• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

Ostrzeżenia przed rodzinkami

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Ogólnie o programie Au Pair
       
    • Byłam Au Pair
       
    • Ostrzeżenia przed rodzinkami
       
  • Ostrzeżenia przed rodzinkami
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    owieczka dolly > 16-05-2012, 15:45

    Nie wiem na ile pojechalas - na rok, czy krocej? uwierz mi zima (ktora przychodzi szybko) i trwa dluuugo...zycie na sialndii zwlaszcza gdzies na jakims wygnajewku ci sie szybko odwidzi;/
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    cyrllik > 16-05-2012, 15:52

    hmm mozna powiedziec ze moj chlopak znamy siej juz 2 lata, i zmieniam ja ale czuje sie zbligowana po oplaceniu ubezpieczenia zostac dlurzej, ;( ale jest to meczace i karzdy powrot po weekendzie to koszmar dla mnie i zepsucie chumoru juz w niedziele wiec pewnie jeszcze z tydzien zobacze i w razie czego sie wyniose bez slowa ;( a znajomy zaproponowal mi ze zalatwi mi sam kenitale wiec nawet tego nie bede od nich chciala

    Wyjechalam na rok .... z mozliwoscia przedlurzenia z czego na pewno nie skorzystam
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    owieczka dolly > 16-05-2012, 15:57

    Ile oni za to ubezpieczenie zaplacili??



    Kenitale zalatwisz spokojnie sama;-)

    Jechalas przez agencje -wiec sprawdz czy nie czeka cie zadna kara - ja bym wpierw zglosila jednak droga oficjalna niezadowolenie.
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    cyrllik > 16-05-2012, 16:11

    mam 2 tygodnie wypowiedzenia ale mam tyle juz nadgodzin ze spokojnie wystarczy na te 2 tygodnie a kara? jedyna wzmianka w umowie to czas wypowiedzenia... a za ubezpieczenie nie wiem ile zaplacili
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    KajaWroc > 18-05-2012, 20:29

    jezu biedna Ty co za po*** rodzina uciekaj od nich , bo szkoda zycia i twojej mlodosci to jakies zwykle swinie ,nie przejmuj sie niczym
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    neonwoods > 01-06-2012, 21:55

    Zwięźle i na temat: nazwisko T H I E R S, kierowca wyścigowy i jego nie-żona prowadzą sklep. Oszuści jak masa innych, pracuje się 7:30-22:00 każdego dnia (nawet wolne dni są... 'wolne'), w domu cały czas afery o byle co, host pozwala sobie na bardzo wiele względem au pair, co oczywiście powoduje, że hostka poprzysięga sobie Cię tępić, każe sprzątać trzy piętra domu codziennie, w dodatku potrafią zostawić Cię bez jedzenia i wyjechać na cały dzień, potem dzieci mówią że byli w restauracji i tam a tam. Na wakacje Cię nie biorą, wysyłają Cię na ten czas do domu, do Polski, za co oczywiście TY płacisz. Rozliczają Cię z każdego wydanego centa, cały czas są w domu, więc stoją nad Tobą i pilnują czy przypadkiem gdzieś nie usiadłaś i nie odpoczywasz, a na koniec jeszcze nie zapłacili mi tyle, ile było obiecane. Oszczędźcie sobie upokorzeń i od razu odmówcie ofercie (btw wydają się cudowni, wysyłają słodkie zdjęcia, dzwonią do Ciebie spytać jak się masz, śmieją się i żartują, kiedy się zgadzasz przez pierwszy miesiąc biorą Cię do restauracji, obiecują wyjazdy, a potem ŁUP: rób to, tamto, szybciej, co Ty robisz, Ty tu nic nie robisz, patrz ile do zrobienia, a Ty sobie siedzisz!!!) Dostałam kontakt do ich poprzedniej au pair i stwierdziła, że to był najgorszy czas jej życia i nie chce tego wspominać, powiedziała nawet, że kiedy wychodzili ona szła do łazienki, żeby po prostu odpocząć, by kiedy wrócą nie zastali jej NIEDAJBOŻE siedzącej np. i nic-nie-robiącej, więc zawsze mogła udać że właśnie stamtąd wychodzi.



    Swoją drogą na waszym miejscu nie brałabym żadnej oferty z Knokke, na północy Belgii, jeśli poznawałam jakąś au pair pracującą w tym mieście miała np. tylko minimalnie lepiej ode mnie. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej moge wam dać kontakt zarówno do siebie, jak i do poprzedniej au pair (z Indonezji) tej rodziny (choć jej angielski nie jest najlepszy, łatwo ją zrozumieć). Powodzenia w waszych poszukiwaniach miłej rodziny!
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    WhiteDove > 01-06-2012, 22:06

    Od tego jest wątek "ostrzeżenia przed rodzinkami"...
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    Buuzia > 05-06-2012, 20:44

    No to ja ostrzegam przed Kate Camilleri z Manchesteru. Uciekłam od niej po 8 dniach.
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    WhiteDove > 27-06-2012, 22:31

    Pod żadnym pozorem nie jedźcie do hinduskiej rodziny z Croxley w Londynie! Mają dwójkę dzieci 5 miesięcznego chłopca i dwulatkę. Ja uciekłam po 4 dniach bo czułam się jak całodobowa niewolnica. Nawet wołali mnie o 22 jak już byłam wykąpana żebym posprzątała po ich dinnerze!
  • Re: Ostrzeżenia przed rodzinkami

    xyz > 22-07-2012, 18:43

    Cześć Dziewczyny!

    Długo zastanawiałam się czy powinnam dodać ostrzeżenie przed rodzina, u której pracowałam. Ogólnie są bardzo mili i serdeczni, płacili za szkole językową oraz bilety na święta czy wakacje do Polski, pracy nie było dużo, za dodatkowa prace otrzymywałam dodatkowe pieniądze. Po ponad rocznym pobycie hostka napisała mi e-maila "I've packed most of your stuff up ready for you to collect. We are not angry I think it's time for a change". Rodzina mieszka w południowo-zachodniej części Londynu.
  • Starszy wątek Nowszy wątek
  • Pierwsza
  • Poprzednia
  • Następna
  • Ostatnia