-
-
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
blonde > 20-08-2012, 1:30
Trzymam kciuki mocno mocno! I daj znać koniecznie, jak już będziesz w USA! :*** -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
nana > 20-08-2012, 16:15
Na facebookowej stronie Cultural Care pojawiła się informacja o zmianach w procesie wizowym i link ze szczegółami, wrzucam może się komuś przyda: http://polish.poland.usembassy.gov/wizy ... cyjne.html
DariaAnnaJoanna trzymam kciuki!! Powodzenia!! -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
Sassy_Girl > 21-08-2012, 16:17
Hej!
Wylatuję 4 września z Wawy! Dajcie znać jeśli, któraś też się wybiera w tym czasie -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
blonde > 21-08-2012, 16:43
Ja też wylatuję 4 września i też w Wwy ale nie mam niestety jeszcze szczegółów lotu... Będziesz w NYC? Ja w Stamford, to blisko -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
anika19900 > 21-08-2012, 16:49
ja tez juz jestem na miejscu i ciesze sie bo mam super fajna rodzineniestety nie obylo sie bez niespodzianek, nie zdazylam na lot z monachium i spalam na lotnisku nie z mojej winy - kazali mi przechodzic odprawe jeszcze raz - paszportowa - bagazowa mimo, ze to byla przesiadka wtf? w dodatku kazali mi placic za przebukowanie biletu 120 EURO bo to byla moja wina!? na szczescie nie bylam sama. dotarlam do hotelu dopiero o 8 wieczorem we wtorek.
Na szczęście au apir care odda mi ta kase. Zabrali nas tez do NYC za darmo w ramach rekompensaty. Zawsze cos, ale takich przygod nikomu nie zycze.
aha, jesli ktoras jest w okolicach Morristown, New Jersey, niech sie odzywa -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
blonde > 21-08-2012, 18:36
annika super że jesteś już na miejscu, ale przygód współczuję... niby nic takiego, ale można się niezłego stresa nabawić... dobrze, że już wszystko ok i rodzina wygaje się być w porządku
A ja dzisiaj próbuję się spakować i ciężko to idzie, jak krew z nosa że tak się wyrażęA w ogóle to ogarnia mnie frustracja wielka, bo nie mam jeszcze szczegółów lotu, a chciałabym je już znać... -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
DariaAnnaJoanna > 22-08-2012, 5:22
Właśnie wróciłam z wycieczki do Nowego Yorku i jestem zachwycona
Powiem wam, ze przed wejsciem do samolotu bylam strasznie zdenerwowana i smutna w głowie mialam tylko " boże co ty najlepszego zrobiłas" ale gdy zbliżaliśmy się do lądowania na Newark i zobaczyłam te wszystkie światła ( 10 wieczorem) poczułam, ze spełniam swoje marzenia. W drodze do hotelu widac było również oświetlony Manhattan. NIESAMOWITE!!
Co do samego szkolenia to jest męczące ale nie takie złe. Prowadzący starają się aby było w miarę ciekawie. Przez 3 lata studiów byłam na nudniejszych i dłuższych wykładach więc szkolenie to pikuśJedzienie jest jakies takie gumowe a woda jst straszna smierdzi i smakuje z chlorem, mam nadzieje, że żołądek mi się przyzwyczai.
Teraz uciekam spac bo o 6 będa nas budzic ;/ -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
cien_wiatru > 22-08-2012, 12:28
No i chyba szczęście uśmiechnęło się i do mnie, wczoraj hostka podczas rozmowy na skypie zapytała czy chciałabym do nich przyjechać! Więc najprawdopodobniej od 24 września zmieniam swoje miejsce zamieszkania na Short Hills, New Jersey, 30 minut od NYCJedno dziecko, 6 lat -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
blonde > 22-08-2012, 12:39
Aaaale super! cien_wiatru, cieszę się bardzo! Ja też będę blisko NYC
Uwaga uwaga, dostałyśmy dzisiaj (ja i dreamlike ;D i kilka innych dziewczyn, ale nie wiem czy są na tym forum) szczegóły dotyczące naszego lotu! I mamy bezpośredni lot z Wwy na JFK w NY! Jedyne co jakoś niespecjalnie mnie cieszy to fakt, że lecimy LOTem, a oni tam chyba nie mają tych telewizorków przy każdym siedzeniu. A 10h lotu to jednak długo i nudno jest... No ale cóż, zaopatrzę się w książkę + iPoda i może jakoś przeżyję
Poza tym ogłaszam wszem i wobec, że udało mi się spakować moją walizę. I waży 22,7kg, czyli mieszczę się w limicie (yes yes yes!). oczywiście możliwe są delikatne zmiany w najbliższym czasie. no i muszę jeszcze jakoś ogarnąć podręczny... Ale dam radę, no nie? -
Re: Sierpień/Wrzesień 2012 !
madlu > 22-08-2012, 17:15
cien_wiatru, ja tez lece 24ego wrzesnia do New Jerseybede mieszkala w miasteczku South Orange czyli wedlug mapy google 10 minut od Ciebie Lece z Au Pair in America, a Ty? moze bedziemy razem na szkoleniu?