-
-
Re: czarnoskora rodzina
Emyska > 19-08-2010, 15:59
Ja jednak rozumiem Dosiunię.. Wiadomo, że ludzi ocenia się po charakterze a nie kolorze, ale niestety miałam tego pecha do ludzi, którzy w USA mieli bliski kontakt z czarnoskórymi i miałabym obawy, żeby być jedyną białą w ich towarzystwie.. Pewnie masa rzeczy z tego, co słyszałam, to głupie uprzedzenia albo i bujna wyobraźnia zazdrosnego człowieka o to, ze 'takiemu czarnemu lepiej się powodzi', ale ziarnko niepokoju zawsze zostaje..
Chociaż gdybym miała taki match i czułabym, ze z rodziną łapiemy nić porozumienia, raczej nie patrzyłabym na kolor skóry.. Taką mam nadzieję bynajmniej.. -
Re: czarnoskora rodzina
zlosnica > 20-08-2010, 21:25
Ja też rozumiem Dosiunię. Nie jestem rasistką i nie wiem jak to zabrzmi, ale odrzuca mnie zapach skóry Murzynów. I nie chodzi tutaj o jakąś dziwną fanaberię, po prostu ich feromony są dla mnie nie do zniesienia, zapach jest specyficzny i nawet jak czarna kobieta z którą przez chwilę mieszkałam w jednym domu wychodziła spod prysznica, to ja nadal czułam jej drażniący zapach. Bardzo możliwe, że ona to samo czuła ode mnie. To samo mam z Hindusami- ich zapach jest dla mnie nie do zniesienia. Może jakiś wyczulony węch mamDla mnie to byłby problem, mieszkać z nimi. Jednak nie wątpię, że mogą być cudownymi ludźmi, takimi samymi jak my -
Re: czarnoskora rodzina
Klarasek > 20-08-2010, 23:46
Powiem tak. Tu nie chodzi o kolor skóry ale o kulture. Oczywiście, że są czarnoskórzy wpełni zeuropeizowani bądź zamerykanizowani ale jednak wielu z nich jest przesiąkniętych swoją afrykańską kulturą i religią. A to dużo zmienia. Czy wiecie np., że do dziś muzułmańscy murzyni obrzezają swoje córki? I robią to w swoich domach w Nowym Jorku, Londynie czy Paryżu! Może nam się wydawać, że wtopili się całkiem w nowe społeczeństwo a jednak ich zwyczaje mogą nas bardzo zaskoczyć i nigdy nie będziemy w stanie ich zrozumieć. A z tego rodzą się konflikty. Oczywiście nie generalizuję (może być przecież czarnoskóra rodzina mieszkająca od 200 lat w Europie i nie pamiętająca nawet, że kiedykolwiek było inaczej) ale tylko mówię jakie to może być ryzyko. -
Re: czarnoskora rodzina
bossowsky > 02-01-2011, 18:40
tez sie nad tym zastanawialam.z moich doswiadczen z czarnoskorymi, wiem ze dziwnie pachna nawet swiezo po umyciu;/ i tez nie jestem pewna czy bym sie zgodzila na czarnoskorą rodzinę.