| Statystyki |
» Użytkownicy: 9,999
» Najnowszy użytkownik: bigfal
» Wątków na forum: 1,973
» Postów na forum: 83,555
Pełne statystyki
|
| Użytkownicy online |
Aktualnie jest 22 użytkowników online. » 0 Użytkownik(ów) | 21 Gość(i) Bing
|
| Ostatnie wątki |
Porady na długi
Forum: Mess
Ostatni post: Balley
16-08-2019, 12:23
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,743
|
Au Pair w kuchni :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 17:02
» Odpowiedzi: 268
» Wyświetleń: 32,675
|
zarzadzanie/merketing/tur...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
05-09-2018, 16:41
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 1,572
|
Aparat ortodontyczny w UK
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:28
» Odpowiedzi: 14
» Wyświetleń: 5,297
|
aviator okulary
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
16-08-2018, 16:24
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 699
|
Kredyt jako małżeństwo
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
13-08-2018, 17:21
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 1,824
|
Kuchnia :)
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:29
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,469
|
Taniec?
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:27
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 1,254
|
Pytanie. Czy w Hiszpanii ...
Forum: Mess
Ostatni post: dasznierja
11-06-2018, 12:24
» Odpowiedzi: 4
» Wyświetleń: 2,385
|
remach
Forum: Kosz
Ostatni post: mare454cg
14-03-2018, 9:26
» Odpowiedzi: 95
» Wyświetleń: 15,085
|
|
|
| Tego Jeszcze Nigdzie Nie Grali - Au Pair Niemowa |
|
Napisane przez: satelitarna - 18-11-2009, 23:59 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (17)
|
 |
Zycie mi nie oszczedzilo, ciagle potykam sie, ciagle jestem nieszczesliwa, kiedy myslalam,ze szczescie osiagnelam wszystko pryslo mi , stracilam kogos kogo kochalam, mialam nadzieje na wylot do USA a popadlam w depresje i nerwice z ktorej nie moge sie wyleczyc. Podczas oczekiwania na USA zjawila sie okazja pooperkowania troche ale we Francji...Poludnie Francji, 17 stopni w dzien...palmy, niebezpieczna Marseille zaraz kolo Lazurowego Wybrzeza...Zdecydowalam sie,ze pomoge kolezance i zastapie ja na okres 1-3 miesiecy, chyba ze znajde rodzine w USA to wroce przedwczesnie. I tak tu trafilam. Wydaje Wam sie wszystko OK ? Otoz wszystko byloby ok gdybym znala francuski...albo...albo chociaz jego podstawy. Cyrk polega na tym, ze nie znam francuskiego a zdecydowalam sie na bycie au pair 10 letniego Florian. Chlopczyk cos mi gada a ja pokazuje, macham rekoma jak glupia, mowie po francusku albo TAK albo NIE. Nie mam podstaw, nie podoba mi sie ten jezyk, nie wiaze przyszlosci z Francja, przyjechalam tu aby przezimowac do wylotu do USA ( o ilewylece) mam depresje po stracie puppy, kiedys o tym pisalam i nie chce zas pisac bo od razu plakac mi sie chce.... Nie wiem jak bedzie wygladal kolejny dzien. Moj schedule jest taki, ze wstaje rano o 7 daje dziecku mleko z mikrofali i ciastka, kakao...potem szkola prywatna od 8;30-16;30....miedzy czasie porzadku, pranie, kurze, podlogi, co tam trzeba zrobic....po 16;30 przyprowadzam Florion ze szkoly, daje mu zas te ciastka i jakos dogorywamy do ok 19...wtedy przychodzi ojciec z pracy, Francuz - nie zna angielskiego, tez na migi, pokazywania ....robie obiadokolacje, mrozonki, sosy sloikowe, makarony - jedzenie na szybko bez smaku, ochydztwo...
