• Options
  • Logowanie
     
  • Rejestracja
     
  • Desktop Style
     

forumAuPair.pl - Świat Operek

  • Index  

    • forumAuPair.pl - Świat Operek
       
    • Portal
       
  • Witaj, Gość
    Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

    Użytkownik
      

    Hasło
      





    Szukaj na forum

    (Zaawansowane szukanie)

    Statystyki
    » Użytkownicy: 9,999
    » Najnowszy użytkownik: bigfal
    » Wątków na forum: 1,973
    » Postów na forum: 83,555

    Pełne statystyki

    Użytkownicy online
    Aktualnie jest 22 użytkowników online.
    » 0 Użytkownik(ów) | 21 Gość(i)
    Bing

    Ostatnie wątki
    Porady na długi
    Forum: Mess
    Ostatni post: Balley
    16-08-2019, 12:23
    » Odpowiedzi: 1
    » Wyświetleń: 1,743
    Au Pair w kuchni :)
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    05-09-2018, 17:02
    » Odpowiedzi: 268
    » Wyświetleń: 32,675
    zarzadzanie/merketing/tur...
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    05-09-2018, 16:41
    » Odpowiedzi: 2
    » Wyświetleń: 1,572
    Aparat ortodontyczny w UK
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    16-08-2018, 16:28
    » Odpowiedzi: 14
    » Wyświetleń: 5,297
    aviator okulary
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    16-08-2018, 16:24
    » Odpowiedzi: 0
    » Wyświetleń: 699
    Kredyt jako małżeństwo
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    13-08-2018, 17:21
    » Odpowiedzi: 3
    » Wyświetleń: 1,824
    Kuchnia :)
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    11-06-2018, 12:29
    » Odpowiedzi: 1
    » Wyświetleń: 1,469
    Taniec?
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    11-06-2018, 12:27
    » Odpowiedzi: 1
    » Wyświetleń: 1,254
    Pytanie. Czy w Hiszpanii ...
    Forum: Mess
    Ostatni post: dasznierja
    11-06-2018, 12:24
    » Odpowiedzi: 4
    » Wyświetleń: 2,385
    remach
    Forum: Kosz
    Ostatni post: mare454cg
    14-03-2018, 9:26
    » Odpowiedzi: 95
    » Wyświetleń: 15,085

     
      Summer aupair - szukam towarzyszki ;))
    Napisane przez: nestalia - 23-11-2009, 15:52 - Forum: Kosz - Odpowiedzi (10)

    Hej

    Chcę wyjechać na wakacje do anglii jako operka i ostatnio gdzieś wyczytałam ze jest możliwość z kimś jechac Wink) a wiadomo że we dwie raźniej Wink) jest ktoś chętny??

    Wydrukuj tę wiadomość

      czy dużo operek poznaje kogoś w USA i tam zostaje ?
    Napisane przez: adziszkowa - 22-11-2009, 14:18 - Forum: USA - Odpowiedzi (46)

    Nie mogłam nigdzie znależć odpowiedzi na forum. Czy dużo tych co było miała przez ten czas chłopaka ? czy doszło do ślubu itp ? czy raczej pracując jako operka nie ma na takie rzeczy czasu ?:>

    Wydrukuj tę wiadomość

      Tego Jeszcze Nigdzie Nie Grali - Au Pair Niemowa
    Napisane przez: satelitarna - 18-11-2009, 23:59 - Forum: Historie życiowe - Odpowiedzi (17)

    Zycie mi nie oszczedzilo, ciagle potykam sie, ciagle jestem nieszczesliwa, kiedy myslalam,ze szczescie osiagnelam wszystko pryslo mi , stracilam kogos kogo kochalam, mialam nadzieje na wylot do USA a popadlam w depresje i nerwice z ktorej nie moge sie wyleczyc. Podczas oczekiwania na USA zjawila sie okazja pooperkowania troche ale we Francji...Poludnie Francji, 17 stopni w dzien...palmy, niebezpieczna Marseille zaraz kolo Lazurowego Wybrzeza...Zdecydowalam sie,ze pomoge kolezance i zastapie ja na okres 1-3 miesiecy, chyba ze znajde rodzine w USA to wroce przedwczesnie. I tak tu trafilam. Wydaje Wam sie wszystko OK ? Otoz wszystko byloby ok gdybym znala francuski...albo...albo chociaz jego podstawy. Cyrk polega na tym, ze nie znam francuskiego a zdecydowalam sie na bycie au pair 10 letniego Florian. Chlopczyk cos mi gada a ja pokazuje, macham rekoma jak glupia, mowie po francusku albo TAK albo NIE. Nie mam podstaw, nie podoba mi sie ten jezyk, nie wiaze przyszlosci z Francja, przyjechalam tu aby przezimowac do wylotu do USA ( o ilewylece) mam depresje po stracie puppy, kiedys o tym pisalam i nie chce zas pisac bo od razu plakac mi sie chce.... Nie wiem jak bedzie wygladal kolejny dzien. Moj schedule jest taki, ze wstaje rano o 7 daje dziecku mleko z mikrofali i ciastka, kakao...potem szkola prywatna od 8;30-16;30....miedzy czasie porzadku, pranie, kurze, podlogi, co tam trzeba zrobic....po 16;30 przyprowadzam Florion ze szkoly, daje mu zas te ciastka i jakos dogorywamy do ok 19...wtedy przychodzi ojciec z pracy, Francuz - nie zna angielskiego, tez na migi, pokazywania ....robie obiadokolacje, mrozonki, sosy sloikowe, makarony - jedzenie na szybko bez smaku, ochydztwo...

