• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

USA wrzesien/ październik?

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • O wszystkim związanym z programem Au Pair
       
    • USA wrzesien/ październik?
       
  • USA wrzesien/ październik?
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    stokrotka007 > 07-09-2010, 20:54

    ale będzie można jeszcze tam dodawać zdjęcia?
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    89dzoana89 > 07-09-2010, 21:15

    Najpierw aplikacje sprawdzi biuro w Polsce, potem wysylaja wszystko do USA i czekasz az i oni wszystko sprawdza i zaakceptuja

    Wlasnie sprawdzilam u siebie i wygladalo to tak:

    Sama wypelnialam aplikacje jak juz to zrobilam to dalam znac do biura. Oni sprawdzili wszystko, dali cenne rady i wskazowki, jak juz wszystko gralo to kazali wcisnac submit. 3 dni pozniej biuro w Pl zaakceptowalo moja aplikacje a biuro w USA dopiero ponad 2 tygodnie pozniej...czyli troche to zajelo... :wink:
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    stokrotka007 > 07-09-2010, 21:30

    dziwne to :/. w tej aplikacji m.in pisze sie jakies wywody tak jak na greatAP czy worldAP?

    Bo nie wiem w takim razie po co im będzie potrzebny moj list jak i tak all bede musiala wszytko sama pisac?
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    quaantaa > 08-09-2010, 12:00

    witam dziewczyny,

    przepraszam ze tak rzadko się odzywam, ale praca, licencjat, praca, licencjat i jeszcze raz praca :/ no i tak w kółko :/ Dzoana gratuluję rodzinki i to z CA no pięknie



    a ja mam nowego matcha...

    rodzinka z północnej Karoliny z Mooresville, 4 dzieci, sami chłopcy: bliźniacy 16 letni, 13 latek i 4 latek... zobaczymy czy w ogóle sie odezwą



    pozdrawiam



    p.s ja tez nie mam filmiku a to już mój 4 match
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    89dzoana89 > 08-09-2010, 13:01

    [quote name="quaantaa"]

    Dzoana gratuluję rodzinki i to z CA no pięknie

    [/quote]



    Dzieki piekne ale nie wiem czy jest czego gratulowac...w sumie mielismy rozmowe przez tel i niby mamy sie umowic na skypa ale nie odzywaja sie od 2 dni...z profilu mi nie znikneli wiec mam nadzieje ze nie zrezygnowali

    Z reszta za pierwszym razem to z tydzien minal zanim sie odezwalo



    A co do twojego nowego matcha to co o nim myslisz?

    W sumie wyglada na to ze opiekowalabys sie tylko 4-latkiem i moze 13 na jakies zajecia wozila cz cos
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    quaantaa > 08-09-2010, 13:14

    no właśnie czekam na udostępnienie reszty ich aplikacji... chciałabym zobaczyć jakie obowiązki bym miała, bo do tej pory wyczytałam tylko że chłopcy wstaja bardzo wcześnie, są podrzucani na busa o 7 am, rodzice wychodzą chwile po nich,nie wracają na dinner, o czasami maż pracuje w biurze w domu.



    wiec nie specjalnie mam tu wzmianke co miałabym robić.... no nic czekam



    wydaje mi sie czasami ze oni biora nas na wstrzymanie.... a my tu takie katusze i nerwowe chwile przeżywamy!!
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    89dzoana89 > 08-09-2010, 13:21

    [quote name="quaantaa"]

    wydaje mi sie czasami ze oni biora nas na wstrzymanie.... a my tu takie katusze i nerwowe chwile przeżywamy!![/quote]



    W sumie my to i tak jak jakis towar na polce jestesmy, a oni sa VIP-ami w sklepie ktorzy moga przebierac, wybrzydzac i 3mac nas w niepewnosci.



    A co myslisz o polnocnej karolinie wogole? ja niewiele wiem o tym stanie hehe W sumie to dopiero jak mam jakas rodiznke na profilu to zaczynam sie bardziej interesowac poszczegolnymi stanami
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    stokrotka007 > 08-09-2010, 13:32

    ale byłby maxymalny odjazd z ta 4 dzieciaków czy młodzieży . Dla mnie czad!
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    89dzoana89 > 08-09-2010, 13:38

    16-latkami raczj sie zajmowac nie bedziesz musiala;P Ale zawsze istnieje szansa ze poleca ci wiele fajnych miejsc a moze i ich znajomi maja jakichs fajnych starszych braci hehe :mrgreen:

    Ogolnie mogloby byc baaardzo ciekawie
  • Re: USA wrzesien/ październik?

    zlosnica > 08-09-2010, 15:20

    Ale może też być tragedia, wyrobić sobie autorytet u takich dzieciaków jest mega ciężko, bo to nieogarnięte jeszcze i często w okresie buntu... A jak przyłapiesz na paleniu czy piciu to masz dylemat moralny- powiedzieć rodzicom i narazić się dzieciakom, czy być cool dla dziecka i nic nie powiedzieć rodzicom ryzykując, że wszystko się wyda... Ciężka sprawa
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia