-
-
Re: wybory rodzinek...
idril > 27-04-2008, 19:40
ja bym nie za bardzo chciala do Szkocji. jakos mnie tak nie ciagnie tam.
co do tej kobiety co sie nie odzywa to wiesz moze gdzies sobie wyjechala na dluzszy weekend?! rozne chodza przypadki po ludziach... -
Re: wybory rodzinek...
Grizzly > 27-04-2008, 21:19
Jak dla mnie Edynburg, i pewnie cała Szkocja jest super, ale na kilka- kilkana?cie dni, czyli wakacje, a nie do zostania na stałe. Mi bardzo zależy na nauce języka i podłapaniu brytyjskiego akcentu, nie chcialabym sobie krzywdy zrobić naucz?c sie tego szkockiego -
Re: wybory rodzinek...
Grizzly > 27-04-2008, 21:19
Jak dla mnie Edynburg, i pewnie cała Szkocja jest super, ale na kilka- kilkana?cie dni, czyli wakacje, a nie do zostania na stałe. Mi bardzo zależy na nauce języka i podłapaniu brytyjskiego akcentu, nie chcialabym sobie krzywdy zrobić naucz?c sie tego szkockiego -
Re: wybory rodzinek...
Frigga Heldottir > 29-04-2008, 3:29
[quote name="Ninka Jones"]Frigga (jej, nie wiem jak masz na imie), nie przejmuj sie, moze jest ostatnio zabiegana, albo maja cos nie tak z internetem? poczekaj do konca kwietnia, jak sie nie odezwa szukaj dalej. a jesli sie odezwa to moze warto sie wymienic telefonami? [/quote]
Monika jestem :wink:
Rzeczywi?cie, poczekam jeszcze jaki? czas i zobaczę co da się dalej zrobić.Tylko, że ten... ja też kiedy? jej nie odpisywałam bardzo długo, a jak wysyłałam wypocony w końcu list to s?dziłam, że babka może dała sobie już spokój ze mn? :o A jednak nie dała
Tak więc będę cierpliwa.
I ten... telefonami powiadasz :? No bardzo chętnie, tylko, że mam niesamowitego stracha przed rozmow?. Zapewne zatka mnie i nie będę mogła wydusić więcej niż ''ja'' i ''nein'' :lol:
I dziękuję ze słowa pocieszenia, faktycznie ciut za bardzo panikuję :oops: :lol: -
Re: wybory rodzinek...
Frigga Heldottir > 29-04-2008, 3:29
[quote name="Ninka Jones"]Frigga (jej, nie wiem jak masz na imie), nie przejmuj sie, moze jest ostatnio zabiegana, albo maja cos nie tak z internetem? poczekaj do konca kwietnia, jak sie nie odezwa szukaj dalej. a jesli sie odezwa to moze warto sie wymienic telefonami? [/quote]
Monika jestem :wink:
Rzeczywi?cie, poczekam jeszcze jaki? czas i zobaczę co da się dalej zrobić.Tylko, że ten... ja też kiedy? jej nie odpisywałam bardzo długo, a jak wysyłałam wypocony w końcu list to s?dziłam, że babka może dała sobie już spokój ze mn? :o A jednak nie dała
Tak więc będę cierpliwa.
I ten... telefonami powiadasz :? No bardzo chętnie, tylko, że mam niesamowitego stracha przed rozmow?. Zapewne zatka mnie i nie będę mogła wydusić więcej niż ''ja'' i ''nein'' :lol:
I dziękuję ze słowa pocieszenia, faktycznie ciut za bardzo panikuję :oops: :lol: -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 29-04-2008, 10:01
Monika, nie przejmuj się - ja też mam stracha przed rozmow? i straaaaasznie to odwlekam...
poza tym nie mam warunków- jak w domu s? wszyscy to ja nie będę gadać :lol: -
Re: wybory rodzinek...
Vorissa > 29-04-2008, 10:01
Monika, nie przejmuj się - ja też mam stracha przed rozmow? i straaaaasznie to odwlekam...
poza tym nie mam warunków- jak w domu s? wszyscy to ja nie będę gadać :lol: -
Re: wybory rodzinek...
Ninka Jones > 29-04-2008, 11:49
Monika, ja jestem Nina (co chyba widac)
to ze sie stresujesz to normalne. ale jak sie przelamiesz w sobie to zobaczysz jakie fajne uczucie -
Re: wybory rodzinek...
Ninka Jones > 29-04-2008, 11:49
Monika, ja jestem Nina (co chyba widac)
to ze sie stresujesz to normalne. ale jak sie przelamiesz w sobie to zobaczysz jakie fajne uczucie -
Re: wybory rodzinek...
Grizzly > 29-04-2008, 17:06
Ja tez miałam ogromnego stracha przed rozmow?, ale napisalam sobie wielk? czcionk? w wordzie wszystkie pytania jakie tylko mi przyszly na my?l i czułam się pewniej.. a w rezultacie i tak byl freestyle, z 30pare minut nawet
A je?li na prawde Cie zatka to..
"szzzzzzzzzszzzzz szzzzz nie słysze Cie, szzzzzzczzz.. problem z telefonem.. szzzz lepiej napisz maila, tak sie nie dogadamy, pa"