    Tak wiec ogolnie jest lepiej niz w cyrku, to Wieza Babel, czuje sie tredowata, glupia i tepawa...czasami dzieciak chyba zly jest ,ze gada gada a ja i tak nie kumam....dzisiaj sie smialismy bo mu powiedzialam CINK CIANK CIONK...



    Ogolnie wniosek jest taki, cze CZAS i MIEJSCE to nie lekarstwo, myslalam,ze wyjezdzajac zapomne choc troche o tym co sie wydarzylo w pazdziernikowy wieczor ale jednak nie, fizycznie jestem w Marsyli a duchowo myslami w domu, czy wszystko tam jest ok.

    Wydrukuj tę wiadomość

      biuro happy aupair lub ESPA
    Napisane przez: minia41 - 13-11-2009, 16:32 - Forum: Agencje Au Pair - Odpowiedzi (15)

    Hej, czy ktoś słyszał opinie o biurze happy aupair lub ESPA? Są to biura które organizują au pair couple dlatego o nie pytam. Nie mogę nic znaleźć na ich temat. Może ktoś korzystał z ich usług? :?: :wink:

    Wydrukuj tę wiadomość

      wyszukiwarka lotów
    Napisane przez: sunkiss - 11-11-2009, 13:04 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair - Odpowiedzi (9)

    Chodzi mi o bilety lotnicze w Europie. Tzn. jak wyjezdzalyscie na 6,9 albo 12 miesiecy to kupowalyscie sobie odrazu bilet w 2 strony? Czy tylko w 1, a pozniej dopiero w czasie pobytu kupowalyscie na powrot bilet? No bo tak sobie pomyslalam, ze jak ja mam kupic bilet w 2 strony jak to nie wiadomo kiedy, co do dnia wroce, co nie? Lepiej chyba kupic, wiec tylko w 1? Aha chodzi mi o dziewczyny, ktore jechaly bez agencji i bilety same sobie zalatwialy.

    Wydrukuj tę wiadomość

      bank
    Napisane przez: gourmet09 - 05-11-2009, 0:11 - Forum: USA - Odpowiedzi (21)

    Hej !!! Nie znalazlam watku z moim pytaniem ponizej,wiec zaczynam nowy. Od stycznia chce zajac sie przygotowaniami do wyjazdu i mam pyt. dotyczace kont bankowych. Czy au pair w Stanach moze miec wlasne konto w banku zasilane przez hostow kazdego tygodnia, czy moze dostaje sie pieniadze do reki, a nadmiar gotowki trzyma sie w sloiku pod lozkiem ;-)

    Mi zalezaloby na posiadaniu owego konta,nie lubie kiedy gotowka wala mi sie po domu.

    Wczesniej meszkalam (bylam au pair) w Szwecji i mialam wlasne konto + karte platnicza i nie musialam meczyc sie z monetami.

    Czy au pair w usa takze moze dostac karte ??? Mozliwe jest ubieganie sie np. o vise ???

    Wydrukuj tę wiadomość

      Historia z innego niż większość Państwa...;)
    Napisane przez: sztruksowa - 03-11-2009, 23:15 - Forum: Historie życiowe - Odpowiedzi (27)

    No to czas na mnie..

    Jestem operka po raz 2. Za pierwszym razem byłam w Londynie.. 6 miesięcy.. Pisałam bloga wtedy, ale tak naprawdę nie upamiętniłam niczego, bo bałam się, że hości kiedyś się dowiedzą, że mogłam o nich mówić nie tylko dobre rzeczy :o O ja naiwna... Big Grin i w ten sposób starałam się unikać jak ognia wszystkiego, co dotyczyło host family.

    I teraz mogę jedynie wracać myślami do tego czasu, a pamiętam... tylko dobre chwile Smile Także tęsknie za Londynem chociaż wiem, że było mi tam bardzo ciężko.

    Teraz jestem w Amsterdamie. Po pierwszym jako Au pair wyjeździe powiedziałam- NIGDY WIĄCEJ. Życie zmusiło mnie jednak do podejmowania innych decyzji. Wyjechałam 1 września.

