-
-
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
merti > 06-09-2013, 20:06
banka na brooklynie jestes?
odezwij sie do mnie na fb. ja manhattan! -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
Bańka > 07-09-2013, 5:21
[quote name="merti"]banka na brooklynie jestes?
odezwij sie do mnie na fb. ja manhattan![/quote]
Już się odezwałam wczoraj. Twoja nowa znajoma z Brooklinu, to właśnie ja -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
Jarzebinka > 07-09-2013, 15:20
[quote name="sylwia_sp89"]Cześć wszystkim
Jestem tutaj nowa, choć już jaki czas przeglądam tę stronkę i muszę przyznać, że jest bardzo pomocna26 sierpnia otworzyli mi room w agencji Au Pair in America i 3 września odezwała się hostka. Dodam, że jestem w programie Extraordinare, gdyż ukończyłam studia pedagogiczne. Jak do tej pory rozmawiałyśmy tylko raz przez tel i parę maili, ale mam pewne wątpliwości. Kobieta jest bardzo miła matką trójki dzieci: chłopca (6 lat) i dwóch dziewczynek (3 latka i 1,5 miesiąca). Dla najmłodszego dziecka mają zatrudnioną pielęgniarkę, która będzie się nim zajmować do ok. 4 miesiąca życia. Poza pielęgniarką mają też gosposie, która przychodzi w pn, śr i pt na ok. 4 godz. Hostka od razu zaznaczyła, że często lata na Florydę w sprawach biznesowych, więc będę "zmuszona" latać tam z nią, żeby zająć się dziewczynkami bo chłopiec zostaje na ten czas z ojcem. Generalnie jest bardzo miła, oferta wydaje się super, dodatkowo nasz styl życia raczej się pokrywa, jednak jest jeden problem - nigdy wcześnie nie mieli Au Pair!!! Co prawda mieli nianię przez 8 lat, ale to nie to sama. Dla mnie również będzie to pierwszy wyjazd, więc podchodzę do sprawy delikatnie. Co o tym sądzicie? Ona nawet nie wiedziała, że ja będę tam uczęszczać na kursy, ale jutro przychodzi do nich babka z agencji więc może ich doinformuje. Ratujcie i doradzajcie!
Dodatkową sprawą jest lokalizacja - Rowayton, CT (ok. 40 mil od NY). Strasznie bogata miejscowość, ale bardzo mała (tylko 4 tyś. mieszkańców). Nie chcę utknąć gdzieś na rok. Może ktoś z Was już tam był, bądź jest i może mi co nieco sprawę przybliżyć?
Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi[/quote]
Jeżeli masz pozytywne nastawienie to nie utkniesz. Ważne, żeby znaleźć znajomych i robić coś co weekend. Też sie bałam, że utkne, bo mieszkam prawie godzine od Bostonu, a myślę, że czasem wiecej robię niż dziewczyny w mieście... 40 mil do NYC to wcale nie jest specjalnie daleko. Ale... bycie pierwszą au pair.. no ja miałam doświadczenie z taką rodziką i po 5 dniach pracy rematch... Bogata rodzinka, która miała wlasnie jedną nianie od urodzenia dzieciaków- nie polecam. Wiadomo, każdy jest inny, ale wiesz tak samo jak ty masz całkiem inne wyobrażenie o US, tak oni o au pairce... -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
karolinkaa77 > 08-09-2013, 19:05
Gratuluje visy Johnson !
Ja wlasnie jestem po kolejnej rozmowie z rozdzinkąNa razie wyglada to super
Moja rodzinka tez nie miala nigdy au pair głownie nianie ale nei wydaje mi sie zeby to byl duzy problem , bo kazdy od czegos musi zaczac
Wydaje mi sie ,ze to jest wlasnie TA rodzinka , chociaz co bylo bardzo mile z ich strony zapytali mnie czy chce zeby zeszli z mojego profilu zebym miala szanse porozmawiac z innymi rodzinami
Dzieciaki troche wariowaly , rozmawialam z nimi o tym w jaki sposob wychowuja dzieci bo jedna z moich obaw bylo "bezstresowe " wychowanie dzieci co jest bardzo popularne w Stanach)
Sylwia - nie wydaje mi sie ,że to ze rodzina mieszka 40 mil od NY powinno byc problemem bo generalnie w Stanach sa ogromne odleglosci a 40 mil i to do NY powinno byc spoko , Dave - host Dad pracuje w centrum NY i codzinnie dojezdza 25 mil i nie wydaje mi sie zeby to byl problem
Wiec trzymajcie kciuki zeby mi sie udalo z rodzinka i fajnei ze tyle z Was mieszka w okolicach NY -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
Johnson > 09-09-2013, 12:04
Mega fajne podejście mają
widać ,że im zależy na Tobie, ale jednak dają Ci wolną rękę
Jak czujesz ,że to ta rodzinka to bierz ich! Im nas więcej w okolicy NY tym lepiej
Ja się właśnie zorientowałem ,że miejscowość do której jadę ma 3 tyś mieszkańców
nuuuudy
aa
i
został mi równy tydzień do wylotu z polski,
i 5 dni do wyjazdu z domu -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
sylwia_sp89 > 09-09-2013, 12:49
Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że weekendów wolnych bym nie miała! W tym szkopuł - wolne mogłam mieć w poniedziałki i piątki, więc co by tu robić, gdy cała reszta pracuje? Poza tym odpadają wszystkie dwu dniowe wypady. Ostatecznie im odmówiłam. Rozkład zajęć, lokalizacja, a do tego nie mogłabym uczęszczać tam na kurs jaki sobie zaplanowała, bo nie mają go w ofercie (zaawansowany niemiecki w maxymalnym wymiarze godz). Dodatkowo przez cały czas widziałam, że kobieta nie ma zielonego pojęcia o co chodzi w programie Au Pair.
Mam nadzieję, że znajdę moją Perfect Family, czego i Wam wszystkim życzę -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
balbina > 10-09-2013, 2:15
no ja też dostałam wizkę właściwie byłam po nią z " johnsonem "
za 10 dni spier**am, nie mogę uwierzyć! tzn. 10 dni - 3 dni w Berlinie i z BErlina wylot
Sylwia - niestety ten cały program opiera się na wiecznym czekaniu i nieziemskiej cierpliwości.
Co chwile trzeba na coś czekać, a to na dostanie papierkow od agencji,a to na rozmowę z agencją, na zaakceptowaniu roomu, bla bla bla możnaby wymieniać, także cieprliwości życzę przede wszystkim
ale myślę, że warto - koniec końców można stanąć na amerykańskiej ziemii -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
karolinkaa77 > 10-09-2013, 11:45
Mam oficjalnego matcha i sie zgodzilam !
W listopadzie New providence !
Nie moge sie doczkac ! -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
Johnson > 10-09-2013, 12:17
Karolina!
Gratulacje!!! -
Re: Au Pair USA 2013! cz.2
Sushi > 10-09-2013, 13:11
Super Karolina! gratuluję!! Którego wylatujesz w listopadzie? może tego samego dnia wylecimy
Jakby ktoś tak przez przypadek leciał 4 listopada niech da znać koniecznie
Dziewczyny niektóre z was już całkiem niedługo lecą. Ale emocje co