-
-
Re: Oczekiwanie na rodzinke
dominika.pink > 09-02-2013, 14:28
A co myślicie żeby im napisać?
Że naniosłam wszystkie zmiany, które mi kazali zrobić i co...? -
Re: Oczekiwanie na rodzinke
dominika.pink > 09-02-2013, 14:32
I chciałabym żeby mogli otworzyć mi room jak najszybciej bo zależy mi na czasie? -
Re: Oczekiwanie na rodzinke
balbina > 09-02-2013, 15:12
...i już czekasz prawie miesiąc i nie masz żadnych informacji co dalej i nie wiesz czy coś gdzieś utknęło i że "zależy Ci na czasie "i chcicłabyś mieć już otwarty room -
Re: Oczekiwanie na rodzinke
Majena > 09-02-2013, 21:02
Ja zadzwoniłam do warszawy i zapytałam się czy moja aplikacja jest aż tak zła, że się nie nadje...bo już za długo czekam. I poszło, w ciągu kilku godzin dostałam wiadomość, że wszystko jest już w Londynie i ok 3 dni miałam pokój otwarty
Z tym, że moje problemy z roomem polegały na tym iż koordynatorka się rozchorowała, nie dała nikomu znać i nie dokończyła mojej aplikacji. Także jak stałam się "upierdliwa" poszło baaaardzo szybko -
Re: Oczekiwanie na rodzinke
dominika.pink > 09-02-2013, 21:06
Chyba też tak zrobie, wysłałam meila do Londynu ale w poniedziałek zadzwonie do mojej (kochanej) koordynatorki i jej powiem kilka ciepłych słów!
Bo jak tak można, szczególnie że od początku wie że zależy mi na czasie!! -
Re: Oczekiwanie na rodzinke
dominika.pink > 09-02-2013, 21:07
Początek mam na myśli grudzień, bo już wtedy się z nią kontaktowałam, już wtedy wiedziała że chcę wszystko załatwić szybko!
Jest prawie połowa lutego a moja aplikacja dalej nie jest otworzona! -
Re: Oczekiwanie na rodzinke
Majena > 09-02-2013, 21:39
Zadzwoń koniecznie dowiesz się wszystkie od razu
Powodzenia !
A ja mam teraz mętlik w głowie. Nie mogę narzekać ( I nie narzekam !) gdyż mam 3 rodzinkę na roomie tym razem Mount Vernon, New York. Mogę wybierać -
Re: Oczekiwanie na rodzinke
balbina > 09-02-2013, 22:40
Dominika to już w grudniu załatwiałaś?! masakra! interview miałaś miesiąc temu! Powinnaś JUŻ mieć otwarty room, jak w pon Ci nie otworzą to nakrzycz na nich, bo to nie jest poważne w ogóle... -
Re: Oczekiwanie na rodzinke
dominika.pink > 10-02-2013, 0:54
No tak! Od GRUDNIA (PANI) Paulina wie że mi się spieszy bardzo!! I co!? GÓ*NO! W poniedziałek zadzwonie do Warszawy!
Ależ jestem zła i sfrustrowana.... ile można...Podłamuje mnie to już... -
Re: Oczekiwanie na rodzinke
balbina > 10-02-2013, 1:04
Nie poddawaj się, myślałam, że to wszystko działo się niedawno a jak się okazuje, że to już od grudnia się zaczęło, to masz prawo być wściekła, dzwon jutro do agencji a jak nie to tej w Londynie