    Trafiłam do rodziny bardzo poukładanej (w przeciwnieństwie do rodziny No1). Poukładanej w głowie, bo w domu.. to chyba jak prawie każdy Holender... bałaganu takiego jeszcze nie widziałam. Na szczęście nie muszę tego sprzątać za bardzo. W Londynie dom był idealny- była sprzątaczka 2 razy w tygodniu i .. byłam ja, która także sprzątała.. i to dziennie (tam miałam tylko jedno dziecko). Tutaj jestem typową Au pair. Z obowiązków domowych to na dzień wychodzi mi ok godziny, a może i mniej. Moja rodzinka ma 4 dzieci: bliźniaczki 18 miesięczne, 5-latkę, 8-latkę. Ale tak naprawdę opiekuję się prawie zawsze tylko bliźniaczkami, gdyż poza mną zatrudnione są tu jeszcze 2 nianie..

    Dlaczego w ogóle zaczełam pisać...? Bo widzę, że ostatnio wielu osobom z forum zaczyna się nie układać z host rodzinami. Nie wiem dlaczego tak się dzieje.. Dziwi mnie to, że w USA w tej chwili jest tylko jedna szczęśliwa ze swojej rodzinki osoba (mowa tu o Dytce). Jeśli się pomyliłam- to sorki.. Ale tak jakoś dziwne to wszystko.

    A tak swoją drogę to chcę mieć pamiątkę z własnej podróży :wink: Mimo, iż moim wyśnionym zajęciem nie jest bycie Au pair .. (chyba za stara już jestem na to :mrgreen: )

    Wydrukuj tę wiadomość

      Prawdziwa historia Sunkiss
    Napisane przez: sunkiss - 30-10-2009, 18:31 - Forum: Historie życiowe - Odpowiedzi (58)

    Hej!

    Nudzac sie w domu postanowilam opisac i swoja historie Big Grin a co !. Niektorzy mnie moze pamietaja z tematu o wyjazd do usa. Bo tak planowalam no i teraz zaluje. Ale co sie stalo to sie nieodstanie.

    Od poczatku. Jak bylam w 3 klasie liceum nie chcialam isc od razu na studia tylko zrobic sobie tzw. gap year i pojechac na rok do usa jako au pair. Oczywiscie wszyscy odradzali itp, itd. Wiec wkoncu uleglam niestety :/ Pojechalam za to jako summer au pair do Hiszpanii. Oczywiscie nie dostalam sie tam gdzie chcialam na studia, chcialam isc na dietetyke, a dostalam sie na poloznictwo. Nie chcialam tracic roku, bo na usa bylo juz za pozno, wiec stwierdzilam, ze jako polozna tez moge sie spelnic Smile. To byl blad. Nie bylam chyba za bardzo swiadoma czym zajmuje sie polozna po 3 latach studiow :/. Stwierdzilam, ze do d**y z takim czyms i zrezygnowalam. Na dietetyka zaoczna nie udalo mi sie przeniesc i zostalam na lodzie ! Bo ani nie jestem w usa ani na studiach. Tak to jest jak sie slucha rodzicow, ktorzy wiedza wszystko najlepiej. SadSad zalamalam sie i jade obecnie na deprimach.

    W koncu sie wzielam w garsc i stwierdzilam, ze musze wykorzystac jakos ten rok. Pracy nie moge zadnej znalesc, wiec nie jest za kolorowo. Bo siedze w domu i tylko jem :/ Wszyscy znajomi w okol studiuja, a ja czuje sie jak jakas trendowata. A moglabym byc w usa Sad. Stwierdzilam, ze pojade do uk jako au pair. Zalogowalam sie na aupairworld.com i czekam Smile. Chce wyjechac od stycznia do konca czerwca. Jak czytam Wasze opowiesci z UK to mysle sobie, ze wcale nie bedzie zle (chociaz marzyla mi sie california albo new yorkBig Grin).

    Postaram sie na biezaco opisywac moje postepy w szukaniu rodzinki, jak i w dalszym au perowaniuBig Grin

    Wydrukuj tę wiadomość

      Język angielski
    Napisane przez: Ewelina88 - 20-10-2009, 1:19 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair - Odpowiedzi (75)

    Witam Big Grin

    Mam do Was pytanie odnośnie języka angielskiego,a raczej jego znajomości Tongue Jaki był Wasz poziom znajomości języka przed wyjazdem, a jaki po wyjeździe? Szybko nauczyłyście się perfekcyjnie języka? Czy jest taka możliwość, aby wrócić z taką samą znajomością, czyli że nie nauczymy się angielskiego? Wiem, że to kwestia indywidualna, ale... :mrgreen:

    Wydrukuj tę wiadomość

      Reading
    Napisane przez: asia.m - 19-10-2009, 14:30 - Forum: Spotkania - Odpowiedzi (24)

    Cześć.

    Czy są tu jakieś au-pairki, które tak jak ja cierpią na brak kontaktów towarzyskich?? Może warto byłoby się zgrać jakoś, pogadać, spotkać?? Zostawiam mój numer gg 7392348, albo adres e-mail <a href="mailto:asia.m19@op.pl">asia.m19@op.pl</a>. Pozdrawiam i mam nadzieję, że do usłyszenia Wink

    Wydrukuj tę wiadomość

    • Pierwsza
    • Poprzednia
    • Następna
    • Ostatnia