Tak wiec ogolnie jest lepiej niz w cyrku, to Wieza Babel, czuje sie tredowata, glupia i tepawa...czasami dzieciak chyba zly jest ,ze gada gada a ja i tak nie kumam....dzisiaj sie smialismy bo mu powiedzialam CINK CIANK CIONK...
Ogolnie wniosek jest taki, cze CZAS i MIEJSCE to nie lekarstwo, myslalam,ze wyjezdzajac zapomne choc troche o tym co sie wydarzylo w pazdziernikowy wieczor ale jednak nie, fizycznie jestem w Marsyli a duchowo myslami w domu, czy wszystko tam jest ok.
|
|
|
| biuro happy aupair lub ESPA |
|
Napisane przez: minia41 - 13-11-2009, 16:32 - Forum: Agencje Au Pair
- Odpowiedzi (15)
|
 |
Hej, czy ktoś słyszał opinie o biurze happy aupair lub ESPA? Są to biura które organizują au pair couple dlatego o nie pytam. Nie mogę nic znaleźć na ich temat. Może ktoś korzystał z ich usług? :?: :wink:
|
|
|
| wyszukiwarka lotów |
|
Napisane przez: sunkiss - 11-11-2009, 13:04 - Forum: O wszystkim związanym z programem Au Pair
- Odpowiedzi (9)
|
 |
Chodzi mi o bilety lotnicze w Europie. Tzn. jak wyjezdzalyscie na 6,9 albo 12 miesiecy to kupowalyscie sobie odrazu bilet w 2 strony? Czy tylko w 1, a pozniej dopiero w czasie pobytu kupowalyscie na powrot bilet? No bo tak sobie pomyslalam, ze jak ja mam kupic bilet w 2 strony jak to nie wiadomo kiedy, co do dnia wroce, co nie? Lepiej chyba kupic, wiec tylko w 1? Aha chodzi mi o dziewczyny, ktore jechaly bez agencji i bilety same sobie zalatwialy.
|
|
|
| bank |
|
Napisane przez: gourmet09 - 05-11-2009, 0:11 - Forum: USA
- Odpowiedzi (21)
|
 |
Hej !!! Nie znalazlam watku z moim pytaniem ponizej,wiec zaczynam nowy. Od stycznia chce zajac sie przygotowaniami do wyjazdu i mam pyt. dotyczace kont bankowych. Czy au pair w Stanach moze miec wlasne konto w banku zasilane przez hostow kazdego tygodnia, czy moze dostaje sie pieniadze do reki, a nadmiar gotowki trzyma sie w sloiku pod lozkiem ;-)
Mi zalezaloby na posiadaniu owego konta,nie lubie kiedy gotowka wala mi sie po domu.
Wczesniej meszkalam (bylam au pair) w Szwecji i mialam wlasne konto + karte platnicza i nie musialam meczyc sie z monetami.
Czy au pair w usa takze moze dostac karte ??? Mozliwe jest ubieganie sie np. o vise ???
|
|
|
| Historia z innego niż większość Państwa...;) |
|
Napisane przez: sztruksowa - 03-11-2009, 23:15 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (27)
|
 |
No to czas na mnie..
Jestem operka po raz 2. Za pierwszym razem byłam w Londynie.. 6 miesięcy.. Pisałam bloga wtedy, ale tak naprawdę nie upamiętniłam niczego, bo bałam się, że hości kiedyś się dowiedzą, że mogłam o nich mówić nie tylko dobre rzeczy :o O ja naiwna... i w ten sposób starałam się unikać jak ognia wszystkiego, co dotyczyło host family.
I teraz mogę jedynie wracać myślami do tego czasu, a pamiętam... tylko dobre chwile Także tęsknie za Londynem chociaż wiem, że było mi tam bardzo ciężko.
Teraz jestem w Amsterdamie. Po pierwszym jako Au pair wyjeździe powiedziałam- NIGDY WIĄCEJ. Życie zmusiło mnie jednak do podejmowania innych decyzji. Wyjechałam 1 września.
