-
-
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
sylwia_sp89 > 01-10-2013, 22:56
OMG! Merti, aż mnie strach obleciał jak przeczytałam Twój wpis! Najgorsze jest to, że rocznie do US lecą setki operek i generalnie najczęściej jest ok, ale jak się słyszy o przypadkach takich jak Twój to od razu zaczynam się bać, że nie ma szans na znalezienie dobrej rodziny! Ja generalnie łazienkę mam dzielić z dwoma starszymi (cztero- i sześcio- latek), ale poza tym to minusów nie ma. No może nie mam samochodu (ale po co on komu na Manhattanie xD). Mam nadzieję, że moja rodzinka okaże się ok, bo jak nie to nie wiem.... Strach myśleć! -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
ewelinagr88 > 01-10-2013, 23:39
no wlasnie troche to dziwne ze wciagu 2 mieisecy az 2 rematch, jeszcze tego nigdzie nie wyczytalam na zadnym blogu -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
patik > 02-10-2013, 4:16
Wyluzujcie dziewczyny
Każda z nas ma swoją granicę możliwości i radzenia sobie w trudnych sytuacjach.
Dopóki nie zaryzykujecie, to się nie przekonacie.
Nie ma co się zniechęcać sytuacją Merti. Nigdzie nie jest doskonale, jesteśmy tylko ludźmi albo może AŻ ludźmi, skoro mamy ten komfort dokonywania wyborów i popełniania błędów również
Nie bać się, tylko działać ! Będziecie w USA! Niektórzy nie mają nawet takich marzeń jak MY, a gdzie tam do ich realizacji.
Działajcie, bądźcie pozytywnie nastawione, nie będziecie do nikogo przykute kajdankami.
Wszystko zależy tak naprawdę od podejścia, gdy w grę wchodzą dwie strony to trzeba współpracować, rozmawiać, a w ostateczności próbować i w stronę rematchu - po to on jest.
Nie zniechęcać się! Działać i z uśmiechem czekać na dzień wyjazdu -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
Divertissante > 02-10-2013, 13:40
Aaaaaaaaaa żadne nowości. Unfortunately...
Ale, nie przejmujemy się, troszczę się o swoje życie i staram się nie myśleć obsesyjnie o wyjeździe (buahaha xd).
Sylwia bardzo pomocne informacje! Ogólnie osobiście mam ochotę strzelić sobie w pysk i to porządnieMogłam bardziej przemyśleć pewne sprawy i zabrać się inaczej do całego wyjazdu. Dlatego proponuje wszystkim dziewczynom, które dopiero zaczynają: wszystko sobie przemyślcie, wszystkie opcje, agencje, terminy, no WSZYSTKO. Ja jestem w GAWO i też jestem zadowolona Jednakże stojąc tu i teraz mogłam inaczej zaplanować swój wyjazd. W moim wypadku wszystko było "byle zdążyć wrócić na studia", co najprawdopodobniej mi się nie uda (ciągle czekam na PM), dlatego trochę bym poprzestawiała jeśli bym mogła pogrzebać w czasie Ale z reguły wiem, że nie warto się przejmować, lepiej "brać wszystko na zimno" (women, widzisz?! CYTUJĄ CIEBIE! ) i wszystko na spokojnie Już mi się tak nie spieszy, przynajmniej nie z tych samych powodów co na początku Jednak wiadomo, już w 2014 chciałabym być w USA
No i zgadzam się z Pati, skoro już odważyłyśmy się marzyć o takim wyjeździe, to szkoda nie spróbować! Z uśmiechem na twarzy przetrwamy czekanie. Swoją drogą strasznie mnie wkurza to, że agencje nie chcą wprowadzić możliwości CHOCIAŻBY "zaczepienia" rodzinki, która nam się spodoba. Byłoby szybciej -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
patik > 02-10-2013, 14:19
Dobry pomysł z tym ''zaczepianiem'' ... nie chodzi o to, żeby zaczepić milion rodzin, ale ograniczenie np. do 2-3. W końcu też mamy prawo głosu i to my dokonujemy ostatecznie wyboru... można bym im to zaproponować -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
aupair14 > 02-10-2013, 16:24
[quote name="patik"]Dobry pomysł z tym ''zaczepianiem'' ... nie chodzi o to, żeby zaczepić milion rodzin, ale ograniczenie np. do 2-3. W końcu też mamy prawo głosu i to my dokonujemy ostatecznie wyboru... można bym im to zaproponować[/quote]
w CC jest taka opcja. -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
women > 02-10-2013, 22:21
[quote name="patik"]women - high five ! staram się jak mogę, bo wiem, czego sama potrzebowałam przed wyjazdem, a niestety często jest tak, że jak dziewczyny wyjeżdżają to urywają kontakt i każda idzie w swoim kierunku... Ja staram się urywać ten kontakt też, ale żeby nie tęsknić. Ale jeśli o au pairki chodzi, to z wieeelką radością Was śledzę !
