce wyjechać we wrześniu okolice NYmoje marzeniee ... wyrwać sie z domu od zrzędzącej mamci poczuci tą wolność zobaczyć ten cudny kraj ahhh rozmarzyłam się
Nooo nic wylałam swoje żale
A teraz spinamy pośladki i czekamy -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
blonde > 14-04-2012, 22:24
milenka będzie dobrze! będzie pewnie i cisza i będą też rodzinki. a żale czasami dobrze jest wylać i dać jakiś upust swojej frustracji -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
sweetesmeralda > 15-04-2012, 11:44
[quote name="milenka3991"]Aaaa czytam to wszystko i sie zaczynam BAĆ ..
Mam rooma otwartego dopiero 1 dzień ale już się boje !
tej ciszy ...tej ciepliwości którą trzeba wykazać, gdy się czeka na rodzinkę... tego zawodu jakk rodzinka jest na roomie juz masz nadzieje że daja jakis kontakt a tu koniec wychodzą z profilu ....Aaaaa !!
Chce wyjechać we wrześniu okolice NYmoje marzeniee ... wyrwać sie z domu od zrzędzącej mamci poczuci tą wolność zobaczyć ten cudny kraj ahhh rozmarzyłam się
Nooo nic wylałam swoje żale
A teraz spinamy pośladki i czekamy[/quote]
wyrwać sie z domu od zrzędzącej mamcihah skąd ja to znam!