-
-
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
Cassie > 10-03-2014, 23:02
Tez mysle ze powinnas napisac z pytaniami.
To wazne zeby dogadac wszystko.
Ja probuje jeszcze znalezc rodzinke na miesiac od 15 sierpnia do 15 wrzesnia. Nie wiem czy to mozliwe ale nadzieja jakas jest -
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
Gosia1423 > 11-03-2014, 2:34
Ja też rozpoczęłam poszukiwania. Najbardziej rozbawiają mnie ogłoszenia typu, żeby z dzieckiem rozmawiać tylko po angielsku, a z rodzicami po hiszpańsku... Przecież coś takiego ma marne szanse na powodzenie... Ogólnie rozwala mnie ich obsesja na punkcie angielskiego, niemal w każdym ogłoszeniu się pojawia, żeby au pair znała go perfekt i tylko jego używała w komunikacji z dziećmi, a najlepsze jest to, że ów ogłoszenie jest napisane tylko po hiszpańskuOgólnie tym razem nie chcę się ładować w nauczanie angielskiego, bo niby tylko podstawy, a wymagają cudów -
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
Cassie > 11-03-2014, 16:02
No tak jest
Chcą żeby dzieci znały angielski, według mnie to dobrze
-
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
pariolla > 11-03-2014, 16:26
Rozmawiając z dziećmi po angielsku uczysz ich, a rozmawiając z rodzicami po hiszpańsku nabierasz wprawy w hiszpańskim -
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
Gosia1423 > 11-03-2014, 22:49
Ja wiem, że będąc w otoczeniu hiszpańskim, nie potrafię przestawić się tylko na angielski, nawet po polsku dziwnie mi się mówiło. Ogólnie to obecnie mój angielski został wyparty przez hiszpański, w hiszpańskim czuję się o wiele lepiej i pewniej. Poza tym jak dziecko wyczai, że bez problemu mówisz w jego języku, to nie bardzo chce cię słuchać w innym. Mój młody miał awersję do angielskiego, żeby czegokolwiek go nauczyć musiałam stawać na głowie. Niby dobrze, że chcą, żeby ich dzieci znały angielski, ale uważam, że lekką przesadą jest mówić do 2letniego lub młodszego hiszpańskojęzycznego dziecka tylko po angielsku...
Jak to u Was jest z nauczanie języków obcych dzieci? Host rodziny wymagają i w jakim stopniu? -
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
Cassie > 12-03-2014, 19:13
Ja mówiłam tylko po angielsku do dzieci, a one do mnie po hiszpańsku.
Trochę śmiesznie, ale ja nie znam hiszpańskiego, a dzieciaki trochę angielski tylko ( na poziomie my name is .., kolory , liczenie do 10 itd ) . Z rodzicami tylko po angielsku.
Mimo tej dziwnej mieszanki starsza załapała więcej angielskiego i starała się mówić po angielsku, nawet moi hości powiedzieli, że widzą duży postęp u niej . A młody nauczył się liczyć, kolory itd. ( 4 latek) . -
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
Gosia1423 > 12-03-2014, 21:59
No widzisz to, że nie znałaś hiszpańskiego ułatwiło ci sprawę. Ja codziennie rano z moim 5 latkiem miałam robić lekcje (od pon do pt, chociaż był to okres wakacyjny). Rodzice dawali mi jakąś książkę i mówili, że dzisiaj z matematyki ma zarobić to, a z hiszpańskiego ma zrobić tamto. Później był czas na naukę angielskiego. Próby mówienia tylko po ang, kończył się tym, że oznajmiał mi, że mnie nie rozumie i się złościł, więc wszystko tłumaczyłam mu po hiszpańsku. W moim mózgu musiały utworzyć się nowe połączenia bezpośrednio pomiędzy hiszp i ang. Złapałam się na tym, że przykładowo chciałam powiedzieć mu znaczenie jakiegoś słowa angielskiego, to najpierw w głowie tłumaczyłam sobie to na polski i dopiero później na hiszpański, i odwrotnie. Na co dzień rozmawialiśmy tylko po hiszp, dlatego, że rodzice nie mówili po ang, a najmłodszy jak przyjechałam właśnie miał 2 urodziny, więc dopiero co zaczynał mówić, jakieś pojedyncze słowa, ale bez problemu rozumiałam o co mu chodzi, a on rozumiał mnie.
Ogólnie moje poszukiwania na chwilę obecną marnie wyglądają i nie wiem czy zdołam znaleźć jaką rodzinę na te wakacje... -
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
ka.wa > 12-03-2014, 22:38
Ale rozmowa z dziećmi tylko po angielsku nie prowadzi do niczego dobrego. Wiem, bo właśnie miałam taką sytuację.
Rodzice wymagali tego ode mnie na co dzieciaki przestały się odzywać w ogóle.
Stwierdziłam, że to bez sensu i rozmawiam z nimi teraz w dwóch językach, jest lepiej. -
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
Gosia1423 > 12-03-2014, 22:49
ka.wa napisał(a):Ale rozmowa z dziećmi tylko po angielsku nie prowadzi do niczego dobrego. Wiem, bo właśnie miałam taką sytuację.
Jeszcze rozumiem, że dzieci chodzą do szkoły dwujęzycznej i są przyzwyczajone do tego i ogólnie ogarniają podstawy, ale w przeciwnym przypadku, no właśnie różnie to bywa. A co na to rodzice? Nie czepiają się, że nie realizujesz ich założeń?
Rodzice wymagali tego ode mnie na co dzieciaki przestały się odzywać w ogóle.
Stwierdziłam, że to bez sensu i rozmawiam z nimi teraz w dwóch językach, jest lepiej. -
Re: Summer Au Pair Hiszpania:)
Cassie > 12-03-2014, 23:33
Czyli moje dzieciaki chyba sa wybitnie kochane bo na plaszczyznie jezykowej .
Jak czegos nie moglam zalapac to rysowali, pokazywali i ja robilam to samo.
W sumie takie zmuszanie do sztywnej nauki jezyka typu "ok. Teraz siedzimy przez godzine z ksiazka i uczymy sie angielskiego."
Lepiej chyba przez zabawe . Ja z moimi potworkami podczas spacerow mowilismy jakis kolor np. Blue i pp drodze nazywalismy kazdy przedmiot ktory ma niebieski kolor. Oczywiscie po angielsku.
Albo proponowalam zabawe w nauczycieli . Czyli dzieciaki ucza mnie hiszpanskiego ale tak na prawde to byla nauka angielskiego bo jakos musieli mi wytlumaczyc co to jest np perro itd.