-
-
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
szalik > 20-12-2012, 13:10
[quote name="hakunka07"] (...) kobieta u ktorej jestem jest hinduska i czesto slysze narzekania, ze nie pracuje tak dobrze jak hinduskie sluzace. (...) Caly czas slysze od niej tylko, "I expect", "I dont like", "You did it wrong", " tr y use your mind" etc. Zaczynam byc zmeczona. Wiac stad, czy tak wyglada au pairowa rzeczywistosc?[/quote]
również pracowałam u hinduskich lekarzy. w dniu gdy wypowiedziałam im prace usłyszałam podobny słowotok. a kilka dni potem host prosił mnie bym została. morał taki, dziewczyny unikajcie hinduskich rodzin. kultura piękna, czarujący na początku ale nie warto. chcą się dowartościować mając często wykształconą niańko-służaca z europy.
zrobilam remach o wlasnych silach! (agencja z polski nawet palcem nie kiwnela), teraz jestem zadowolona. dziewczyny nie dajcie sie soba pomiatac! troche odwagi. jescze jedna rada, mowcie o swoich problemach wszedzie. znajomych ze szkoly jezykowej, nauczycielom, innym aupair, itd. nie wszyscy ludzie sa obojetni i ktos zawsze pomoże! -
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
harc > 20-12-2012, 23:01
a ja odradzam nigeryjskie rodziny -
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
angelaa > 03-01-2013, 14:25
czy autorka może napisać jak zakończyła się ta sytuacja? -
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
szalik > 07-01-2013, 1:14
[quote name="harc"]a ja odradzam nigeryjskie rodziny[/quote]
podobne zdanie moją rdzenni anglicy. z doświadczenia wiem że kiepsko komunikują się w angielskim. -
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
roark > 07-01-2013, 1:30
[quote name="szalik"]
[quote name="harc"]a ja odradzam nigeryjskie rodziny[/quote]
podobne zdanie moją rdzenni anglicy. z doświadczenia wiem że kiepsko komunikują się w angielskim.[/quote]
To akurat zależy od osoby. Ja poznałam wielu nigeryjczyków w Anglii i każdy z nich mówił świetnie po angielsku. Sama wtedy byłam zdziwiona ale ponoć oni uczą się tego języka od małego. -
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
harc > 09-01-2013, 20:29
moja rodzina miała być pełna, czyli host dad, mum, child
a tu wyszło na to że tata pracuje w Afryce i pomaga im babcia
Babcia gadała okropnie!! Ten akcent tylko by zniszczył mój angielski i uczyła małego mówić "bos" na autobus z głośnym akcentem na "O". Matka mówiła dobrze po angielsku, ale rodowity anglik rozpoznał że robi błędy, a jest w UK od 16 lat. -
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
harc > 09-01-2013, 20:30
acha dodam z własnego doświadczenia, że strasznie się unoszą i pomiatają "białymi" o niższym statucie materialnym...
i jak to sama host mum dodała, Anglicy są fałszywi i nie lubi Anglii. Ludzie szydzą sobie z niej w pracy. -
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
roark > 09-01-2013, 20:54
harc bo oni z tego co zauważyłam mają straszne kompleksy na swoim punkcie i uważają, że każdy "biały" jest wrogo na nich nastawiony. Nie próbują poznać człowieka tylko od razu oceniają. Miałam okazję z nimi pracować i mam kolegę z Nigerii więc wiem jakie mają nastawienie do "białych". Z jednej strony się nie dziwię a z drugiej uważam, że nie ma co generalizować. -
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
harc > 09-01-2013, 21:18
byłam osobą, która nie oceniała po wyglądzie, nie wkładałam ludzi do tego samego koszyka. Ale po 3 miesiącach z nimi stałam się rasistką, a nie łatwo było mnie przekonać do tego ale łatwo wyzyskać...
Ogółem lubię maluszki, ich sobie odpuszczam, ale dorośli!!! Nie poznałam nikogo innego koloru skóry, który by mnie nie traktował od podaj, przynieś, pozamiataj, zamij się moim dzieckiem, jesteś inna, wynocha, nie podchodź.
nie znam wszystkich Nigeryjczyków, ale sobie generalizuje ,masz rację, ale mam do tego prawo po moich doświadczeniach. I biorę pod uwagę zdanie innych, mogą mieć inne, ja osobiście odradzam i znam dziewczyny na forum, które też stanowczo odradzają bycia au pair u nigeryjskiej rodziny. -
Re: prosze o pomoc i ocene sytuacji
roark > 09-01-2013, 21:22
harc źle mnie zrozumialaś, ja mówię o nich, że to oni generalizujateżbym do nigeryjczyków nie pojechała ;P