Sylwia...wow. Ten 10minutowy spacerek na Times Square brzmi kusząco. Ja też się spodziewałam haczyków, ale jak na razie ich nie widzę, więc..trzymam kciuki ![/quote]
PATIK - No cóz kochana- no to HIGH FIVE ! I też uważam, że gadać sobie można ale dopóki się nie spróbuje to się nie przekona a po to tutaj jesteśmy moje drogie, żeby przełamywać swoje bariery i spałniać marzenia. Czy warto czy nie. Każda wypowie się. ( ale rym.)
Super, są Twoje wpisy. Wreszcie, zostaje opisywane krok po kroku super
MERTI- no Ja jestem w szoku, jak Ty to ogarniasz nie mam pojęcia ale życzę Ci dużo cierpliwości i pamiętaj bez względu na wszystko, nie poddawaj się.
Baskah - nie gadaj, do dzieła ;D
DOTI - koniecznie, koniecznie koniecznie. Pisz jak Ci poszło, jak to wygląda i jakie pytania i kogo miałaś!!!!!
AJŁONA - tutaj łączymy siły!
Divertissante - nie cytuj mnie, to źle Ci wróży ;D
A opcja z zaczepieniem, podoba mi się. Ale jeśli jest to tylko w CC niestety.
Jak się masz kochana?
DZIEWCZYNY ale się was uzbierało.
Buziaki, 3majcie się.
xxx -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
Divertissante > 03-10-2013, 0:26
Patik - ponoć było proponowane w GAWO, ale odpowiedź była mało pozytywna, także chyba nie ma co liczyć.
A niech to diabli , a ja się wycofałam z CC! o.O Szczerze powiedziawszy to nie wiedziałam, że mają taką opcję. Ehh....
Women- kochana ty mi już źle nie wróż. Prace mam, dlatego kiepsko ze skype ;/ Co zrobić, jeśli się chodzi na drugą zmianę! ;(
Im nas więcej tym lepiej, niech tylko jeszcze każda się szczerze wypowiada, to już całkiem super forum się rozwinie!!!))) -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
merti > 03-10-2013, 2:31
Ja wiem, że was nic nie zniechęciNie każda rodzina jest taka jebnięta jak moja hostka, ale niestety większość ma wady przez które się odechciewa tu być Ja znam dwie dziewczyny w 100 % zadowolone ze swojej rodziny. No może 3.
Ale wiem też, że nie żałuję, że spróbowałam, bo całe życie by za mną te stany "łaziły". A tak wiem, że raczej mieszkać bym tu nie chciała itp. Ale to trzeba pojechać i zobaczyć.
No ale serio, patrcie tylko jaki jest schedule, miejscie wszytsko w mailach, i ilość dzieci, ich usposobienie. To jest najważniejsze. Hostów idiotów można przeżyć, ale pracu jako niewolnik już jest ciężej
A ja teraz będę na Staten Island! -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
jazztina > 03-10-2013, 12:29
Dziewczyny co mi radzicie ?
Jestem w APiA i czekam juz od kilku dni na jakiś match. Moja koordynatorka powiedziała ze mam swietną apilikacje i ze rodziny bedą się rozbijać o mnie i będę miała w czym wybierać a tutaj nic oO
chciałabym wyjechac jak najszybciej.. za rok mam ślub brata
Może zgłoszę się do CC tylko nie wiem jak długo to bedzie trwało ;/
tam jest przynajmniej tak ze samemu można też szukać rodziny a tak to jestem zdana na łaske tego kto się do mnie wogóle odezwie..
co myślicie?