-
-
Re: Plany a rzeczywistość
asiafrugo > 15-01-2008, 23:36
Gratuluje Edyta !!
ja sie ?limacze z tym prawkiem, dopiero 7 h wyjeździlam, ale szkoła, dziecko i dojazdy do szkoły sprawiaj?, że po prostu nie mam czasami kiedy isc:roll: -
Re: Plany a rzeczywistość
WAMPIREK > 16-01-2008, 0:08
To dziewczyny do roboty .... -
Re: Plany a rzeczywistość
idril > 16-01-2008, 2:32
GRATULACJIE
to w takim razie skoro takie szczescie to chuchnij tez nim na mnie zebym i ja zdala za pierwszym razem!
:* -
Re: Plany a rzeczywistość
Vorissa > 16-01-2008, 16:55
ja tez sie dolaczam do gratulacji, swoja porazke juz przebolalam, najchetniej to bym juz dzisiaj poszla na 2 egzamin, ale musze czekac do lutego ;p ale do maja zamierzam zdac xDD -
Re: Plany a rzeczywistość
edyta_s > 16-01-2008, 17:37
ale ja zdalam za drugimmimo to buziak na szczescie:*
juz nie moge sie doczekac, az zaczne jezdzic -
Re: Plany a rzeczywistość
idril > 16-01-2008, 21:42
za drugim to prawie to samo co za pierwszym. wiec lapie buziaki i chowam na przyszlosc na szczescie -
Re: Plany a rzeczywistość
WAMPIREK > 17-01-2008, 1:32
nieważne za którym razem,ważne ,że do przodu -
Re: Plany a rzeczywistość
edyta_s > 17-01-2008, 16:03
o tak, wazne, ze do przoduCi co przezyli egzaminacyjny stres, wiedza, co to za ulga -
Re: Plany a rzeczywistość
Grizzly > 17-01-2008, 16:11
Gratki -
Re: Plany a rzeczywistość
edyta_s > 24-01-2008, 23:23
mam w koncu prawko i pelnia szczescia, jezdze swoja furanie wiem, czy ja jestem nienormalna, czy innych tez tak cieszy jazda samochodem
a w ogole to jak mysle o tym co bedzie za kilka mies to az mnie to przerazanie mam zadnych opcji, ktore by mnie zadowalaly i chyba sobie strzele w leb ale pocieszam sie, ze na razie styczen - jak nigdy