Trafiłam do rodziny bardzo poukładanej (w przeciwnieństwie do rodziny No1). Poukładanej w głowie, bo w domu.. to chyba jak prawie każdy Holender... bałaganu takiego jeszcze nie widziałam. Na szczęście nie muszę tego sprzątać za bardzo. W Londynie dom był idealny- była sprzątaczka 2 razy w tygodniu i .. byłam ja, która także sprzątała.. i to dziennie (tam miałam tylko jedno dziecko). Tutaj jestem typową Au pair. Z obowiązków domowych to na dzień wychodzi mi ok godziny, a może i mniej. Moja rodzinka ma 4 dzieci: bliźniaczki 18 miesięczne, 5-latkę, 8-latkę. Ale tak naprawdę opiekuję się prawie zawsze tylko bliźniaczkami, gdyż poza mną zatrudnione są tu jeszcze 2 nianie..
Dlaczego w ogóle zaczełam pisać...? Bo widzę, że ostatnio wielu osobom z forum zaczyna się nie układać z host rodzinami. Nie wiem dlaczego tak się dzieje.. Dziwi mnie to, że w USA w tej chwili jest tylko jedna szczęśliwa ze swojej rodzinki osoba (mowa tu o Dytce). Jeśli się pomyliłam- to sorki.. Ale tak jakoś dziwne to wszystko.
A tak swoją drogę to chcę mieć pamiątkę z własnej podróży :wink: Mimo, iż moim wyśnionym zajęciem nie jest bycie Au pair .. (chyba za stara już jestem na to :mrgreen: )
|
|
|
| Prawdziwa historia Sunkiss |
|
Napisane przez: sunkiss - 30-10-2009, 18:31 - Forum: Historie życiowe
- Odpowiedzi (58)
|
 |
Hej!
Nudzac sie w domu postanowilam opisac i swoja historie a co !. Niektorzy mnie moze pamietaja z tematu o wyjazd do usa. Bo tak planowalam no i teraz zaluje. Ale co sie stalo to sie nieodstanie.
Od poczatku. Jak bylam w 3 klasie liceum nie chcialam isc od razu na studia tylko zrobic sobie tzw. gap year i pojechac na rok do usa jako au pair. Oczywiscie wszyscy odradzali itp, itd. Wiec wkoncu uleglam niestety :/ Pojechalam za to jako summer au pair do Hiszpanii. Oczywiscie nie dostalam sie tam gdzie chcialam na studia, chcialam isc na dietetyke, a dostalam sie na poloznictwo. Nie chcialam tracic roku, bo na usa bylo juz za pozno, wiec stwierdzilam, ze jako polozna tez moge sie spelnic . To byl blad. Nie bylam chyba za bardzo swiadoma czym zajmuje sie polozna po 3 latach studiow :/. Stwierdzilam, ze do d**y z takim czyms i zrezygnowalam. Na dietetyka zaoczna nie udalo mi sie przeniesc i zostalam na lodzie ! Bo ani nie jestem w usa ani na studiach. Tak to jest jak sie slucha rodzicow, ktorzy wiedza wszystko najlepiej.  zalamalam sie i jade obecnie na deprimach.
W koncu sie wzielam w garsc i stwierdzilam, ze musze wykorzystac jakos ten rok. Pracy nie moge zadnej znalesc, wiec nie jest za kolorowo. Bo siedze w domu i tylko jem :/ Wszyscy znajomi w okol studiuja, a ja czuje sie jak jakas trendowata. A moglabym byc w usa . Stwierdzilam, ze pojade do uk jako au pair. Zalogowalam sie na aupairworld.com i czekam . Chce wyjechac od stycznia do konca czerwca. Jak czytam Wasze opowiesci z UK to mysle sobie, ze wcale nie bedzie zle (chociaz marzyla mi sie california albo new york ).
Postaram sie na biezaco opisywac moje postepy w szukaniu rodzinki, jak i w dalszym au perowaniu
|
|
|
|