-
-
Re: Plany a rzeczywistość
edyta_s > 01-01-2008, 19:57
a ja po prostu nie cierpię manewrów tyłem, koperta jest najgorsza
najpierw tez mialam egzamin gdzies, zdam to zdam, nie to nie, ale dzien egzaminu byl straasznie stresuj?cy, oby następny taki nie był
to upodobania alkoholowe widze mamy podobnetez lubie wino polwytrawne i whisky z cola -
Re: Plany a rzeczywistość
Ninka Jones > 01-01-2008, 20:23
u mnie TESCO sie budujeLidl już zbudowali, ale nie otworzyli jeszcze
no manewry s? wkurzaj?ce, boje się że tego nie zdam :? -
Re: Plany a rzeczywistość
edyta_s > 02-01-2008, 18:43
no ja np. nie wiem, jak te wszystkie manewry można lubić, za to moj chłopak twierdzi, że dla niego to fajna zabawa. bez komentarzy
Ty Ninka chyba w jakiejs dziurze mieszkasz co?;> -
Re: Plany a rzeczywistość
Ninka Jones > 02-01-2008, 19:34
no jak dla mnie to zadupie, ale podobno nie jest źle
prawie 30 tysięcy mieszkańców to sama oceń
"mój chłopak"? Edytka nie chwaliła? się :twisted:
dobra, uciekam na próbę poloneza, dzi? sama będę tańczyćale chociaż napatrzę się na Jacusia i Kamila -
Re: Plany a rzeczywistość
WAMPIREK > 02-01-2008, 20:22
A my próby poloneza mielismy zawsze na dlugiej przerwieCala szkola sie schodzila ,zeby "patrzec" jak my pieknie tanczymy !! Ubaw po pachy
A ja lubilam zatoczke ...A teraz to ogolnie kocham jezdzic....autko -
Re: Plany a rzeczywistość
Ninka Jones > 02-01-2008, 21:31
my?lałam że się ze ?miechu na próbie zsikam
miałam niezł? głupawę :lol: -
Re: Plany a rzeczywistość
edyta_s > 02-01-2008, 23:01
a no bo ja się nie za często chwalęale mam i jest cudowny i z nim cudownie tak wyszło zupełnie niespodziewanie... ale już się zaczynam przyzwyczajać, że w moim życiu wszystko ostatnio wychodzi niespodziewanie
hehe u mnie ponad 100tys i tez dziura
a wła?nie nie wiem, co z moimi próbami poloneza, co? nic nie słychać :/
ach ja też kocham jeździć mimo że niektóre rzeczy ?rednio mi wychodz?... ale i tak kocham i z utęsknieniem czekam na prawko -
Re: Plany a rzeczywistość
Ninka Jones > 02-01-2008, 23:11
też czekam i czekam
to gratulacje i oby tak dalej
a ja gadam z moim Mironkiem wła?nie na gg (o nie, to nie mój chłopak). już w sobote go zobacze! :lol: -
Re: Plany a rzeczywistość
WAMPIREK > 03-01-2008, 2:10
a sk?d Ty masz jego GG ? ;> -
Re: Plany a rzeczywistość
Ninka Jones > 03-01-2008, 13:18
zdziwiłam się że jest dostępny, ale poleciał do kafejki. wraca do mnie już jutro, ale w niedziele się z nim zobaczę
a dzisiaj będzie dzwonił! :lol: