-
-
Re: Au Pair 2010-2011
maxim > 29-09-2010, 21:06
myślę, że tak na 6 miesięcy może jak mi się spodoba to zostanę dłużej. Zobaczymy jak będzie, ja bym bardzo chciała wyjechać do Hiszpanii, sama zobaczę jak to się potoczy. Na razie jestem na etapie poszukiwania rodziny prze stronkęwięc czekam na propozycję od rodzin. O ile zgłosi się do mnie jakaś fajna rodzinka z Anglii, Irlandii to się wybiorę tam, ale musi naprawdę mnie mile zaskoczyć - a jestem wybredna :mrgreen: -
Re: Au Pair 2010-2011
blondi > 30-09-2010, 14:04
Hej! Jestem zupełnie nowa na tym forum, więc chciałam się przywitać i powiedzieć, że też wybieram się do Hiszpanii- samolot mam 5 październikamieszkać będę w Leon - w prowincji Kastylia-Leon, trochę szkoda, że tak daleko od pozostałych dziewczyn, ale mam nadzieję, że uda nam się gdzieś spotkać -
Re: Au Pair 2010-2011
juanita_90 > 30-09-2010, 14:15
[quote name="Klarasek"]juanita a myślisz, że po rocznym pobycie dałoby radę zdawać DELE intermedio? Z pewnych powodów bardzo mi na tym zależy...[/quote]
Oczywiście ,że tak ! Jeżeli pójdziesz do szkoły językowej albo będziesz się uczyć to napewno i co najważniejsze oglądaj i czytaj tylko po hiszpańsku i musisz się zakumplować z Hiszpanami. Mi to pomogło najbardziej. Oczywiście sama też się uczę. Teraz np uczę mojego chłopaka angielskiego. Oczywiście muszę to robić po hiszpańsku więc jest to dla mnie nie lada wyczyn.
Wiesz co ja np robiłam?? Założyłam sobie mój własny słownik tematyczny polsko hiszpańsko angielski i np mam temat dom czy tam park czy szkoła i słowka które się łączą z tym tematem. I z jednej strony zeszytu mam czasy hiszpańskie i angielskie a z drugiej słówka. Zajęło mi to trochę czasu ale naprawdę warto tyle słow co się przez to nauczyłam i utrwaliłam .
Ja też chcę się egzaminować właśnie w maju ale mam pietra hahha -
Re: Au Pair 2010-2011
juanita_90 > 30-09-2010, 14:18
[quote name="pillar"]możesz szkolić angielski w Hiszpanii w rodzinie angielskiej, ja tak jadę, niestety boję się, że odbędzie się to kosztem nauki hiszpańskiego.....[/quote]
No trochę może Ci się to odbić. Ale jeżeli pójdziesz do szkoły i będziesz mieć znajomych to dużo nie stracisz. A gdzie jedziesz?? tzn jakie miasto -
Re: Au Pair 2010-2011
Klarasek > 30-09-2010, 14:33
Z tego co pamiętam to pillar leci w poniedziałek do Malagi (zdaje się, że się z hiszpanką na plażę umawiała czy coś :p)
Juanita a ty zamierzasz zostać w hiszpanii? Wybacz wścibstwo, ale czy Twój chłopak jest hiszpanem? -
Re: Au Pair 2010-2011
pillar > 30-09-2010, 15:32
Juanita dokładnie jak Klarasek pisze jadę już w poniedziałek do Malagi tzn mieszkać będę w jakiejś "dziurze" 20 min od Malagi. Stres i paraliż mnie dopada no i pakowanie w moim przypadku to dopiero wyczyny......totalnie nie wiem co spakować a te ograniczenia wagowe doprowadzają mnie do szału...Ale ostatni weekend w Poznaniu mam zamiar dobrze wykorzystać! -
Re: Au Pair 2010-2011
juanita_90 > 01-10-2010, 13:52
Tak mój chłopak to espanol czystej krwi hehehe (mówię czystej bo jest dużo zhiszpanionych czyli obcokrajowców ze zmienionymi narodowościami heheh) A czy zamierzam zostać?? Czas pokaże. Na razie tak
Oj pakowanie to jest najgorsza sprawa !!! Nie cierpię tego robić. Malaga no to fajnie ! 20minut to nie tak dużo. Napewno będziesz mieć super komunikację. -
Re: Au Pair 2010-2011
Joana > 06-10-2010, 17:18
Dziewczyny, czy ktoras z was bedzie moze Au-pair na Majorce??? -
Re: Au Pair 2010-2011
meganta > 10-10-2010, 13:12
Cześć dziewczyny.
Właśnie jestem na etapie rozmów z hiszpańską rodzinką i mam prośbę- odezwijcie się dziewczyny które jesteście w okolicach Madrytu albo w samym Madrycie. Chciałabym mieć z wami kontakt jakby się udało wszystko. -
Re: Au Pair 2010-2011
marcik > 10-10-2010, 20:59
Hej,hej ja bede od wtorku w madrycie takze, bardzo chetnie bym sie z Toba spotkala
daj znac jak poszla rozmowa z rodzina