-
-
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
vanessa > 10-12-2013, 17:40
Wiecie może, czy jak sie szuka rodziny na wlasna reke w Europie to rodzinka placi za bilet 'tam i z powrotem' ?
I jeszcze jedno pytanie... orientuje sie ktoras z Was jak dlugo mozna miec room otwarty? Chodzi mi o to, czy te wszystkie referencje i inne dokumenty ulegaja przedawnieniu? jesli mam na nich daty z lipca 2013, a np. zmienilabym teraz date dostepnosci od czerwca 2014? czy wgl jest jakis limit jak dlugo room moze byc otwarty? -
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
yamisouls > 10-12-2013, 20:34
nessie napisał(a):Wiecie może, czy jak sie szuka rodziny na wlasna reke w Europie to rodzinka placi za bilet 'tam i z powrotem' ?
I jeszcze jedno pytanie... orientuje sie ktoras z Was jak dlugo mozna miec room otwarty? Chodzi mi o to, czy te wszystkie referencje i inne dokumenty ulegaja przedawnieniu? jesli mam na nich daty z lipca 2013, a np. zmienilabym teraz date dostepnosci od czerwca 2014? czy wgl jest jakis limit jak dlugo room moze byc otwarty?
Wiem, że np w APiA dokumenty są ważne pół roku, więc może zapytaj się w swojej agencji jak jest u nich -
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
women > 10-12-2013, 21:55
Nessie Agencja wszystko Ci na pewno powie, takie sprawy są ważne a czasem o nich nie wspominająAlbo kochane nie czytacie UMOWY którą podpisujecie ) -
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
Baskah > 10-12-2013, 23:17
missbigdreamsJa mieszkałam w Toruniu prawie 3 lata Uciekłam od byłego i teraz już tam tylko w odwiedziny jezdze
Dzis miałam niespodziewany telefon z LondynuPytała sie mnie pani jak poszukiwania rodzinki oczywiscie stres mnie zjadł i nic nie powiedziałam... co innego jak sie na taka rozmowe psychicznie przygotuje Ale pani mnie zrozumiala i wymienilismy kilka maili -
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
Divertissante > 11-12-2013, 0:26
missbigdreams - ja osobiście mam zasadę "z każdą rodzinką rozmawiam na skype" - nieważne czy mi się spodobają, czy nie, jeśli chcą ze mną gadać to ja się zgadzam! Nie myśl sobie, że sie nie stresuję)) Ale robię to dla siebie, dla wprawy i poza tym, żeby przekonać się jaka ta rodzinka jest, a nóż właśnie z nią zaiskrzy? Ja od wrześnie, czyli od początku roomu miałam 2 rodzinki, to jest naprawdę bardzo indywidualne, kiedy, kto i przede wszystkim - ile, może być tak, że po 6godzinach od otwarcia znajdziesz PF,a może będziesz czekać na nich rok? Nigdy nie wiadomo, dlatego trzeba być gotowym na wszystko
nessie - jeśli masz umowę z agencją to na 99% jest w niej taka informacjaJa np z gawo miałam tak, że 1.12 wygasała mi umowa z nimi, więc jeśli bym nie przedłużała to wszystko by straciło ważność a mój room usunięty
baskah! mistrzto wcale z nią przez tel nie gadałaś?! dobre ! -
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
Baskah > 11-12-2013, 0:29
jo powiedzialam ze jestem zestresowana i nic nie wiem i nie umiem angielskiego ^^ hahaa ona do mnie: Barbra przeciez rozmawialismy! ok rozumiem ciebie. wiec napisze maila, ok? a ja ! Tak czekam! taka rozmowa .... mega dluga ;p haha -
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
women > 11-12-2013, 0:30
Baskah a jak stoisz z angielskim. dzieje się coś na profilu u Ciebie? -
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
missbigdreams > 11-12-2013, 0:49
No racja, wydaje mi się że też skype jest bardziej hmm wiarygodny. Taki bezpośredni kontakt to zupełnie coś innego niż 'sucha' wiadomość.
Baskah - pytałam o Toruń, bo ja mieszkam od urodzenia
Nie wiem czy wspominałam jestem z GAWO, room i aplikacja wysłana do AuPairCare, martwie się strasznie tym testem psychometrycznym. Pani Ania powiedziała przy wypełnieniu, że wszystko jest w najlepszym porządku ale czytałam o sytuacjach gdzie często nie akceptowali w tej agencji właśnie przez test. Jak to u was, miałyście styczność z APC ? -
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
Baskah > 11-12-2013, 1:05
ja jestem w APiA :>
missbigdreams kocham Toruń mimo wszystkoi Ci zazdroszczę że tam mieszkasz
u mnie na roomie cisza. a to nawet dobrze bo kompletnie czasu nie mam... miłość ważniejsza ;p haha
angielski szlifuje cały czas bo gadam ze Scottem (moim małym nowym nabytkiem z US) ale to i tak stres na maxa
szczególnie jak zle mi sie napisało na klawiaturze i chodziło mi o kaczke duck a napisalam dick ;p
Scott sie zastanawiał Basia, what the hell?! Justyna has a dick? ^^^ hahaha -
Re: USA 2014 (Styczeń-kwiecień)
missbigdreams > 11-12-2013, 2:04
Zazdroszczę, że masz taką możliwość na szlifowanie języka i wdrażanie się w niego. Ja mogę ewentualnie sama ze sobą pogadaćModle się wręcz, żeby zaakceptowali moją aplikacje w APC. Jeśli nie - wtedy zostaje mi InterExchange a naczytałam się sporo negatywnych opinii na ich temat.